- WIADOMOŚCI
Rosja znów zaatakowała obiekty energetyczne na Ukrainie. „Poważne uszkodzenia”
Rosyjskie wojska przeprowadziły zmasowany atak na Ukrainę przy pomocy dronów i rakiet. Uderzyły one w obiekty energetyczne, co spowodowało kolejne odcięcia dostaw prądu i ciepła dla mieszkańców Ukrainy.
Co najmniej trzy osoby cywile zostały ranne – powiadomiły ukraińskie władze. Pod ostrzałem znalazły się m.in. Odessa, Dniepr oraz miejscowości w obwodzie lwowskim, m.in. elektrociepłownia w miasteczku Bursztyn w obwodzie iwanofrankiwskim.
Szkody cywilne
Szczególnie intensywnie atakowana była Odessa na południu Ukrainy, gdzie alarm powietrzny ogłaszano w nocy sześciokrotnie. „Po nocnym ataku wiadomo o trzech rannych mężczyznach w wieku 62 i 65 lat. Jeden z nich jest w stanie ciężkim. (…) Jeszcze jednej (rannej – PAP) kobiecie udzielono pomocy na miejscu” – przekazał szef władz wojskowych obwodu odeskiego Serhij Łysak.
Prywatny operator energetyczny DTEK poinformował o „niezwykle poważnych” uszkodzeniach jego obiektów w Odessie. „Uszkodzenia są niezwykle poważne. Remont zajmie dużo czasu, by uszkodzony sprzęt powrócił do pracy” – przyznała firma.
W mieście Dniepr na wschodzie kraju uszkodzone zostały przedsiębiorstwo prywatne, budynki administracyjne i samochody. Zniszczenia odnotowano też w Krzywym Rogu w środkowej części Ukrainy.
W Bursztynie na zachodzie kraju, gdzie znajduje się ważna dla ukraińskiego systemu elektrociepłownia, po rosyjskich atakach domy mieszkańców zostały odcięte od dostaw ogrzewania i ciepłej wody – poinformował portal RBK-Ukraina.
Wykorzystane siły
Ukraińskie Siły Powietrzne przekazały, że w nocnych atakach Rosjanie zastosowali: cztery rakiety balistyczne Iskander-M, 20 rakiet manewrujących, wystrzelonych przez samoloty, cztery rakiety manewrujące Iskander-K, pocisk manewrujący Ch-59/69 oraz 396 dronów.
Według komunikatu obrona powietrzna zestrzeliła 25 rakiet oraz 367 bezzałogowców. Cztery rakiety i 18 dronów trafiło w cele w 13 miejscach, których położenia nie ujawniono. W ośmiu miejscach na ziemię spadły fragmenty zniszczonych pocisków.
We wtorek rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, przeprowadzającego uderzenia na terytorium Ukrainy, w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe. Działalność portów lotniczych w Rzeszowie i Lublinie została tymczasowo wstrzymana.
Z Kijowa Jarosław Junko
