- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
Co się zmienia w polskim programie jądrowym? Pierwszy atom później, druga elektrownia od nowa
Ministerstwo Energii opublikowało zaktualizowany Program polskiej energetyki jądrowej po blisko trzech tygodniach od prezentacji jego głównych założeń. Dokument utrzymuje cel budowy od ok. 6 do ok. 9 GWe mocy jądrowych, ale zmienia harmonogram pierwszej elektrowni, opisuje nowy model jej finansowania i otwiera osobną ścieżkę dla wyboru partnera przy drugiej siłowni.
Zaktualizowany Program polskiej energetyki jądrowej (PPEJ) został przyjęty przez kierownictwo Ministerstwa Energii, ale do jego pełnego obowiązywania konieczna jest jeszcze decyzja Rady Ministrów. Nowa wersja zastępuje dokument z 2020 r. i wpisuje do rządowej strategii decyzje, które w ostatnich latach zapadały wokół pierwszej elektrowni jądrowej, drugiej lokalizacji, sposobu finansowania inwestycji oraz udziału małych reaktorów modułowych w polskich planach jądrowych.
Atom jako filar bezpieczeństwa energetycznego
Główny cel PPEJ pozostał bez zmian. Polska nadal zakłada budowę i oddanie do eksploatacji elektrowni jądrowych o łącznej mocy od ok. 6 do ok. 9 GWe, opartych na sprawdzonych, wielkoskalowych, wodnych reaktorach generacji III+. W nowym dokumencie atom został jednak mocniej powiązany z bezpieczeństwem energetycznym, transformacją regionów węglowych, redukcją emisji, stabilizacją kosztów energii i utrzymaniem konkurencyjności przemysłu.
W części dotyczącej pierwszej elektrowni jądrowej aktualizacja PPEJ przede wszystkim porządkuje informacje, które od kilku lat funkcjonują już w obiegu publicznym. W dokumencie z 2020 r. lokalizacja i technologia pozostawały jeszcze formalnie do wskazania, natomiast nowa wersja programu wpisuje już do strategii Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo, spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe jako inwestora oraz technologię AP1000 amerykańskiego Westinghouse. Nie jest to żaden nowy zwrot w programie, lecz dostosowanie treści PPEJ do decyzji podjętych jeszcze za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy.
Nowy harmonogram oznacza przesunięcie terminu względem poprzedniej wersji programu. W dokumencie z 2020 r. pierwszy blok miał zostać uruchomiony w 2033 r., a kolejne w 2035 i 2037 r. Aktualizacja zakłada wylanie pierwszego betonu jądrowego dla EJ1 w 2028 r., rozpoczęcie pracy pierwszego bloku w 2036 r. oraz oddanie dwóch kolejnych jednostek w 2037 i 2038 r.
Zmianie uległ również opis finansowania pierwszej elektrowni jądrowej. W PPEJ z 2020 r. przewidywano realizację programu z udziałem jednego współinwestora strategicznego powiązanego z dostawcą technologii oraz z zachowaniem kontroli Skarbu Państwa. W aktualizacji zapisano model, w którym 30 proc. finansowania ma stanowić kapitał własny, a 70 proc. finansowanie dłużne. Kapitał własny ma zapewnić Skarb Państwa poprzez dokapitalizowanie PEJ, natomiast dług ma być objęty gwarancjami Skarbu Państwa. Program uwzględnia też dwukierunkowy kontrakt różnicowy jako mechanizm wsparcia w fazie eksploatacji pierwszej elektrowni.
Plany dla drugiej elektrowni jądrowej
Drugim ważnym obszarem zmian jest sposób przygotowania drugiej elektrowni jądrowej. Poprzedni program zakładał wykorzystanie jednej technologii w całym programie, co miało dać efekt skali i ułatwić realizację kolejnych bloków, a w aktualizacji przewidziano odrębny proces wyboru partnera strategicznego i technologii dla EJ2. Dlatego druga elektrownia nie została automatycznie przypisana do tej samej technologii, która została wybrana dla pierwszej inwestycji.
Proces wyboru partnera dla drugiej elektrowni rozpoczął się w lipcu 2025 r. Wtedy zaproszenia do udziału w dialogu konkurencyjnym skierowano do rządów Francji, Kanady, Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych. Z dokumentu wynika, że do dialogu przystąpiły podmioty z Francji, Kanady i USA, natomiast w tej części programu nie wskazano udziału podmiotów z Korei Południowej, choć koreański KHNP był wcześniej wymieniany w debacie publicznej jako jeden z potencjalnych uczestników polskiego programu jądrowego.
Wybór partnera strategicznego i technologii dla drugiej elektrowni zaplanowano na 2027 r., a wskazanie ostatecznej lokalizacji na 2028 r. Zgodnie z harmonogramem pierwszy beton jądrowy dla EJ2 miałby zostać wylany w 2032 r., pierwszy blok miałby rozpocząć komercyjną pracę w 2040 r., a drugi w 2041 r. Dokument zaznacza, że ostateczna moc elektrowni i liczba bloków będą zależały od wybranej technologii oraz od wyników analiz lokalizacyjnych.
Przy drugiej elektrowni utrzymano kierunek związany z wykorzystaniem terenów, na których działają lub działały duże elektrownie systemowe. Program wskazuje, że takie lokalizacje mogą ułatwić zastępowanie mocy węglowych źródłami jądrowymi, ograniczać potrzebę przebudowy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego i wspierać regiony przechodzące transformację. Wśród lokalizacji o takim charakterze wymieniono Bełchatów, Konin, Kozienice i Połaniec, przy czym jako preferowane pozostają Bełchatów oraz Konin.
Elektrownia jądrowa dla ciepłownictwa
W aktualizacji rozpisano także kryteria, które mają być brane pod uwagę przy wyborze technologii dla EJ2. Resort wskazuje między innymi na dojrzałość techniczną projektu, harmonogram realizacji, koszty budowy i eksploatacji, koszty finansowania, prognozowany koszt produkcji energii, udział kapitałowy oferenta, możliwość pozyskania długu, zaangażowanie polskiego przemysłu, transfer technologii oraz inwestycje powiązane. W dokumencie zapisano też, że przy drugiej elektrowni państwo chce ograniczać bezpośrednie zaangażowanie kapitałowe Skarbu Państwa i mobilizować kapitał prywatny.
Osobno potraktowano SMR-y. W PPEJ z 2020 r. SMR opisywano ostrożnie, wskazując na brak wystarczających doświadczeń budowlanych i komercyjnych, niewielką moc jednostkową oraz niepewność kosztów. W nowej wersji programu małe reaktory nadal nie zostały włączone do głównego programu dużego atomu, ale wskazano, że dla takich projektów ma powstać oddzielna Mapa drogowa dla SMR w Polsce. Ich rozwój ma być analizowany jako uzupełnienie głównego programu jądrowego, a nie jako jego część.
Więcej miejsca niż w poprzedniej wersji poświęcono także możliwości wykorzystania energii jądrowej w ciepłownictwie. Dokument wskazuje, że przy wdrażaniu atomu należy brać pod uwagę nie tylko produkcję energii elektrycznej, lecz także wykorzystanie ciepła z bloków jądrowych. Taki kierunek może dotyczyć zarówno dużych elektrowni, jak i w przyszłości małych reaktorów modułowych, zwłaszcza w związku z potrzebą odchodzenia polskiego ciepłownictwa od paliw kopalnych.
Aktualizacja szerzej opisuje również udział krajowego przemysłu w budowie i eksploatacji elektrowni jądrowych. Program zakłada, że przy kolejnych blokach powinien rosnąć udział polskich firm, a administracja ma wspierać przedsiębiorstwa w certyfikacji, szkoleniach, wejściu do łańcuchów dostaw, promocji zagranicznej oraz transferze technologii. W przypadku pierwszego bloku wskazano cel udziału krajowych podmiotów na poziomie co najmniej 40 proc. wartości inwestycji, natomiast przy następnych jednostkach udział ten ma być zwiększany.

