Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rząd analizuje rynek paliw. Na razie bez osłon

Autor. Canva

Rząd na bieżąco monitoruje rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie i jej wpływ na globalny rynek ropy i paliw, jednak na razie nie ma decyzji o przywróceniu programów osłonowych dla kierowców – poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Minister finansów w rozmowie z TVN24 przekazał, że analizowane są m.in. zmiany cen ropy naftowej, sytuacja w Cieśninie Ormuz, marże rafineryjne oraz dostępność paliw. Zwrócił uwagę, że w części Europy pojawiają się problemy z zaopatrzeniem w olej napędowy.

”Bardzo dokładnie analizujemy sytuację na Bliskim Wschodzie, to, co dzieje się z cenami ropy, w samej Cieśninie Ormuz, a także marże rafineryjne i dostępność produktów. Wiemy, że w niektórych regionach Europy występują problemy z dostępnością diesla, dlatego sytuacja będzie nadal monitorowana” – powiedział Andrzej Domański.

Minister podkreślił jednocześnie, że obecne notowania ropy są wyraźnie niższe niż w okresie obowiązywania programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Jak zaznaczył, baryłka ropy kosztuje obecnie około 80 dolarów, podczas gdy w czasie funkcjonowania programu przekraczała 100 dolarów.

Zwrócił też uwagę na ograniczenia fiskalne. Przypomniał, że Polska utrzymuje wysoki deficyt budżetowy, związany m.in. z rosnącymi wydatkami na obronność. Po czerwcu 2026 r. deficyt budżetu państwa przekroczył 123,7 mld zł.

Reklama

CPN wygasł z końcem czerwca

Z końcem czerwca wygasł program Ceny Paliwa Niżej (CPN). Zakończyło się obowiązywanie obniżonej stawki VAT na wybrane paliwa – przede wszystkim benzynę i olej napędowy – oraz mechanizmu maksymalnych cen na stacjach paliw. W połowie czerwca przestały obowiązywać także przepisy obniżające akcyzę na te paliwa. Według resortu finansów koszt programu wyniósł około 4,7 mld zł.

Rząd podkreślał wcześniej, że pakiet CPN miał charakter tymczasowy i został wprowadzony w odpowiedzi na gwałtowny wzrost cen ropy wywołany konfliktem USA i Izraela z Iranem.

We wtorek minister energii Miłosz Motyka zadeklarował, że w przypadku radykalnej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie rząd pozostaje gotowy do ponownego uruchomienia mechanizmów osłonowych dla rynku paliw. Jednocześnie zaznaczył, że priorytetem pozostaje utrzymanie możliwie najniższych cen paliw w warunkach rynkowych.

AZ/ PAP

Reklama