Reklama
  • WIADOMOŚCI

Czy USA i Iran osiągną trwałe porozumienie? Ceny ropy w dół

Ceny ropy naftowej w USA zniżkują – wśród inwestorów przeważa optymizm w sprawie możliwego zawarcia porozumienia między USA i Iranem po ostatnich rozmowach. W życie wchodzi zawieszenie broni między Izraelem a Libanem.

Autor. @WhiteHouse/X.com

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj zwyżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 0,96 proc. do 93,79 USD. Cena Brent na ICE na czerwiec spada o 0,55 proc. do 98,82 USD za baryłkę – przekazała PAP.

Wszystkie warunki Stanów

Prezydent USA Donald Trump zasugerował, że Iran zgodził się na prawie wszystkie warunki Waszyngtonu, w tym na „oddanie materiału nuklearnego”. Kolejne rozmowy mogą się odbyć już w ten weekend. Trump, który wcześniej stwierdzał, że nie chce jechać do Pakistanu, m.in. ze względu na lokalną kuchnię, teraz ocenił, że może tam polecieć, jeśli tylko porozumienie będzie gotowe. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt podkreślała w tym tygodniu, że Pakistan jest doskonałym pośrednikiem, dzięki któremu rozmowy z Iranem są przeprowadzane sprawnie.

YouTube cover video

Trump uważa obecnie, że wojna powinna niedługo się zakończyć. W życie weszło także 10-dniowe zawieszenie broni między Izraelem a Libanem. W wyniku ataków Izraela zginęło ponad 2100 Libańczyków, a ponad 1,2 mln ludzi zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

Po stronie izraelskiej zginęło co najmniej 13 żołnierzy i dwóch cywilów. Iran i Hezbollah prowadzili walki do północy w czwartek lokalnego czasu. Chociaż Izrael i Liban zadeklarowały, że będą przestrzegać rozejmu wynegocjowanego przez USA, jego egzekwowanie może być utrudnione przez fakt, że libański rząd nie kontroluje bezpośrednio Hezbollahu – zauważa New York Times.

Według analizy BBC od 2 marca Izrael zniszczył ponad 1400 budynków w Libanie. „To tylko migawkowy obraz ogólnych zniszczeń (…). Rzeczywista skala jest prawdopodobnie znacznie większa” – skomentował brytyjski nadawca. Eksperci prawa międzynarodowego przekazali BBC, że systematyczne wyburzanie miast i wsi może stanowić zbrodnię wojenną. Na licznych zdjęciach satelitarnych zaprezentowanych w artykule widać, jak w wyniku izraelskich ataków zniszczone zostały dosłownie całe wsie i miasteczka.

Tymczasem powrót do produkcji surowców do stanu sprzed wojny zajmie około dwóch lat – ocenił Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energi (MAE). „Jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie ponownie otwarta, musimy przygotować się na znacznie wyższe ceny energii” – skomentował Birol.

Reklama

Niepewność napędza zmienność

Analitycy ING szacują, że zamknięcie cieśniny Ormuz zakłóciło przepływ ropy naftowej na poziomie około 13 milionów baryłek dziennie. „Rynek fizyczny staje się coraz bardziej napięty z każdym dniem, który mija bez wznowienia przepływu ropy przez cieśninę Ormuz” – napisali analitycy ING w raporcie.

Działania wojenne wywołały bezprecedensowy szok podażowy, a Teheran wstrzymał większość transportu ropy przez cieśninę Ormuz, zakłócając jedną piątą światowego przepływu surowca. Niedawno Stany Zjednoczone wprowadziły również własną blokadę morską – opisała PAP.

Dominującym tematem nie jest teraz eskalacja, lecz stabilizacja. Rynki ropy naftowej wysyłają jasny sygnał: strach napędzał wzrosty, dyplomacja napędza korektę, a niepewność będzie napędzać zmienność” – powiedziała Priyanka Sachdeva, starsza analityczka rynkowa w domu maklerskim Phillip Nova.

Rynek próbuje znaleźć równowagę między poprawiającymi się nagłówkami a rzeczywistością, w której każde opóźnienie w normalizacji oznacza dalszą utratę podaży i pogorszenie krótkoterminowych fundamentów. Chociaż odnotowano pewne pozytywne postępy geopolityczne, nie przełożyły się one na realną zmianę przepływów, które nadal pozostają wyraźnie ograniczone” – powiedziała Rebecca Babin, starsza traderka energii w CIBC Private Wealth Group.

W czasie briefingu w Białym Domu Donald Trump w odpowiedzi na pytanie, czy wciąż zamierza przejąć irańską ropę naftową, stwierdził, że „zobaczymy”, ale dodał, że „ma teraz dobre relacje z Iranem”.

Rynki reagują w dużym stopniu niepewnością, którą dodatkowo wzmagają wzajemnie się wykluczające wypowiedzi amerykańskiego prezydenta.

W ciągu 12 godzin w tym tygodniu prezydent Trump obiecał rychły koniec wojny z Iranem. Wszczął kłótnię z papieżem w mediach społecznościowych. Zagroził zwolnieniem szefa Rezerwy Federalnej. Opublikował grafikę, na której przytula go Jezus Chrystus.
New York Times
Reklama

Tak to wygląda, kiedy pan Trump jest pod presją (…). Każdy, kto choć trochę śledził wydarzenia w ciągu ostatniej dekady, może wskazać, w którym miejscu utartej rutyny się znajdujemy, kiedy – celowo czy nie – prezydent rzuca małymi retorycznymi granatami, by odwrócić uwagę. (Często to działa: pamiętacie zeszły tydzień, kiedy groził zniszczeniem irańskiej cywilizacji?)” – oceniła korespondentka New York Times’a z Białego Domu Katie Rogers.

KŁ/PAP

Reklama