Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ceny ropy i gazu rosną w związku z eskalacją konfliktu USA-Iran

financial-economy-and-air-travel-in-the-united-sta-2026-03-25-00-29-52-utc
Sytuacja w Cieśnienie w Ormuz wpływa na rynki ropy i gazu
Autor. Envato

Ceny surowców energetycznych rosną w reakcji na dalszą eskalację konfliktu między USA a Iranem i wzajemne ataki na tankowce. Rynki obawiają się dalszych zakłóceń w dostawach ropy i gazu, zwłaszcza w związku z sytuacją w cieśninie Ormuz.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na X jest na NYMEX w Nowym Jorku wyceniana na 92,58 USD, o 1,20 proc. wyżej. Z kolei Brent na ICE w dostawach na XI kosztuje 97,38 USD za baryłkę, o 1,14 proc. więcej.

USA i Iran wymieniają ciosy

Po miesiącu względnego spokoju, 30 sierpnia USA wznowiły działania bojowe przeciwko Iranowi. 2 września siły irańskie zaatakowały obiekty USA w Jordanii, Iraku i Bahrajnie, a następnego dnia – bazy amerykańskie w Kuwejcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Dowództwo sił USA poinformowało w sobotę, że wojska amerykańskie zniszczyły trzy irańskie tankowce. Według amerykańskich wojskowych do uderzeń doszło po tym, jak siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej wystrzeliły rakiety balistyczne w kierunku amerykańskiego lotniskowca oraz niszczyciela rakietowego. Oba okręty miały uniknąć trafienia.

Z kolei główny negocjator irański, przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf, zagroził w niedzielę „szybszymi i mocniejszymi” odpowiedziami na ataki amerykańskie.

Amerykanie muszą zrozumieć, że czasy proporcjonalnych odpowiedzi się skończyły” – napisał Ghalibaf w oświadczeniu opublikowanym przez media państwowe.

Każdy atak na interesy i bezpieczeństwo Iranu spotka się z szybszą, silniejszą i bardziej bolesną odpowiedzią” – ostrzegł.

Reklama

Ropa może kosztować 100 USD za baryłkę

Analitycy wskazują, że ceny ropy wzrosły gwałtownie w zeszłym tygodniu po ponownym zaostrzeniu konfliktu USA-Iran.

Surowiec nadal drożeje, a ropa Brent zyskała w tym roku już prawie 60 proc. Z kolei produkty rafinowane, takie jak diesel, odnotowały jeszcze większe wzrosty cen z powodu trwającej już sześć miesięcy wojny na Bliskim Wschodzie.

Rynek ponownie wyceniał znaczną część ryzyka związanego z konfliktem USA-Iran, ale nie jest to jeszcze najgorszy scenariusz” – powiedział Haris Khurschid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital LP.

Jeśli warunki żeglugi w cieśninie Ormuz pogorszą się jeszcze bardziej lub zaczniemy obserwować długotrwałe zakłócenia w dostawach ropy, wtedy 100 USD za baryłkę będzie znacznie łatwiejsze do uzasadnienia” – dodał.

Ormuz kluczowy dla światowych dostaw

Sekretarz energii USA Chris Wright zapowiedział tymczasem w programie CNN, że nie będzie żadnej przerwy w obecności amerykańskiej marynarki wojennej w cieśninie Ormuz oraz że eskorta jest niezbędna do utrzymania przepływu ładunków ropy przez Ormuz.

Wright poinformował, że średni przesył ropy przez cieśninę wynosi ponad 9 mln baryłek dziennie, a region Zatoki Perskiej powrócił do dwóch trzecich lub więcej przepływów ropy sprzed wojny na Bliskim Wschodzie.

Utrzymanie przepływu ropy naftowej z Zatoki Perskiej jest uważane na rynkach za kluczowe dla zaspokojenia światowego zapotrzebowania na energię i ochrony globalnej gospodarki, która już ucierpiała z powodu wojny na Bliskim Wschodzie.

Jest to również – zdaniem analityków – ważny problem polityczny dla USA, gdzie prezydent Donald Trump ma na celu uspokojenie obaw amerykańskich wyborców dotyczących rosnących kosztów szeregu dóbr konsumpcyjnych przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi.

Gaz w Europie drożeje, ceny blisko maksimum

Dalsza eskalacja sytuacji w cieśninie Ormuz wpływa także na ceny gazu. Wzbudza to obawy, że zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie jest odległe – informują maklerzy.

Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Endex Dutch TTF) zwyżkują o 2,3 proc. do 73,58 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 4,5 proc. To poziom bliski najwyższemu od trzech lat. Zakłócenia w globalnych dostawach nośników energii, w tym gazu ziemnego LNG, komplikują krajom Europy wysiłki zmierzające do odbudowy zapasów gazu przed zbliżającą się zimą.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 66,6 proc., wobec średniej pięcioletniej na tę porę wynoszącej 83,2 proc. W magazynach znajduje się obecnie 753,48 TWh gazu – wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

W Niemczech magazyny gazu są obecnie zapełnione w 54,2 proc., a średnia pięcioletnia to 82,0 proc.

Jak informował niedawno red. Karol Byzdra unijne magazyny gazu są obecnie na rekordowo niskim poziomie jak na tę porę roku. Obecnie są zapełnione w 65 proc. Komisja Europejska zakłada, że przed zimą poziom ten wzrośnie do 80 proc. Jeżeli niekorzystna sytuacja na rynku się utrzyma, wymagany próg może zostać obniżony do 75 proc.

PAP/ AZ

Reklama