- WIADOMOŚCI
Ceny paliw na razie bez obniżek. Co na koniec wakacji?
Autor. X / @Domanski_Andrz
Na razie nie zapadła decyzja w sprawie powrotu do osłon na rynku paliw. Rząd wciąż bierze pod uwagę powrót do obniżonej stawki VAT na koniec wakacji.
Jeśli ceny paliw będą spadać, rząd nie podejmie decyzji o wprowadzeniu obniżek – przekazał w czwartek minister finansów Andrzej Domański. Zaznaczył przy tym, że obecnie rząd mógłby wpłynąć na ceny paliw wyłącznie poprzez obniżkę VAT. Takie rozwiązanie mogłoby zostać wprowadzone na dwa ostatnie tygodnie wakacji, jeśli ceny ropy znów wzrosłyby w wyniku eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Obniżki niewykluczone
Jak przypomniał w czwartek minister finansów Andrzej Domański, gdy wprowadzany był rządowy pakiet Ceny Paliw niżej, baryłka ropy kosztowała ponad 100 USD za baryłkę. Zwrócił uwagę, że obecnie obserwowane są i cen ropy i paliw na świecie. Potwierdził, że jeśli ceny paliw będą spadać, to rząd nie będzie podejmować decyzji o wprowadzeniu pakietów osłonowych. Jak dodał, jedynym narzędziem, jakie obecnie mógłby zastosować rząd, byłaby obniżka VAT.
Jak wprowadzaliśmy program CPN, to baryłka kosztowała 110-115 dolarów, teraz jest to ok. 70-80 dolarów, futures (kontrakty terminowe – przyp.) na benzynę spadają, widać także poprawę na stacjach benzynowych. I choć brak podpisu prezydenta pod ustawą (o windfall tax – przyp.) utrudnia decyzję, to jeszcze się zastanawiamy, czy nie zadziałać na dwa ostatnie tygodnie wakacji, gdyby doszło do wzrostu cen ropy.
minister finansów Andrzej Domański
Rząd „nie ma jednej konkretnej granicy”, od której zamierza wprowadzić programy osłonowe w przypadku wzrostu cen. Jednakże „jeżeli sytuacja na rynku ropy uległaby ponownemu pogorszeniu, to wtedy oczywiście nadal jest możliwość, aby na pewien okres, chociażby na ostatnie tygodnie wakacji, faktycznie częściowo obniżyć podatek VAT” – powiedział Domański na antenie TVN24.
Mówił o tym także premier Donald Tusk w poniedziałek w ubiegłym tygodniu, a wiceminister energii Konrad Wojnarowski wskazał tego samego dnia, że jego resort pracuje nad możliwym czasowym obniżeniem VAT na paliwa.
Drugie podejście do windfall tax?
Jak dodał minister Domański, „CPN był programem czasowym, mówiliśmy to od samego początku, gdy wprowadzaliśmy program, który był najdalej idącym w UE programem. Od początku mówiliśmy także, że program ten ma być sfinansowany podatkiem od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych”. „Prezydent Nawrocki zdecydował się ten podatek zablokować – nawet nie zawetować, co zablokować – podkreślił podczas spotkania z dziennikarzami w czwartek.
Jednocześnie Andrzej Domański zapowiedział, że kolejna próba opodatkowania nadmiarowych zysków koncernów paliwowych jest możliwa, ale „trudno jeszcze powiedzieć”, kiedy może do niej dojść. „Musi zostać zakończona analiza sytuacji” – podkreślił minister. W ubiegły piątek prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, tzw. windfall tax. Podatek miałby obciążyć producentów i importerów paliw, którzy osiągnęli ponadprzeciętne dochody w wyniku destabilizacji rynków energii po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie, o czym pisała red. Dominika Góra.
Zobacz też 
Podatek miałby częściowo pokryć koszty pakietu CPN, które sięgnęły 4,7 mld zł. Wpływy z podatku miałyby łącznie wynieść około 4 mld zł. 30 czerwca przestały obowiązywać przepisy, na mocy których obowiązywał obniżony do 8 proc. VAT na niektóre paliwa oraz ustalana była cena maksymalna paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej, w połowie czerwca, wygasły przepisy o obniżce akcyzy do minimalnych poziomów dozwolonych przez UE.
AJ/PAP


Wybrane okazje dla Ciebie