- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
USA, UE i Japonia zacieśniają współpracę surowcową
USA, UE i Japonia ogłosiły w środę zamiar podpisania porozumienia dotyczącego zwiększenia bezpieczeństwa dostaw i dostępności minerałów krytycznych. Dokument miałby zostać wypracowany w ciągu najbliższych 30 dni.
Informacja o współpracy została ogłoszona kilka godzin po przedstawieniu inicjatywy FORGE, mającej zabezpieczyć dostawy minerałów krytycznych i przełamać dominację Chin w zakresie łańcucha dostaw. Czy to znak, że amerykańska inicjatywa przyniesie oczekiwany skutek?
Wspólna sprawa
”Dobra wiadomość” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej w kontekście planowanej współpracy między Waszyngtonem, Tokio a Brukselą. „Wspólnie zbudujemy silne i zróżnicowane łańcuchy dostaw, aby zabezpieczyć materiały niezbędne do zasilania naszych gospodarek”.
Zaledwie wczoraj Komisja Europejska, rząd USA i Japonii wydały wspólne oświadczenie po spotkaniu ministrów ds. minerałów krytycznych.
Waszyngton i Bruksela zgodziły się w ciągu 30 dni zawrzeć porozumienie (ang. memorandum of understanding) dotyczące zwiększenia bezpieczeństwa łańcucha dostaw w zakresie surowców krytycznych, a wszystie trzy strony tej polityczno-gospodarczej inicjatywy zamierzają opracować plany działania i stworzyć „wielostronną inicjatywę handlową w tym zakresie”.
Good news: Europe, Japan, and the US will work with others on collective resilience through a plurilateral trade initiative on critical minerals.
— Ursula von der Leyen (@vonderleyen) February 4, 2026
Together, we will build strong and diversified supply chains to secure the materials needed to power our economies.
Next step: a… pic.twitter.com/xP4GZqwVws
Przyszłe porozumienie określi obszary współpracy, mające na celu stymulowanie popytu i dywersyfikację podaży [dla UE i USA - przyp.red.E24] poprzez identyfikację i wsparcie projektów w zakresie wydobycia, rafinacji, przetwórstwa i recyklingu [surowców krytycznych - przyp.red.E24].
podała Komisja Europejska
Jak dodano, Japonia, USA i UE miałyby wspólnie zbadać możliwość opracowania „skoordynowanej polityki handlowej”, w tym mechanizmów takich jak wprowadzenie minimalnych cen surowców krytycznych czy kontraktów różnicowych, a także rynków opartych na określonych standardach.
Zamierzenia te potwierdził wczoraj sam wiceprezydent USA J.D. Vance: „Chcemy wyeliminować problem zalewania naszych rynków tanimi minerałami krytycznymi, które podcinają skrzydła naszym krajowym producentom. Wiemy, że kiedy tylko to zrobią (…) opuszczają rynek (…) a następnie podnoszą ceny do całkowicie nieuczciwego poziomu. Razem rozwiążemy ten problem”
Wstrzymajmy entuzjazm?
Podcza środowego ogłoszenia inicjatywy FORGE amerykańska administracja zgromadziła przedstawicieli 54 państw oraz Unii Europejskiej (Polskę reprezentował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski), których zachęcała do współpracy. „Żadne państwo nie jest w stanie samodzielnie przezwyciężyć niestabilności dostaw minerałów krytycznych i nadmiernej zależności od określonych krajów” - mówił Marco Rubio.
Polubowny ton sekretarza stanu USA nie zaowocował podpisaniem konkretnego dokumentu przez uczestników szczytu, jednak głosy o ewentualnym „niewypale” FORGE są przedwczesne. Ostatecznie Waszyngton oficjalnie wyartykułował to, o czym w kuluarach biznesowych i politycznych mówiono już od dawna: potrzeba międzynarodowej inicjatywy, która ograniczyłaby chiński wpływ na sektor „zielonego złota” transformacji energetycznej i sektora zbrojeniowego - a to już jasny polityczny sygnał w stronę Pekinu.
💬 Cieszę się, że traktowanie państw o podobnych wartościach jako sojuszników i partnerów jest ponownie postrzegane jako użyteczne.
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) February 4, 2026
W relacjach międzynarodowych zaufanie ma kluczowe znaczenie.
| wicepremier @sikorskiradek na Konferencji Ministerialnej dotyczącej surowców… pic.twitter.com/KWvOZx54In
Przyspieszenie prac zachodnich decydentów najpewniej zostało spowodowane wprowadzeniem przez Chiny restrykcyjnych ograniczeń eksportowych na surowce krytyczne w październiku ubiegłego roku. I choć Donald Trump doszedł do porozumienia z Xi Jinpingiem, zapewniającego przynajmniej roczne „zawieszenie broni” w zakresie kontroli eksportowych, to europejskie i amerykańskie fabryki nie zapomniały uczucia surowcowej pętli, zaciskającej się na ich gardłach.
Podczas wczorajszej konferencji obecny był również minister spraw zagranicznych Japonii, Iwao Horii. Podkreślał, że Tokio podziela „głębokie zaniepokojenie i poczucie pilności” dotyczące ryzyka zakłócenia dostaw. „W obliczu rosnącego ryzyka geopolitycznego Japonia przyspieszy działania mające na celu zabezpieczenie źródeł na początku łańcucha dostaw” - zaznaczał Horii.
A very productive and fruitful meeting with @realDonaldTrump today—covering a wide range of issues of mutual interest.
— 高市早苗 (@takaichi_sanae) October 28, 2025
A new chapter in the golden age of the Japan-U.S. Alliance begins today.
Our ironclad, unshakable Alliance and strong economic ties will continue to bring peace… pic.twitter.com/bV0Ykn6NPx
Pierwsza kobieta premier Japonii, Sanae Takaichi, od początku kadencji stawia na wzmocnienie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi (określa to jako ”najwyższy priorytet” swojego rządu) i nie rzuca słów na wiatr.
W październiku ubiegłego roku Trump i Takaichi podpisali ramową umowę, mającą zabezpieczyć dostawy metali ziem rzadkich i minerałów krytycznych - stało się to tuż tydzień po objęciu przez nią stanowiska premierki i na dwa dni przed spotkaniem prezydenta USA z Xi Jinpingiem. Dodatkowo, Tokio i Waszyngton rozważają wydobycie REE w wodach w pobliżu japońskiej wyspy Minamitori na Pacyfiku.
Kolejny krajem Azji Wschodniej, który wspiera amerykański projekt, jest Korea Południowa. Seul podjął decyzję o objęciu przewodnictwa w FORGE do czerwca 2026 roku, a minister spraw zagranicznych Korei Południowej Cho Hyun wyraził zaangażowanie swojego państwa na rzecz „aktywnego realizowania praktycznych projektów współpracy”.
Co na to UE?
Stany Zjednoczone wydają się nie marnować czasu. Na początku bieżącego tygodnia Biały Dom ogłosił plan utworzenia wielkiego skarbca USA: Project Vault ma zgromadzić zapasy 50 minerałów krytycznych. Rezerwy zostaną zabezpieczone pożyczką w wysokości 10 mld dolarów z amerykańskiego Banku Eksportu i Importu (EXIM) oraz kapitałem prywatnym o wartości do 2 mld dolarów.
FORGE, Project Vault, umowy z Japonią… gdzie w tym wszystkim Unia Europejska? Kraje członkowskie wspólnoty rozpoznały wagę znaczenia metali ziem rzadkich w 2023 roku, kiedy Komisja Europejska po raz pierwszy przedstawiła pomysł ustawy o surowcach krytycznych CRMA.
Cel? Podobnie jak w przypadku amerykańskiej inicjatywy, dywersyfikacja dostaw, zwiększenie mocy wydobywczych i przetwórczych UE oraz możliwości recyklingu (co najmniej 15 proc. rocznego zużycia strategicznych surowców). Ostatecznie ustawa CRMA (która jest rozporządzeniem) weszła w życie w maju 2024 roku we wszystkich państwach członkowskich UE i każdy kraj (w tym Polska) pracuje obecnie nad jej wdrożeniem.
Jednak pomimo tego, że CRMA stanowi dobrą odpowiedź na słusznie postawioną diagnozę, sama ustawa wydaje się niewystarczająca, a na jej pozytywne skutki możemy jeszcze chwilę poczekać. Być może właśnie dlatego ponowiono wysiłki dywersyfikacji, powołując w grudniu ubiegłego roku REsourceEU - plan, który ma przyspieszyć wdrażanie CRMA. Skupia się on przede wszystkim na zabezpieczeniu kluczowych surowców wykorzystywanych w samochodach elektrycznych, turbinach wiatrowych i półprzewodnikach.
Niemniej jednak, by nie zostać przyćmioną przez najnowszą „amerykańską kuźnię sukcesu”, tego samego dnia UE „ogłosiła” plany gromadzenia zapasów minerałów krytycznych. Informację upubliczniła Agencja Reutera, powołując się na zaufanych informatorów.
Europejskiej inicjatywie mają przewodniczyć Włochy, Francja i Niemcy: Paryż ma odpowiadać za finansowanie zakupów, Berlin za zaopatrzenie, a Rzym za zarządzanie magazynowaniem. Jak podał rzecznik Komisji Europejskiej, obecnie w projekcie wzmocnienia unijnych zapasów uczestniczy 10 państw członkowskich.
Jest to szczególnie ważne w kontekście niedawno opublikowanego raportu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, którego diagnoza nie napawa optymizmem. Jak zaznaczono, dywersyfikacja importu surowców krytycznych nie przyniosła wymiernych rezultatów, a wąskie gardła utrudniają produkcję i recykling. „Pomimo szybszego wydawania pozwoleń, wiele projektów strategicznych będzie miało trudności z zapewnieniem dostaw do 2030 roku” - podkreślono. Wyścig o surowce krytyczne trwa w najlepsze od początku XXI wieku, jednak opinia publiczna dopiero teraz widzi, jak nabiera on tempa.

