- WIADOMOŚCI
Ceny gazu w Europie rosną. Ostatnio były takie po ataku Rosji
Ceny gazu w Europie wzrastają do poziomów niewidzianych od 4 lat. Na rynkach wzrastają obawy o eskalację konfliktu USA z Iranem, a stan zapełnienia magazynów gazu w Europie przed zimą wciąż jest niski.
W Europie gaz drożeje, a jego ceny są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat. Narastają obawy o wznowienie amerykańskich ataków na Iran po wyborach połówkowych do Kongresu zaplanowanych na 3 listopada. Zapasy gazu w magazynach Unii Europejskiej są obecnie najniższe od 2009 r. – odkąd zaczęto publikować dane na ten temat.
Czy USA zaatakują?
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro. To najwyższe ceny od niemal 4 lat – od czasu kryzysu energetycznego wywołanego atakiem Rosji na Ukrainę. W porównaniu z ubiegłą zimą ceny gazu są obecnie wyższe ponad 3 razy.
Na rynkach rosną ceny surowców energetycznych – zarówno gazu, jak i ropy – na doniesienia o tym, że USA mogą wznowić ataki na Iran po 3 listopada, po wyborach połówkowych do Kongresu (ang. midterms). Wcześniej obiecał wstrzymać uderzenia przed wyborami.
Według amerykańskiego dziennika The Wall Street Journal, Stany Zjednoczone skłaniają się ku dużemu atakowi na Iran po wyborach. Ponadto USA nakazały kilku krajom Zatoki Perskiej przygotowanie się na „krótką, intensywną akcję” – przekazał WSJ, powołując się na kilka anonimowych źródeł.
Przed atakiem Izraela i USA na Iran z Bliskiego Wschodu pochodziło 20 proc. światowych dostaw gazu. Eksport z tego reionu jest wciąż zakłócany przez wojnę i blokadę cieśniny Ormuz, a negocjacje pokojowe są w stagnacji i nie widać szansy na szybkie zakończenie konfliktu. Tymczasem do Polski w ciągu kilkunastu dni ma dotrzeć pierwsza od marca dostawa LNG od QatarEnergy – poinformował Orlen. Katarska spółka wstrzymała dostawy do Europy, powołując się na siłę wyższą, po atakach Teheranu na kompleks produkcyjno-eksportowy LNG w Ras Laffan w marcu tego roku.
Trudna zima w Europie?
W tej sytuacji w Europie ceny gazu mogą dalej rosnąć – zwłaszcza, że zapasy paliwa są obecnie na najniższym poziomie od 2009 r., odkąd zaczęto udostępniać dane na ten temat. Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE są na poziomie 74,6 proc. wobec średniej 5-letniej o tej porze roku wynoszącej 89,5 proc. Znajduje się tam obecnie 846,39 TWh gazu – podaje firma Gas Infrastructure Europe. Według danych analityków w ostatnim tygodniu przyrost zapasów był bliski zeru, a niektóre państwa zaczęły już pobierać surowiec z magazynów.
Szczególnie trudna sytuacja panuje w Niemczech, gdzie zapasy są na poziomie 61,5 proc., przy średniej 5-letniej o tej porze na poziomie 88,3 proc. Lepiej wygląda sytuacja w Polsce. Krajowe magazyny zawierają 36,51 TWh gazu i są zapełnione w 99,1 proc. To nieco więcej niż średnia z ostatnich pięciu lat, wynosząca 98,3 proc.
„Wchodzimy w sezon zimowy znacznie bardziej zestresowani” – powiedział wprost Anders Opedal, prezes Equinor ASA, największego europejskiego dostawcy gazu rurociągowego, w TV Bloomberg. Jak dodał, ceny gazu w Europie wciąż mogą być zmienne, zwłaszcza jeśli zarówno w Europie, jak i w Azji, będą jednocześnie panowały niskie temperatury. Chociaż w tym tygodniu temperatury w północno-zachodniej Europie są powyżej normy o tej porze roku, to według prognoz w ciągu najbliżych dni mają spaść. Zbiegnie się to z niższymi temperaturami w niektórych częściach Azji.
AJ/PAP

