- WIADOMOŚCI
Ceny gazu w Europie rosną, zapełnienie magazynów wciąż niskie
Jeszcze na początku tygodnia w Europie panowały ceny gazu niemal tak wysokie, jak w czasie kryzysu energetycznego wywołanego atakiem Rosji na Ukrainę.
W Europie rosną ceny gazu. Magazyny paliwa są zapełnione w niecałych ¾ w porównaniu do średniej pięcioletniej wynoszącej prawie 90 proc. o tej porze roku. Wobec wysokich cen traderzy już sięgają po gaz z obecnych zapasów magazynowych tego paliwa.
Ceny gazu trzy razy wyższe niż rok temu
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,4 proc. do 88,68 euro za MWh. Na początku tego tygodnia ceny gazu w Europie na krótko wzrosły powyżej poziomi 90 euro za MWh – to najwyższe ceny od końca 2022 r., gdy panował kryzys związany z atakiem Rosji na Ukrainę. W porównaniu z poprzednią zimą ceny gazu są wyższe niemal trzy razy.
Zapasy gazu ziemnego w magazynach Unii Europejskiej są na poziomie 74,6 proc. wobec średniej 5-letniej o tej porze roku wynoszącej 89,3 proc. Według wyliczeń firmy Gas Infrastracture Europe w magazynach znajduje się obecnie 844,56 TWh tego paliwa. To najniższy poziom zapasów o tej porze roku od 2009 r. – odkąd zaczęto publikować dane na ten temat.
Szczególnie trudna sytuacja panuje w Niemczech, gdzie magazyny są wypełnione w 61,1 proc., wobec średnej 5-letniej 88,1 proc. We Francji poziom napełnienia to 87,4 proc. przy średniej 5-letniej na poziomie 96,2 proc.
W Polsce zapełnienie magazynów wynosi 98,7 proc. – nieco powyżej średniej 5-letniej o tej porze roku, wynoszącej 98,4 proc. W magazynach znajduje się 36,38 TWh tego paliwa – wynika z danych Gas Infrastracture Europe.
Według analityków kraje europejskie stają się coraz bardziej zależne od dostaw skroplonego gazu (LNG). Traderzy sięgają już po tegoroczne zapasy, co przy niskim poziomie zapasów może oznaczać zwiększone zapotrzebowanie na ten surowiec latem przyszłego roku, gdy trzeba będzie uzupełnić rezerwy na kolejną zimę. Chociaż przepływy np. ropy naftowej z regionu Bliskiego Wschodu są obecnie na poziomie zbliżonym do tego sprzed ataku Izraela i USA na Iran, to sytuacja w regionie nie jest stabilna. Teheran nasila ataki na statki handlowe w cieśninie Ormuz i nie widać perspektyw na bliskie zakończenie konfliktu.
AJ/PAP

