- WIADOMOŚCI
Ceny gazu rosną. Czy Europa zapełni magazyny?
Ceny gazu w Europie znów wzrosły, gdy konflikt na Bliskich Wschodzie eskaluje, a ostatnie wypowiedzi Donalda Trumpa nie dają nadziei na jego szybkie zakończenie. Na kontynencie nasilają się obawy o zapełnienie magazynów przed zimą.
USA atakowały Iran jedenastą noc z rzędu. Jak podało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM), celem uderzeń było dalsze ograniczanie zdolności Iranu do zagrażania żegludze handlowej w cieśninie Ormuz. Mimo to maklerzy nie widzą perspektyw na szybkie wznowienie dostaw z tego kierunku.
Trudna zima w Europie?
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są po 60,35 euro za MWh, wyżej o 1,2 proc. Zbliżają się do czteromiesięcznego maksimum. W ciągu siedmiu ostatnich sesji gaz podrożał o 23 proc.
Wciąż nie widać perspektyw na zakończenie działań wojennych na Bliskim Wschodzie i powrotu do transportu paliw z regionu na poziomie sprzed wojny, która zaczęła się 5 miesięcy temu od ataku USA i Izraela na Iran. Analitycy Goldman Sachs prognozują, że jeśli zakłócenia w dostawach LNG do Europy będą się przedłużać, zimą ceny gazu mogą wzrosnąć do ponad 100 euro za MWh.
Nie ma pewności, czy Europa zapełni swoje magazyny gazu przed zimą, nawet jeśli cieśnina Ormuz zostanie otwarta. Jak powiedział stacji CNBC Torgrim Reitan, dyrektor finansowy norweskiego przedsiębiorstwa energetycznego Equinor, magazyny gazu na Starym Kontynencie są wypełnione znacznie poniżej swojej pojemności, co sprawia, że europejski rynek jest szczególnie narażony na skutki wojny na Bliskim Wschodzie: problemy z dostawami gazu, ograniczoną podaż i zwiększoną konkurencję na rynku LNG.
Co mówi Donald Trump?
Na Bliskim Wschodie może dojść do dalszych eskalacji. Prezydent USA Donald Trump ostrzegł we wtorek, że siły amerykańskie uderzą w miejsce, gdzie Iran może trzymać zapasy uranu. Zapewnił, że może stać się to „całkiem niedługo”. Dodał, że „gdybyśmy wycofali się teraz, odbudowa zajęłaby Iranowi 20, 25 lat. Nie zakończyliśmy jeszcze naszej misji, ale gdybyśmy wycofali się teraz, odbudowa zajęłaby im dużo czasu – lata. Jednak nie wycofujemy się teraz”.
Przekonywał także, że gdyby USA nie przeprowadziły w zeszłym ataków na obiekty jądrowe w Iranie „oni (Irańczycy – przyp.) mieliby broń jądrową, a Izraela by już nie było”. Na doniesienia o tym, że Teheran zamierza odbudować jeden ze swoich obiektów jądrowyc odpowiedział: „uderzymy w ten obiekt. Każdy obiekt, w którym tylko pomyślą o broni jądrowej, zostanie przez nas uderzony z ogromną, ogromną siłą”.
Ponadto na platformie TruthSocial napisał, że za każdy statek, który Teheran zaatakuje w cieśninie Ormuz, USA zniszczą most lub elektrownię w Iranie.
Autor. Truth Social / @realDonaldTrump
Dostawom surowców z Bliskiego Wschodu zagraża też groźba zablokowania cieśniny Bab al-Mandab na Morzu Czerwonym przez Hutich oraz ogłoszona przez nich blokada morska Arabii Saudyjskiej. Donald Trump skomentował: „jak dotąd do tego nie doszło. Może się to zdarzyć, ale my zajmujemy się takimi sprawami. Jeśli coś takiego się wydarzy, zajmiemy się tym. Nie mieliśmy żadnych problemów z Huti. Oni też od dłuższego czasu nie mieli z nami żadnych problemów, w tym również podczas tego konfliktu”.
AJ/PAP

