- WIADOMOŚCI
- WYWIADY
Kiedy koniec węgla w Polsce? Minister energii o planie dla energetyki, atomie i kryzysie paliwowym
Autor. @ME_GOV_PL/X.com
Węgiel będzie nam potrzebny i nikt z niego nie zrezygnuje z punktu widzenia bezpieczeństwa. Do momentu uruchomienia mocy jądrowych będzie współkształtował nasz miks energetyczny, choć w mniejszym wymiarze niż dziś – powiedział w rozmowie z E24 minister energii Miłosz Motyka na Forum Bezpieczeństwa Defence24 w ramach Forum Ekonomicznego w Karpaczu.
Jak przyznał minister, wedle najbardziej optymistycznego scenariusza zaktualizowanego Krajowego Planu dla Energii i Klimatu (KPEiK, rzeczywiście w latach 30-ych rola węgla kamiennego i brunatnego w polskiej energetyce ma być zdecydowanie ograniczona. Dodał, że w ostatnich latach zmiany w krajowej energetyce postępują szybciej niż przewidywano, dlatego możliwe jest, że zostanie zrealizowana właśnie ta optymistyczna opcja.
Pułapka gazowa, atom i współpraca międzynarodowa
Szef resortu energii podkreślił, że „nie obawia się pułapki gazowej”. „Dywersyfikacja źródeł energii jest nam potrzebna, żeby w przypadku nieprzewidzianych zdarzeń, awarii czy ataku sabotażowego nie być uzależnionym od jednego źródła dostaw. Gaz będzie paliwem przejściowym i tak właśnie go traktujemy. Gaz lepiej współpracuje pod kątem technologicznym z OZE, a w dodatku są budowane nowe jednostki gazowe i na pewno ich kondycja będzie lepsza niż kondycja bloków już wysłużonych” – skomentował minister Miłosz Motyka.
W Polsce trwa także dyskusja wokół modułowych reaktorów jądrowych (SMR). „Pierwsza podstawowa potrzeba w zakresie modułowych reaktorów jądrowych to moc dyspozycyjna w systemie energetycznym, ale jest możliwość ich wykorzystania w ciepłownictwie” – powiedział minister Motyka.
„Niespecjalnie pomocna była opinia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którą traktujemy bardzo poważnie w sprawie struktury właścicielskiej i całego procesu, więc to należy uporządkować. Kolejny krok to nowa umowa i liczymy na decyzje dotyczące inwestycji we Włocławku, ale w tym procesie rolę wiodącą pełni Orlen” – dodał minister energii.
My po prostu będziemy potrzebowali tych mocy. To jest dla nas niezwykle istotne. Zapowiedź ze strony kanadyjskiej jest taka, że projekt jest w budżecie i jest realizowany na czas.
Minister Energii Miłosz Motyka
Bardzo dobre spotkanie z Ministrem Handlu Międzynarodowego Kanady @MSidhuLiberal. Rozmawialiśmy o kolejnych krokach w polsko-kanadyjskiej współpracy energetycznej.
— Miłosz Motyka (@motykamilosz) September 7, 2026
Polskę i Kanadę łączy trwała przyjaźń i ważny sojusz, który ma konkretne efekty dla naszej gospodarki 🇵🇱🤝🇨🇦 pic.twitter.com/qADDAcpAY5
W Kanadzie powstaje pierwszy na świecie komercyjny reaktor jądrowy SMR typu BWRX-300. Projekt jest realizowany przez Ontario Power Generation i jest to jedno z najbardziej zaawansowanych przedsięwzięć modułowych reaktorów na świecie. Ta technologia jest również w Polsce przez spółkę Orlen Synthos Green Energy. Minister Motyka przekazał w rozmowie z E24, że Polska ma ambicje, aby być pierwszym europejskim krajem, w którym wdrożone zostaną SMR-y. Na początku tego tygodnia odbyło się spotkanie z Ministrem Handlu Międzynarodowego Kanady Maninderem Sidhu, w trakcie którego rozmawiano właśnie o polsko-kanadyjskiej współpracy energetycznej.
Bezpieczeństwo dostaw i kryzys paliwowy
Minister energii odniósł się także do trwającego kryzysu paliwowego wynikłego z inwazji USA i Izraela na Iran oraz blokady cieśniny Ormuz. „Z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa jesteśmy jednym z nielicznych państw w gronie Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE), które nie zdecydowały się na uruchomienie rezerw strategicznych” – podkreślił Miłosz Motyka.
Mówię o tym dlatego, że jeżeli chodzi o bezpieczeństwo dostaw, to jest ono realizowane niezachwianie, a jeżeli ktoś próbuje tworzyć wrażenie, że te uruchomione rezerwy wpłyną na cenę, i że dzięki temu będzie łatwiej, to przykłady innych państw, zwiększonego popytu, wskazują na to, że to tak nie działa, a może naprawdę naruszać bezpieczeństwo państwa.
Minister Energii Miłosz Motyka
„Jeżeli chodzi o drugi aspekt związany z bezpieczeństwem jakim jest cena, to tutaj już nie wygląda to tak różowo, jeżeli chodzi o rynek i warto w tym gronie i w kolejnych debatach zwracać uwagę na to, że cena na stacjach to nie jest wyłącznie cena samej baryłki, która jest akurat bardzo wysoka i dzisiaj w granicach 100 dolarów. To nie jest wyłącznie kwestia kursu dolara, ale może przede wszystkim cena gotowego produktu. To ona kształtuje dzisiaj ceny na stacjach, a ona jest najwyższa w historii i budżety państwa także nie tylko Polski, ale innych istotnie minimalizują ryzyka. Optymizmu jednak nie widać” – stwierdził Miłosz Motyka.
Zobacz też 
Jeżeli ktoś uważa, że zawsze będziemy w stanie subsydiować (paliwa), to będzie trzeba z czegoś te środki przesunąć. Tak samo jest w przypadku cen energii. Zawsze możemy do nich dopłacać, ale czy nie lepiej jest zainwestować, byśmy nie musieli tego robić? My wybieramy tą drugą opcję.
Minister Energii Miłosz Motyka


