Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Sąd odrzucił skargę na decyzję środowiskową dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Autor. PEJ

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podtrzymał decyzję środowiskową dla budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Dokumentacja liczyła około 19 tys. stron.

9 września Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję środowiskową dotyczącą projektu budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej – przekazała spółka Polskie Elektrownie Jądrowe w komunikacie. Skargę na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska złożyło Stowarzyszenie Obrony Naturalnych Obszarów Nadmorskich „Bałtyckie S.O.S.”.

Raport jest rzetelny

Jak podkreślił w swoim komunikacie Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa przez GDOŚ podczas prowadzonego postępowania i uznał zaskarżoną decyzję za prawidłową, nie znajdując podstaw do jej uchylenia. „Orzeczenie potwierdza prawidłowość prowadzonego procesu inwestycyjnego i stanowi kolejny ważny etap w realizacji strategicznego projektu wzmacniającego bezpieczeństwo energetyczne kraju” – dodały natomiast Polskie Elektrownie Jądrowe.

Dzisiejsze orzeczenie stanowi kolejne potwierdzenie, że przygotowana przez nas dokumentacja jest rzetelna, a inwestycja jest prowadzona w oparciu o wiedzę ekspercką, rygorystyczne procedury i wymogi. Znajduje to też potwierdzenie w ponownych ocenach oddziaływania na środowisko, które sukcesywnie realizujemy w ramach kolejnych decyzji administracyjnych, cały czas badając i minimalizując wpływ naszej inwestycji na otoczenie tam, gdzie tylko jest to możliwe.
Bogumiła Ożarska-Karbowiak, Wiceprezes Zarządu PEJ

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w swoim orzeczeniu zwrócił uwagę na niespotykaną dotychczas w Polsce skalę inwestycji oraz wskazał, że raport środowiskowy oraz sporządzane raporty z ponownej oceny oddziaływania na środowisko nie są porównywalne z żadnym dotychczasowym materiałem dowodowym tego rodzaju. Materiał liczy bowiem 19 tys. stron. Sąd podkreślił, że GDOŚ przeprowadził ocenę oddziaływania budowy elektrowni na środowisko „w sposób szczegółowy, wyczerpujący i zgodny z przepisami prawa, uwzględniając szerokie spektrum przewidywanych oddziaływań przedsięwzięcia na środowisko”, potwierdzając, że raport spełnia wszystkie ustawowe wymogi. Jak podkreśliła spółka PEJ w komunikacie, „decyzja środowiskowa dla inwestycji została wydana po przeprowadzeniu wieloletnich, szczegółowych analiz oraz jednej z najbardziej kompleksowych procedur środowiskowych realizowanych w Polsce”.

Decyzja środowiskowa to nie tylko formalny dokument prawny, ale przede wszystkim zielone światło dla projektu budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Orzeczenie WSA w Warszawie potwierdza, że decyzja ta została wydana w oparciu o skrupulatną, wielowariantową ocenę oddziaływania na środowisko, w pełni respektującą rygory polskiego i unijnego prawa i pozwala nam kontynuować w sposób niezakłócony prace nad tym nowoczesnym, bezpiecznym i bezemisyjnym źródłem energii. Idziemy do przodu, dbając o to, by każda faza projektu w pełni szanowała otaczającą go przyrodę.
Wojciech Wrochna, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii i Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej
Reklama

Tło sprawy

Decyzję środowiskową w pierwszej instancji wydał Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska we wrześniu 2023 roku, a następnie w styczniu 2025 roku GDOŚ rozstrzygnął sprawę po odwołaniach, utrzymując decyzję w mocy w zasadniczym zakresie. W kolejnych miesiącach do WSA w Warszawie trafiła skarga na tę decyzję” – pisał o sprawie red. Karol Byzdra. Już wcześniej – w lutym 2026 r. – Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, iż strona skarżąca – Bałtyckie SOS – opierała wniosek o wstrzymanie wykonalności decyzji środowiskowej dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na przesłankach, które nie zostały uprawdopodobnione. Teraz sprawa została rostrzygnięta w WSA w Warszawie.

We wniesionej skardze stowarzyszenie „Bałtyckie S.O.S.” zarzucało GDOŚ naruszenie m.in.

  • Kodeksu postępowania administracyjnego przez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zaniechanie podjęcia wszelkich czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całości materiału dowodowego;
  • ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko przez wydanie decyzji na podstawie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko niespełniającego wymogów wskazanych w tej ustawie (w tym w zakresie wariantowania przedsięwzięcia, wpływu na krajobraz oraz oddziaływań skumulowanych) oraz naruszenie przepisów powyższej ustawy w zakresie udziału społeczeństwa w postępowaniu;
  • Prawa ochrony środowiska i Prawa atomowego.

Powodem wniesienia skargi były zarzuty i obawy organizacji społecznych dotyczące wpływu inwestycji na środowisko i obszary przybrzeżne, a także spór o to, czy dokumentacja środowiskowa właściwie opisuje ryzyka i środki minimalizujące oddziaływanie przedsięwzięcia.

Reklama
Reklama