Prezydent Biden otworzył szczyt klimatyczny, deklarując redukcję emisji o 52%

22 kwietnia 2021, 16:20
49559275403_dc2ae6fd1b_k
Fot. Gage Skidmore / Flickr
Energetyka24
Energetyka24

Prezydent Joe Biden otworzył oficjalnie w czwartek dwudniowy, wirtualny szczyt klimatyczny, deklarując, że Stany Zjednoczone zredukują emisję gazów cieplarnianych o 52 proc. do 2030 roku. "Chodzi o to, by zapewnić na wszystkim lepszą przyszłość" - powiedział.

"Oznaki (ocieplenia klimatu - PAP) są ewidentne, Nie można zaprzeczyć ustaleniom naukowym. Koszt bezczynności rośnie" - dodał Biden.

Jak komentuje Associated Press, obietnica redukcji emisji o ponad 50 proc. to najambitniejszy plan walki z ociepleniem klimatycznym, jaki kiedykolwiek przedstawił Waszyngton. To blisko dwa razy większe ograniczenie szkodliwych emisji niż to, jakie w 2015 roku zadeklarował ówczesny prezydent USA Barack Obama podczas przełomowej konferencji klimatycznej w Paryżu. 

W wirtualnym szczycie biorą udział przywódcy 40 krajów, w tym prezydent Andrzej Duda, a także szefowie rządów lub państw z Chin, Rosji, Indii, krajów Zatoki Perskiej, Europy oraz azjatyccy sojusznicy USA. W konferencji będzie też uczestniczył papież Franciszek.

Reklama
Reklama

Jeżeli za przykładem USA pójdą kraje Unii Europejskiej, Japonia, Kanada i Wielka Brytania - które odpowiadają razem za ponad połowę emisji gazów cieplarnianych - to uda się zapobiec globalnemu ociepleniu o 1,5 stopni Celsjusza - oznajmiła amerykańska administracja. 

Japonie jeszcze przed rozpoczęciem szczytu ogłosiła w czwartek, że zamierza zredukować szkodliwe emisje o 46 proc. do 2030 roku. 

Biden ogłosił na początku kwietnia wart 2 bln dolarów plan wielkich inwestycji w infrastrukturę i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym. 

Prezydent zaproponował inwestycje o wartości 620 mld dolarów w starzejącą się infrastrukturę transportową w USA i przeznaczenie 174 mld dol. na ożywienie rynku pojazdów elektrycznych poprzez pomoc władzom stanowym i lokalnym oraz budowę ogólnokrajowej sieci 500 tys. ładowarek do samochodów elektrycznych w ciągu następnej dekady. 

Nie wiadomo, jakie szanse na poparcie Kongresu ma projekt Bidena, który już został oprotestowany przez Republikanów. (PAP)

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
AB
czwartek, 22 kwietnia 2021, 22:14

Jakie czasy taki Breżniew.

DDR
czwartek, 22 kwietnia 2021, 19:20

A zadeklarował ile wzrośnie cena energii ogrzewania paliwa wody i żywności czy zapomniał

AA
czwartek, 22 kwietnia 2021, 19:18

Proponuje o 100% Wszyscy powinni przestać wydychać CO2 oraz wypuszczać inne gazy

Tweets Energetyka24