Reklama
  • WIADOMOŚCI

Kanada walczy z pożarami. Skutki można odczuć także poza jej granicami

close-up-of-mountain-wild-fire-2026-03-10-01-09-11-utc
close-up-of-mountain-wild-fire-2026-03-10-01-09-11-utc
Autor. @aduguid / Envato

Powietrze w Toronto jest najbardziej zanieczyszczonym w skali globalnej – indeks zanieczyszczeń wynosi 600, co jest dwukrotnie wyższym wynikiem niż początek skali „niebezpieczeństwa” ustalony przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska. Przyczyną są pożary lasów w północnej części prowincji Ontario.

Choć o pożarach kanadyjskich lasów słyszymy od lat, w tym sezonie jest ich więcej niż wcześniej. Większość z nich występuje w odległych rejonach centralnych prowincji Manitoby, Saskatchewan i Ontario.

Toksyny nie uznają granic

Jak podaje Reuters, wczoraj (czwartek, 16 lipca br.) Kanada doświadczała ok. 859 aktywnych pożarów, z których 113 uznano za niekontrolowane. Do czwartkowego wieczora ogień strawił teren wielkości 2,384 mln hektarów.

Dym z pożarów lasów może unosić się w powietrzu tygodniami i przemieszczać się na tysiące kilometrów. Jest on bardziej toksyczny niż standardowe zanieczyszczenie powietrza – powiązano go z wyższym wskaźnikiem zawałów serca, udarów, nowotworów, powikłań w ciąży i osłabionych systemów odpornościowych.

Zagrożenie dotyczy nie tylko Kanady – zanieczyszczenia przedostają się do miast Ameryki Północnej, które w tym tygodniu odnotowały jedne z najbardziej niebezpiecznych wskaźników jakości powietrza. Wśród nich są Detroit, Chicago, Nowy Jork, Toronto i Minneapolis.

Pożary lasów w ostatnich latach w przytłaczającej mierze dotknęły w dużej mierze społeczności rdzennych mieszkańców. Podając za Reuters: „Indigenous Services Canada poinformowała, że 1600 osób zostało ewakuowanych ze społeczności Pierwszych Narodów w tegorocznym sezonie pożarów; dane na 15 lipca br.”.

Przedstawiciele społeczności zamieszkującej północną część Ontario wystosowali do rządu Kanady formalną prośbę o pomoc w przyspieszeniu wdrożenia federalnych zasobów wspierających ewakuację. Premier Kanady Mark Carney powiedział, że rząd federalny utrzymuje ścisły kontakt z odpowiednimi prowincjonalnymi i miejskimi, będąc gotowym do udzielenia dodatkowej pomocy, jeśli będzie taka potrzeba.

Dziś (w czwartek 16 lipca br. – przyp. red.) spodziewany jest najgorszy dzień tego wydarzenia. Na poziomie „niezdrowym" (skali jakości powietrza – przyp. red.) każdy – nie tylko osoby z astmą czy chorobami serca, nie tylko starsi – każdy może odczuwać skutki zdrowotne. Dlatego dziś każdy nowojorczyk powinien zachować ostrożność.
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani

Sytuacja wywołana pożarami znacznie nasiliła się w całym kraju w ciągu ostatnich trzech tygodni. Szczególnie w północno-zachodnim Ontario. Jak mówił Carney, „tysiące osób zostało zmuszonych do ewakuacji swoich społeczności, nie wiedząc, czy ich domy przetrwają”.

Reklama
Reklama