- WIADOMOŚCI
PSE z 12 mld zł z KPO. To pierwsza pożyczka w historii operatora
Bank Gospodarstwa Krajowego zakończył alokację 67,2 mld zł z Funduszu Wsparcia Energetyki w ramach KPO, a jedną z największych kwot w tym programie otrzymały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Operatorowi systemu przesyłowego przypadło 12 mld zł preferencyjnego finansowania na inwestycje w sieci. To pierwsza pożyczka w historii spółki, która dotąd realizowała swoje plany inwestycyjne wyłącznie ze środków własnych.
W ramach Funduszu Wsparcia Energetyki PSE otrzymały 12 mld zł preferencyjnego finansowania z BGK. Dla operatora systemu przesyłowego to przełomowy moment, ponieważ spółka po raz pierwszy w swojej historii sięgnęła po pożyczkę, a nie wyłącznie po środki własne.
Jak zauważa Agnieszka Okońska, wiceprezes zarządu PSE, znaczenie tej decyzji wykracza poza samo pozyskanie dodatkowego kapitału. Skala inwestycji w sieci najwyższych napięć rośnie wraz z całym procesem transformacji energetycznej, a od możliwości przesyłowych systemu będzie zależeć przyłączanie nowych źródeł wytwórczych, morskich farm wiatrowych, elektrowni jądrowej, magazynów energii oraz dużych odbiorców przemysłowych.
Na PSE to była pierwsza umowa pożyczkowa. My wcześniej nie korzystaliśmy z finansowania zewnętrznego, korzystaliśmy tylko ze środków własnych przy realizacji planów inwestycyjnych.
powiedziała Agnieszka Okońska podczas konferencji podsumowującej Fundusz Wsparcia Energetyki
Jak dodała, sam proces pozyskania finansowania był dla PSE nowym doświadczeniem. „Dla nas to był niezwykle edukacyjnie ważny proces, bo my tak naprawdę uczyliśmy się, jak wziąć pożyczkę” – wskazała.
Sieć jako warunek transformacji
Plan inwestycyjny PSE na najbliższe 10 lat przekracza 70 mld zł. Wiceprezeska spółki podkreśliła, że Polska jest dziś „jednym wielkim placem budowy” zarówno na poziomie sieci przesyłowych najwyższych napięć, za które odpowiada PSE, jak i na poziomie sieci dystrybucyjnych zarządzanych przez operatorów dystrybucyjnych.
Wiceprezeska PSE zaznaczyła, że transformacja energetyczna nie może być sprowadzana jedynie do budowy nowych źródeł energii. Te będą potrzebne, aby system miał wystarczającą moc, ale same źródła nie wystarczą, jeśli sieć nie będzie w stanie odebrać i przesłać energii.
Jak podkreśliła, kluczowe znaczenie ma zdolność infrastruktury do pracy z nowymi mocami. „Żadne źródło wytwórcze nie będzie mogło funkcjonować, jeżeli sieci przesyłowe i sieci dystrybucyjne nie będą w stanie tej energii przesyłać” – dodała.
Północ będzie produkować, sieć musi przesłać energię
Jednym z istotnych wyzwań dla PSE jest dostosowanie sieci przesyłowej do zmian w strukturze wytwarzania energii. Przez lata krajowy system elektroenergetyczny był oparty głównie na dużych źródłach zlokalizowanych w centrum i na południu Polski. W kolejnych latach większą rolę ma odgrywać północ kraju, m.in. w związku z rozwojem morskiej energetyki wiatrowej oraz planowaną elektrownią jądrową. Zmiana lokalizacji nowych źródeł oznacza konieczność przygotowania infrastruktury przesyłowej do innych niż dotychczas kierunków przepływu energii. Energia wytwarzana na północy będzie musiała zostać przesłana do odbiorców w pozostałych częściach kraju, w tym do regionów o wysokim zapotrzebowaniu przemysłowym i komunalnym.
110 stacji do modernizacji
Środki z BGK nie są przypisane do jednej konkretnej inwestycji, lecz mają wspierać szerszy program modernizacji i rozbudowy sieci przesyłowej PSE. Chodzi przede wszystkim o zwiększenie możliwości przyłączania nowych źródeł wytwórczych, magazynów energii i odbiorców końcowych. Agnieszka Okońska wskazała, że PSE mają 110 stacji elektroenergetycznych najwyższych napięć i w praktyce każda z nich będzie wymagała modernizacji, aby system mógł obsłużyć większy wolumen energii oraz zmieniającą się strukturę wytwarzania.
Wśród najważniejszych wyzwań pojawia się także projekt połączenia północ–południe w technologii HVDC. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, ponieważ trwają analizy i studium wykonalności. Skala projektu pokazuje jednak, jak duże nakłady mogą być potrzebne w kolejnych latach. Agnieszka Okońska wskazała, że w maksymalnym wariancie technologicznym roczne wydatki inwestycyjne PSE mogłyby wzrosnąć z około 2 mld zł do 8–10 mld zł w szczytowym momencie.
Apetyt jest większy
PSE otrzymały 12 mld zł finansowania, choć ich potrzeby były większe. Operator był gotowy ubiegać się o około 32 mld zł w formule dostępnej w FWE. Ostateczna kwota była niższa, ponieważ zapotrzebowanie całego sektora znacznie przekraczało dostępną pulę. Wiceprezeska BGK Marta Postuła z BGK wskazywała, że same wnioski dotyczące modernizacji i rozbudowy sieci energetycznych opiewały na ponad 150 mld zł, dlatego środki dzielono proporcjonalnie.
PSE miały projekty, które mogłyby skorzystać z większego finansowania. „Moglibyśmy ubiegać się o kwotę 32 mld zł, ponieważ na tyle nasze analizy pokazywały, że mielibyśmy inwestycji bądź projektów, które mogłyby skorzystać z finansowania właśnie w tej formule, którą BGK miało do dyspozycji” – powiedziała Agnieszka Okońska. Jak dodała, spółka będzie szukać kolejnych źródeł finansowania.
Preferencyjna pożyczka z KPO ma ograniczyć koszt realizacji inwestycji w porównaniu z finansowaniem komercyjnym. Ma to znaczenie nie tylko dla PSE, ale także dla odbiorców energii, ponieważ koszty inwestycji sieciowych wpływają na taryfy przesyłowe.
PSE nie deklarują, że taryfy spadną. Przy tak dużej skali inwestycji realny jest raczej ich wzrost, ale dzięki tańszemu finansowaniu ma być on niższy niż w scenariuszu opartym wyłącznie na długu komercyjnym. „Nie mogę powiedzieć, że taryfa spadnie. Ona wzrośnie, ale wzrośnie mniej niż gdyby wzrosła, gdybyśmy finansowali te same inwestycje dokładnie długiem komercyjnym” – podkreśliła Okońska.
