Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Susza i wzrost cen paliw mogą przełożyć się na wzrosty cen żywności w tym roku

Monety ułożone na tle wykresu symbolizującego wzrost
Autor. Envato elements / @torianime

Według opinii ekonomisty z Konfederacji Lewiatan, tegoroczne trudne warunki pogodowe w kraju, połączone ze wzrostem cen paliw, potencjalnie mogą przełożyć się na wzrosty cen artykułów spożywczych w kolejnych miesiącach.

Wzrost cen paliw i susza mogą podnieść ceny żywności w kolejnych miesiącach – twierdzi organizacja biznesowa Konfederacja Lewiatan. Inflacji sprzyja zniesienie pakietu CPN, połączone ze wzrostem cen ropy naftowej. Chociaż ceny żywności są nieco niższe niż w ubiegłym miesiącu, jak również odrobinę niższe niż w lipcu zeszłego roku, to susza może sprawić, że tegoroczne plony będą niższe, a ceny artykułów spożywczych wzrosną jesienią.

Ceny paliw wyżej, wszystko drożej

Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek 31 lipca, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2026 r. są wyższe o 3,0 proc. w porównaniu z lipcem ubiegłego roku, a w porównaniu z zeszłym miesiącem – wyższe o 0,8 proc.

Jak podkreślił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka, głównym czynnikiem sprzyjającym inflacji w ostatnim czasie było wygaszenie pakietu CPN. Ceny żywności spadły, ale w kolejnych miesiącach mogą wzrosnąć – z powodu suszy i wyższych cen paliw.

Mechanizm stojący za tym wzrostem jest dokładnie taki, jak zakładaliśmy. Na ceny paliw jednocześnie zadziałały dwa czynniki: administracyjny i rynkowy. W lipcu paliwa do prywatnych środków transportu podrożały o 13,9 proc. mdm i są już 15,8 proc. droższe niż przed rokiem” – wskazał ekspert. Z końcem czerwca zakończono rządowy program Ceny Paliw Niżej, który wprowadził mechanizm ceny maksymalnej, określoną marżę oraz obniżał VAT i akcyzę na niektóre paliwa. Tylko ten czynnik spowodował wzrost cen paliw o około 70 groszy ma litrze. Dodatkowo ceny paliw wzrosły w wyniku wzrostów cen ropy naftowej na giełdach – w lipcu podrożała ona z około 72 USD do 90-100 USD za baryłkę w wyniku eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i nowych obaw o zamknięcie kolejnej kluczowej cieśniny – Bab al-Mandab na Morzu Czerwonym.

Jak zaznaczył Mariusz Zielonka, połączenie tych dwóch czynników sprawiło, że „wzrost cen paliw był znacznie silniejszy, niż wynikałby z każdego z nich z osobna. To w praktyce powtórzenie sytuacji z marca, kiedy paliwa również były głównym źródłem wzrostu inflacji”.

Reklama

Czy żywność zdrożeje?

Wzrost cen paliw, podnosząc koszty transportu, łatwo przekłada się też na inne sektory gospodarki. Jak podkreślił ekspert, dopiero pełne dane za lipiec pokażą, czy mamy już do czynienia z tym efektem, czy na razie wzrost cen ograniczył się tylko do paliw.

Jeśli ropa Brent utrzyma się powyżej 90 dolarów za baryłkę, droższy transport i paliwa zaczną stopniowo przenikać do cen usług oraz żywności. W takim scenariuszu inflacja bazowa mogłaby utrzymać się powyżej 3 proc. dłużej niż wynikałoby z jednorazowego efektu przywrócenia wyższej stawki VAT.
główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka

Na ten moment ceny żywności i napojów bezalkoholowych są nieco niższe niż w czerwcu – o 0,8 proc. – oraz niższe niż w lipcu 2025 r. – o 0,4 proc. Jednakże susza panująca tego lata, pogłębiana przez fale upałów, może ograniczyć zbiory jesienią i podnieść ceny żywności jeszcze w tym roku. Natomiast „skoro za niemal cały wzrost inflacji odpowiadają paliwa, a żywność nadal działa w przeciwnym kierunku, inflacja bazowa powinna pozostać w pobliżu 3 proc., zgodnie z naszą prognozą” – podsumował ekspert.

//energetyka24.com/klimat/srodowisko/poprawa-stanu-gleb-o-10-proc-pomoglaby-wyzywic-dodatkowe-70-mln-osob>

Skutki suszy i wysokich temperatur są już bardzo widoczne we Francji. Obecnie trwa tam najgorsza susza od co najmniej 1947 r. – odkąd zaczęto prowadzić takie pomiary. Rolnictwo notuje już bilionowe straty. Kraj pustoszą także pożary, które dodatkowo mogą pogorszyć sytuację. Zmiana klimatu i związane z nią ekstremalne zjawiska pogodowe już teraz podnoszą ceny żywności na całym świecie – nie jest to przyszłość za kilkadziesiąt lat. Ze względu na globalne powiązania łańcuchów żywności, problemy w rolnictwie w jednym regionie łatwo mogą wpłynąć na rynki w innych państwach. Przykładem może być wzrost cen kakao na świecie – a więc także czekolady – po suszy i po upałach na Wybrzeżu Kości Słoniowej i w Ghanie w 2024 r. Innym – wzrost cen kawy po ekstremalnej suszy w Brazylii w latach 2023-2024.

AJ/PAP

Reklama
Reklama