Reklama
  • WIADOMOŚCI

Górnicy z Silesii protestują pod ziemią, żądają objęcia osłonami

Kilkudziesięciu górników z Silesii w Czechowicach-Dziedzicach odmówiła wyjazdu na powierzchnię. Szef NSZZ Solidarność tej kopalni Grzegorz Babij powiedział PAP, że pracownicy protestują między innymi przeciwko planowanym zwolnieniom.

Fot.: commons.wikimedia.org
Fot.: commons.wikimedia.org

Artur Kasprzykowski z podbeskidzkiej Solidarności przekazał, że o godzinie 6. wyjazdu na powierzchnię odmówiła część górników Przedsiębiorstwa Górniczego „Silesia”, którzy kończyli czwartą zmianę. „Sytuacja jest dynamiczna” – dodał.

Górnicze protesty

Przewodniczący NSZZ Solidarność w Silesii Grzegorza Babij powiedział PAP, że protestu nie organizuje żaden ze związków; jest inicjatywą oddolną.

YouTube cover video

Protest spowodowany jest złym traktowaniem nas, pracowników, przez rządzących” - dodał. Jak mówił, górnicy z Silesii nie zostali objęci osłonami, które wprowadza procedowana nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa kamiennego. Istotne znaczenie miały też zapowiedziane przez właściciela zwolnienia i groźba likwidacji kopalni.

Babij powiedział, że pracownicy poinformowali związki zawodowe o swojej akcji. Lider Solidarności przed południem zjedzie do protestujących, których – jak powiedział – jest kilkudziesięciu.

Wykonali do mnie telefon pytając, czy jako Solidarność udzielimy im pomocy. Oczywiście, że pomoc zostanie udzielona. W tej chwili zajmujemy się sprawami logistycznymi, czyli wyżywieniem, środkami czystości i tak dalej. (…) Jest już dostarczona woda. Protestujący są w bezpiecznym miejscu i nic im nie zagraża” – opisał.

Szef Solidarności zapowiedział na godzinę 14. briefing przy kopalni.

Dziennikarzowi PAP nie udało się skontaktować z przedstawicielami Grupy Bumech, właściciela Silesii.

Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w Czechowicach-Dziedzicach jest największą prywatną kopalnią węgla w Polsce. Jej udział w polskim rynku w 2022 roku wynosił około 3 proc. w produkcji węgla energetycznego i 2,3 proc. w produkcji węgla kamiennego łącznie. Pod koniec listopada zarządca masy sanacyjnej Silesii zawiadomił tamtejsze związki o zamiarze zwolnień grupowych. Dotyczyłyby one ponad 750 pracujących w Silesii osób.

Warto zaznaczyć, że PG Silesia nie może zostać objęta programem osłonowym proponowanym przez ministerstwo właśnie ze względu na to, że jest podmiotem prywatnym w stanie restrukturyzacji.

9 grudnia, kilka dni po uchwaleniu przez Sejm nowelizacji ustawy górniczej, grupa Bumech złożyła zarządcy masy sanacyjnej PG Silesia ofertę dzierżawy kopalni Silesia. W ofercie zadeklarowano dzierżawę kopalni działającej jako zakład górniczy i jako zorganizowana część przedsiębiorstwa. Proponowany okres dzierżawy to co najmniej trzy lata, z możliwością jej wcześniejszego rozwiązania.

4 grudnia Sejm przyjął rządowy projekt nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa kamiennego. Ma on między innymi umożliwić objęcie świadczeniami osłonowymi odchodzących z pracy górników. Na etapie prac sejmowych nie przeszedł zgłoszony z inicjatywy związków PG Silesia wniosek opozycyjnych posłów dotyczący objęcia również tej spółki instrumentami osłonowymi.

MM/PAP

Reklama

Zobacz również

Reklama