- WIADOMOŚCI
Fałszywi kontrolerzy instalacji PV. URE ostrzega
Kontrole instalacji energetycznych oraz próby wejścia na prywatne posesje i pozyskania danych właścicieli przez pracowników Agencji Kontroli Sieci Przesyłowych i Urzędu Regulacji Energetyki to oszustwo. URE ostrzega w poniedziałkowym komunikacie.
„Przypominamy, że kontrole instalacji prosumentów mogą przeprowadzać wyłącznie przedsiębiorstwa odpowiedzialne za dystrybucję – czyli dostarczenie – energii elektrycznej na danym terenie (nazywane operatorami systemu dystrybucyjnego, w skrócie OSD)” – czytamy w komunikacie URE. Instytucja informuje, że podmioty, które posiadają odpowiednią koncesję można znaleźć w prowadzonym przez nią rejestrze. Zaznacza przy tym, że sama takich kontroli nie prowadzi, a wspomniana Agencja Kontroli Sieci Przesyłowych nie ma ku temu uprawnień (co ważne – nie figuruje nawet w rejestrze firm).
URE: Zalecamy ostrożność
To nie pierwszy raz, gdy regulator publikuje podobną informację. Ostrzeżenie przed rzekomymi kontrolerami pojawiło się na stronie URE już w listopadzie oraz grudniu ubiegłego roku.
Urząd zaleca ostrożność oraz zachęca do weryfikacji dokumentów kontrolerów, zanim ci rozpoczną swoją pracę. W przypadku podejrzenia oszustwa należy skontaktować się z policją.
Przebiegające poprawnie kontrole zawsze są przeprowadzane przez przynajmniej dwuosobowy zespół, którego członkowie legitymują się wydanymi przez dystrybutora legitymacjami oraz upoważnieniami.
Warto pamiętać, że prawidłowy przegląd instalacji fotowoltaicznych, prowadzony przez upoważnionych do tego ekspertów, jest bardzo ważnym dla konsumenta procesem. Zaleca się wykonywanie go przynajmniej raz w roku, co może zapewnić użytkownikowi oszczędność kosztów poprzez ograniczenie konieczności napraw, dłuższą żywotność instalacji, zachowanie optymalnej wydajności oraz mimimalizację możliwości wystąpienia awarii elektrycznych.
