Reklama

Elektroenergetyka

Enea Operator przywróciła zasilanie na całym swoim obszarze

Fot. Enea
Fot. Enea

Enea poinformowała, że na całym (zarządzanym przez nią) obszarze, który został dotknięty sierpniowym kataklizmem, zostały zasilone wszystkie stacje średniego napięcia. Ostatni załączony obszar to najbardziej poszkodowane przez żywioł tereny. W wielu miejscach linie energetyczne trzeba było odbudowywać właściwie od zera.

Lasy w okolicach Rytla praktycznie przestały istnieć. To samo stało się z przebiegającymi przez nie liniami energetycznymi. Podobnie  było w okolicach Tucholi, gdzie na terenach leśnych zdarzały się sytuacje, w których nawet sto słupów na jednej linii średniego napięcia zostało przewróconych lub połamanych przez wiatr. Monterzy odbudowujący te linie zgodnie twierdzą, że pierwszy raz widzieli taki krajobraz.

– Pracuję w energetyce od dwudziestu lat, przeżyłem już niejedną odbudowę po wichurach, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem – mówi Artur Talaśka, elektromonter Enei Operator Rejonu Dystrybucji Świecie, który wraz ze swoją brygadą wspiera miejscowe jednostki pogotowia energetycznego w usuwaniu awarii w okolicach Tucholi.

– Cały czas pracujemy na 110%. Brygady są w terenie od rana do nocy, praktycznie cały czas usuwają zniszczone słupy, stawiają nowe i przeciągają przewody, w miejsce tych pozrywanych. Wczoraj załączyliśmy już wszystkie stacje średniego napięcia na niskie. Teraz będziemy sprawdzać obwody niskiego napięcia i sukcesywnie je załączać– powiedział Janusz Frączek, dyrektor Rejonu Dystrybucji Chojnice Enei Operator.

Wskutek sierpniowej nawałnicy bez napięcia było ok. 250 tys. Odbiorców Enei Operator, bez zasilania było ponad 7 tys. stacji średniego napięcia.  Dzisiaj  wszystkie stacje średniego napięcia są załączone.

Zobacz także: Zmiany w zarządzie Enei

Zobacz także: Raport „Energetyka cieplna w liczbach - 2016”

(Enea/jk)

Reklama

Komentarze

    Reklama