Dramatyczna sytuacja w Kijowie. Ponad 5 tys. budynków bez ciepła po ataku Rosji
W wyniku ataku Rosji na Kijów ponad 5,6 tys. budynków wielorodzinnych zostało pozbawionych prądu. Ranna została co najmniej jedna osoba. Prawie 80 proc. z zaatakowanych budynków to te same, w których przywracano ciepło po ataku z 9 stycznia.
„Po tym ataku na stolicę bez ciepła pozostaje 5635 bloków. Prawie 80 proc. z nich to budynki, w których przywracano dostawy ciepła po (poprzednim, zmasowanym ataku) 9 stycznia” – napisał mer Kijowa Witalij Kliczko w komunikatorze Telegram.
Brak ciepła i wody przy -14
Na lewym brzegu rzeki Dniepr, nad którą leży Kijów, nie ma też dostaw wody – przekazał. „Służby komunalne i energetyczne działają, by wznowić dostawy ciepła, wody i prądu w domach mieszkańców Kijowa” – zapewnił.
Thousands of houses are without heating in Kyiv at -15°C outside, following Russia’s mass strike overnight.
— Andrii Sybiha 🇺🇦 (@andrii_sybiha) January 20, 2026
War criminal Putin continues to wage a genocidal war against women, children, and elderly.
Strikes on Kyiv, Vinnytsia, Dnipro, Odesa, Zaporizhzhia, Poltava, Sumy, and… pic.twitter.com/7mooXRCWpS
W nocy z poniedziałku na wtorek Rosja atakowała Kijów pociskami balistycznymi i dronami. W mieście słychać było głośne wybuchy. W związku z atakami zmniejszyła się częstotliwość kursowania metra.
Czytaj też
Eksplozje rozległy się także w miastach: Równe, Zaporoże, Dniepr, Charków i innych – podał portal RBK-Ukraina. We wtorek w godzinach porannych temperatura powietrza w Kijowie wynosiła minus 14 stopni Celsjusza. W biurze korespondenta PAP prądu nie ma od około 14 godzin.
Z Kijowa Jarosław Junko
