- WIADOMOŚCI
USA sięgają do strategicznych rezerw ropy. To duże ryzyko
Autor. Envato
Strategiczne rezerwy ropy naftowej w USA zbliżają się do poziomu, przy którym dalsze wydobywanie surowca może zwiększać ryzyko dla podziemnych kawern solnych, w których przechowywane są zapasy. Jak informuje amerykański serwis Jalopnik, problem może dotyczyć nie tylko malejącego poziomu rezerw, ale również infrastruktury wykorzystywanej do ich wydobywania.
Amerykańska ropa przechowywana jest pod ziemią, w gigantycznych kawernach solnych na terenie Teksasu i Luizjany. Dalsze opróżnianie magazynów może zwiększać obciążenie instalacji służących do wydobywania surowca, a także wpływać na stabilność samych kawern.
Rezerwy najniższe od dekad
Rezerwy amerykańskiej ropy są obecnie najniższe od lat 80. Według danych Departamentu Energii 5 sierpnia 2026 roku wynosiły około 304,8 mln baryłek, podczas gdy pod koniec ubiegłego roku było ich jeszcze 411 mln. Co więcej, trwające operacje mogą doprowadzić do dalszego uszczuplenia zapasów — nawet do około 243 mln baryłek. Jeśli taki scenariusz się zrealizuje, rezerwa po raz pierwszy od 1983 roku spadnie poniżej 300 mln baryłek.
USA utrzymują strategiczne rezerwy ropy od 1975 roku jako zabezpieczenie na wypadek poważnych zakłóceń dostaw surowca. Obecny poziom zapasów oznacza jednak, że margines bezpieczeństwa wyraźnie się zmniejszył.
Jak opisuje Jalopnik, wydobywanie ropy z kawern wymaga wtłaczania do nich wody. Woda wypiera ropę i pozwala podnieść ją do poziomu, z którego może zostać wypompowana.
Teoretycznie system można opróżnić niemal całkowicie. Według Siddhartha Misry, profesora inżynierii naftowej na Texas A&M University, cytowanego przez Jalopnika, praktyczne minimum dla strategicznych rezerw wynosi 250–300 mln baryłek. Zejście poniżej tego poziomu może zwiększać ryzyko dla integralności kawern i całego systemu ich eksploatacji.
Zagrożenie dla kawern solnych
Kawerny na terenie Teksasu i Luizjany powstały w wyniku wypłukiwania soli wodą. Właściwości soli pozwalają następnie wykorzystywać powstałe podziemne komory do magazynowania ogromnych ilości ropy.
Problem polega na tym, że podczas intensywnego wydobywania surowca do kawern ponownie wtłaczana jest woda. Może ona rozpuszczać kolejne fragmenty ścian solnych, wpływając na geometrię podziemnych magazynów.
Przy dużym spadku poziomu zapasów warstwa ropy nad wodą staje się cieńsza, a osad może przemieszczać się w kierunku instalacji służących do wydobywania surowca. To z kolei może zwiększać ryzyko problemów z rurami i pompami.
Ekspert wskazuje również na potencjalne konsekwencje geologiczne. Zmiany kształtu kawern oraz osłabienie filarów solnych oddzielających sąsiednie komory mogą zwiększać ryzyko ich uszkodzenia.
Administracja USA uspokaja
Według Jalopnika amerykańska administracja nie uważa obecnej sytuacji za zagrożenie dla integralności magazynów.
Ben Dietderich, rzecznik Departamentu Energii, przekonywał, że kawerny pozostają wypełnione, a zmienia się przede wszystkim proporcja ropy i wody. Administracja Donalda Trumpa ma, według rzecznika, odpowiedzialnie zarządzać SPR jako strategicznym zasobem bezpieczeństwa narodowego.
Innego zdania jest Amos Hochstein, były starszy doradca prezydenta Joe Bidena ds. energii. Jak podaje Jalopnik, Hochstein uważa, że zejście z zapasami poniżej 300 mln baryłek może doprowadzić do fizycznego uszkodzenia kawern.
Rezerwy wykorzystywane wielokrotnie
Kolejnym problemem jest częstotliwość wykorzystywania strategicznych rezerw. Jak podaje Jalopnik, system projektowano pierwotnie z założeniem około pięciu pełnych cykli opróżniania i ponownego napełniania.
W ciągu ostatnich czterech dekad rezerwy były jednak wykorzystywane znacznie częściej. Według Misry wielokrotne wtłaczanie wody i wydobywanie ropy przyczyniły się do deformacji kawern, zwiększenia osiadania soli ze stropów oraz osłabienia ich struktury.
Dla USA oznacza to podwójne wyzwanie. Z jednej strony malejąca ilość ropy ogranicza możliwości wykorzystania strategicznych rezerw ropy w przypadku kolejnego kryzysu podażowego. Z drugiej — dalsze intensywne opróżnianie kawern może zwiększać ryzyko problemów z infrastrukturą, która ma zapewniać bezpieczeństwo energetyczne kraju.
W efekcie stawką nie jest już wyłącznie wielkość amerykańskich zapasów. Przy dalszym spadku ich poziomu coraz ważniejsze staje się również to, czy ropa będzie mogła być bezpiecznie wydobywana z podziemnych magazynów. Im mniej surowca pozostanie w kawernach, tym większe znaczenie może mieć ich stan techniczny i geologiczna stabilność.


Wybrane okazje dla Ciebie