Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

UE koordynuje uwalnianie rezerw ropy. Francja sięga po zapasy diesla

car-diesel-cap-closeup-on-a-silver-car-2026-09-23-23-09-46-utc
Autor. Envato

Państwa Unii Europejskiej uzgodniły, że decyzje o uwalnianiu rezerw ropy naftowej będą koordynowane z Międzynarodową Agencją Energetyczną (MAE). To część działań związanych z decyzją państw G7 o zwiększeniu podaży ropy i paliw na światowym rynku.

Reklama

Przedstawiciele państw UE spotkali się w środę, aby omówić poziom zapasów ropy, stanowisko wobec deklaracji przywódców G7 dotyczącej bezpieczeństwa energetycznego i stabilności rynku oraz przygotować się do przyszłotygodniowego posiedzenia zarządu MAE – poinformowała rzeczniczka Komisji Europejskiej Anna-Kaisa Itkonen.

Dodała, że wśród państw członkowskich panuje zgoda co do tego, że „wszelkie działania polegające na uwolnieniu zapasów ropy powinny odbywać się w ramach wspólnej akcji MAE, uzgodnionej w marcu”. Wówczas kraje należące do agencji, w tym USA, zgodziły się na uwolnienie 400 mln baryłek ropy.

G7 zwiększa podaż ropy

Przywódcy państw G7 zdecydowali o wprowadzeniu na rynek 100 mln baryłek ropy w ciągu najbliższych czterech miesięcy. W pierwszej kolejności uwolniony ma zostać olej napędowy, co ma pomóc w obniżeniu jego cen. Państwa G7 zobowiązały się też do niewprowadzania zakazów ani limitów eksportu paliw. Wcześniej możliwość wprowadzenia takich ograniczeń sygnalizowały Stany Zjednoczone.

Własne działania zapowiedziała Francja. Premier Sebastien Lecornu poinformował, że rząd wykorzysta 10 mln baryłek oleju napędowego z istniejących zapasów. Paliwo ma zostać sprzedane po kosztach zakupu.

Według niego powinno to przełożyć się na spadek cen diesla na stacjach o 12–18 eurocentów za litr. Premier zapowiedział również rozmowy z firmami sprzedającymi paliwa.

Jak podał dziennik „Les Echos”, uwolnienie francuskich zapasów ma nastąpić między listopadem a styczniem. Z kolei „Ouest-France” przypomniał, że w listopadzie 2025 r. francuskie strategiczne zapasy ropy wynosiły około 120 mln baryłek. Działania Francji są elementem decyzji G7 o zwiększeniu podaży paliw na rynku.

Reklama

PAP/ AZ

Zobacz również
Reklama