- WIADOMOŚCI
Rząd rozważa obniżenie VAT na paliwa. Decyzja w ciągu kilku dni
Rząd w ciągu kilku dni zdecyduje, czy ponownie obniżyć VAT na paliwa, które mimo stabilizacji notowań ropy nadal pozostają drogie. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański wskazał, że możliwości działania ogranicza sytuacja budżetu, ponieważ ustawa mająca przynieść ponad 4 mld zł wpływów z podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych została skierowana przez prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego.
Domański poinformował we wtorek w TVN24, że w Ministerstwie Finansów trwa analiza sytuacji na rynku paliw, a decyzja dotycząca ewentualnego obniżenia VAT nie została jeszcze podjęta, choć powinna zapaść w najbliższych dniach. Jak zaznaczył, ceny ropy zaczęły się stabilizować i są niższe niż podczas wcześniejszych wzrostów, jednak nie przełożyło się to jeszcze w pełni na ceny widoczne na stacjach. Minister przyznał, że rząd chciałby doprowadzić do obniżenia kosztów ponoszonych przez kierowców, lecz musi jednocześnie uwzględniać wpływ takiej decyzji na dochody państwa. Według niego możliwości finansowe zostały dodatkowo ograniczone po skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, która zgodnie z szacunkami rządu miała przynieść budżetowi ponad 4 mld zł.
Domański zaznaczył, że państwo musi być przygotowane na różne scenariusze, ponieważ źródłem napięć nie pozostaje wyłącznie wysoka cena surowca, lecz także ograniczona dostępność oleju napędowego. Prowadzący rozmowę zwrócił uwagę, że cena ropy Brent spadła do około 90 dolarów za baryłkę, podczas gdy wcześniej osiągała 110–115 dolarów, na co minister odpowiedział, że sytuacja na rynku surowca się uspokaja, ale nadal wymaga stałego monitorowania.
Niższy VAT zamiast całego pakietu CPN
Ze względów legislacyjnych instrumentem, który rząd może obecnie zastosować stosunkowo szybko, pozostaje obniżenie podatku VAT na paliwa. Minister nie zapowiedział jednak przywrócenia całego pakietu „Ceny Paliwa Niżej”, który oprócz niższej stawki VAT obejmował również obniżoną akcyzę i mechanizm maksymalnych cen detalicznych na stacjach.
Jeszcze 5 sierpnia Domański informował, że nie zapadła decyzja o powrocie osłon, ale dopuszczał częściowe obniżenie VAT w ostatnich tygodniach wakacji, gdyby sytuacja na rynku ropy ponownie się pogorszyła. Premier Donald Tusk zapowiedział wówczas rozmowę z ministrem finansów na temat możliwości częściowego wykorzystania rozwiązań, które obowiązywały wcześniej w ramach programu CPN.
Pakiet został uruchomiony pod koniec marca w reakcji na gwałtowny wzrost cen ropy i paliw, a jego głównym elementem było czasowe obniżenie VAT na benzynę i olej napędowy z 23 do 8 proc. Akcyza została zmniejszona do minimalnego poziomu dopuszczalnego przez przepisy unijne, co obniżyło obciążenie benzyny o około 29 gr na litrze, a oleju napędowego o około 28 gr. Równocześnie wprowadzono ceny maksymalne, których musieli przestrzegać koncesjonowani sprzedawcy paliw.
Zobacz też 
Obniżone stawki akcyzy przestały obowiązywać w połowie czerwca, natomiast 30 czerwca wygasły przepisy dotyczące niższego VAT oraz ustalania maksymalnych cen na stacjach. Według Ministerstwa Finansów łączny koszt programu CPN wyniósł około 4,7 mld zł, a sam ubytek dochodów wynikający z obniżenia VAT był wcześniej szacowany przez Domańskiego na około 900 mln zł miesięcznie.
Po wygaśnięciu osłon ceny paliw ponownie wzrosły, przy czym najmocniej podrożał olej napędowy. Według danych e-petrol z 5 sierpnia średnia cena benzyny Pb95 wynosiła w Polsce 7,55 zł za litr, benzyny Pb98 8,35 zł, oleju napędowego 8,22 zł, a autogazu 2,99 zł. Prognoza na okres od 10 do 16 sierpnia zakłada spadek ceny benzyny Pb95 do przedziału od 7,21 do 7,36 zł, a diesla do poziomu od 7,99 do 8,19 zł za litr.
Ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, na którą w rozmowie powołał się Domański, została przyjęta przez parlament na początku lipca i przewidywała objęcie dodatkową 60-procentową daniną części zysków osiągniętych ze sprzedaży paliw ciekłych od marca do grudnia 2026 roku. Rząd uzasadniał jej wprowadzenie potrzebą pozyskania środków rekompensujących wydatki poniesione na interwencję cenową i wskazywał, że firmy paliwowe korzystały na nadzwyczajnej sytuacji rynkowej.
Prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę 24 lipca do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, czyli przed jej podpisaniem. Kancelaria Prezydenta wskazała, że wątpliwości dotyczą objęcia podatkiem dochodów uzyskanych przed wejściem nowych przepisów w życie, co zdaniem prezydenta może naruszać konstytucyjną zasadę, zgodnie z którą prawo nie powinno działać wstecz.


Wybrane okazje dla Ciebie