- WIADOMOŚCI
Rosyjskie rafinerie pod ostrzałem, rynek diesla pod coraz większą presją
Autor. Envato
Ukraińskie drony uszkodziły rafinerię Sławnieft-Janos w Jarosławiu, jedną z największych w Rosji. To kolejny atak na rosyjski sektor rafineryjny, który już zmaga się z ograniczeniami produkcji diesla. We wrześniu produkcję ograniczyła lub wstrzymała połowa z sześciu największych rosyjskich producentów tego paliwa. W połączeniu z ograniczeniami eksportu z Rosji zwiększa to presję na światowy rynek diesla.
Atak na rafinerię Sławnieft-Janos potwierdził gubernator obwodu jarosławskiego Michaił Jewrajew. Jak przekazał, rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła 65 ukraińskich dronów, a rafineria została uszkodzona. Pożary, które wybuchły na terenie zakładu, zostały ugaszone.
Według Jewrajewa szczątki zestrzelonych bezzałogowców uszkodziły również samochody. Rosyjska agencja Interfax podała, że nie ma ofiar w ludziach.
Sławnieft-Janos należy do największych rosyjskich rafinerii. Zakład, położony w Jarosławiu, około 250 km na wschód od Moskwy, zatrudnia ponad 3,5 tys. osób i – według informacji zamieszczonych na jego stronie internetowej – przerabia około 15 mln ton ropy rocznie.
Seria ataków ogranicza produkcję diesla
Uderzenie w Jarosławiu jest kolejnym atakiem na rosyjską infrastrukturę naftową. W ostatnim czasie drony atakowały m.in. rafinerie w Riazaniu, Permie, Syzraniu i Saratowie oraz instalacje w Tatarstanie.
Rafinerie Syzran i Saratów, należące do Rosnieftu, wstrzymały działalność po ukraińskich atakach. Według dostępnych informacji rafineria w Syzraniu wznowiła następnie pracę na około 71 proc. mocy, a naprawa uszkodzonych instalacji może potrwać co najmniej miesiąc.
Na skalę zakłóceń zwrócił uwagę analityk rynku ropy i gazu Jack Prandelli. Jak napisał w serwisie X, obecnie połowa z sześciu największych rosyjskich producentów diesla zmniejszyła lub wstrzymała produkcję we wrześniu. Wśród zakładów dotkniętych wcześniejszymi atakami wymienił m.in. rafinerie w Riazaniu i Permie oraz instalacje w Tatarstanie.
Jednocześnie rosyjskie rafinerie zwiększyły w pierwszym tygodniu września przerób ropy. W dniach 3–9 września przetwarzanie wynosiło niemal 4 mln baryłek dziennie, ponieważ do pracy wróciła część zakładów wcześniej uszkodzonych w atakach dronowych.
Dane te wskazują, że rosyjski sektor rafineryjny częściowo odbudowuje utracone moce, jednak kolejne ataki mogą ponownie ograniczać produkcję paliw.
Zelenskyy confirmed Ukraine hit Russia's Syzran refinery overnight, along with a drone production facility in Taganrog.
— Jack Prandelli (@jackprandelli) September 15, 2026
Both Moscow and Kyiv have now rejected Trump's claimed energy truce outright, the Kremlin calling a halt "a good idea" without agreeing to one, Kyiv saying… pic.twitter.com/WRfTKLjI07
Rosja może przedłużyć ograniczenia eksportu
Zakłócenia w pracy rafinerii zbiegają się z działaniami rosyjskich władz mającymi ograniczyć presję na krajowy rynek paliw. Rosja rozważa przedłużenie do października zakazu eksportu diesla.
Sytuacja na rynku oleju napędowego pozostaje napięta również poza Rosją. Kontrakty terminowe na diesel w USA osiągnęły poziom 5,26 dolara za galon, przekraczając wcześniejszy szczyt z 2022 roku. Z kolei średnia cena oleju napędowego w USA zanotowała rekordowy poziom 6,31 dol. za galon, co stanowi wzrost o około 70 proc. w skali roku.
Jack Prandelli w swojej analizie zwraca uwagę, że rynek diesla jest obecnie narażony na zakłócenia podaży z kilku kierunków. W jego ocenie jednoczesna presja na dostawy z Rosji i Arabii Saudyjskiej zwiększa ryzyko utrzymywania się wysokich cen paliwa.
Ataki mimo deklaracji o ochronie energetyki
Kolejne uderzenia w rosyjskie obiekty naftowe następują w czasie rozmów o możliwości ograniczenia ataków na infrastrukturę energetyczną Rosji i Ukrainy.
Prezydent USA Donald Trump poinformował wcześniej o porozumieniu Rosji i Ukrainy dotyczącym wzajemnego powstrzymania się od ataków na obiekty sektora energetycznego. Moskwa i Kijów przedstawiały jednak w tej sprawie odmienne stanowiska.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował, że Kijów zaproponował partnerom wypracowanie z Rosją porozumienia dotyczącego powstrzymania niszczenia infrastruktury krytycznej. Jak podkreślał, ochroną powinny zostać objęte m.in. obiekty energetyczne i infrastruktura zapewniająca podstawowe potrzeby ludności.
Rosja i Ukraina nie potwierdziły również w sposób jednoznaczny, że obowiązuje formalne i kompleksowe zawieszenie ataków na obiekty energetyczne.
Zełenski planuje rozmowy w USA
Równolegle Ukraina przygotowuje serię spotkań z amerykańskimi partnerami. Jak zapowiedział Zełenski, rozmowy mają dotyczyć m.in. negocjacji pokojowych, bezpieczeństwa żywnościowego, energetyki i uzbrojenia.
Kijów liczy również na kolejne pakiety wsparcia, w szczególności dotyczące systemów obrony powietrznej.
Wcześniej pojawiały się informacje, że Zełenski może spotkać się z prezydentem USA Donaldem Trumpem w drugiej połowie września. Rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj potwierdził, że trwają przygotowania do rozmów między prezydentami obu państw.
Rozmowy dyplomatyczne toczą się więc równolegle z działaniami wymierzonymi w infrastrukturę energetyczną. Kolejne ataki na rosyjskie rafinerie zwiększają znaczenie pytania o wpływ wojny na dostępność paliw i światowy bilans diesla.
PAP/AZ

