- WIADOMOŚCI
Na Słowację dociera już ropa rurociągiem Przyjaźń
Około 2 w nocy na Słowację dotarły pierwsze porcje ropy transportowane naprawionym rurociągiem Przyjaźń. Wznowienie tranzytu Oznacza, że Słowacja i Węgry przestaną blokować 20. pakiet sankcji na Rosję.
Autor. Wikimedia
23 kwietnia w godzinach nocnych na Słowację zaczęła docierać rosyjska ropa dostarczana rurociągiem Przyjaźń. Od stycznia był on nieczynny, uszkodzony w rosyjskim ataku. Napełnianie ropociągu rozpoczęło się jeszcze w środę.
Dostawy zgodnie z planem
Ukrtransnafta – ukraiński operator tej sieci przesyłowej – w środę informował o zwiększaniu ciśnienia i napełnianiu ropociągu od strony Białorusi. Około południa rozpoczęty został tranzyt ropy na odcinku w Ukrainie. Naprawy po rosyjskim ataku zostały zakończone, a obowiązujące od 27 stycznia warunki siły wyższej wygasły 21 kwietnia o godz. 18.
Jak poinformowało w czwartek Ministerstwo Gospodarki Słowacji na profilu na Facebooku, „dzisiaj o godz. 2:00 w nocy wznowiono dostawy ropy do Słowacji rurociągiem Przyjaźń. Obecnie dostawy przebiegają zgodnie z uzgodnionym planem”.
Rurociąg Przyjaźń zaopatruje w ropę Słowację i Węgry. Od końca stycznia był on nieczynny, gdy rosyjskie ataki uszkodziły odcinek na zachodzie Ukrainy. Decyzja o jego ponownym uruchomieniu była wielokrotnie przekładana przez stronę ukraińską, co było tłumaczone potrzebą przeprowadzenia koniecznych napraw.
Jak Przyjaźń powróciła
Wznowienie przepływu ropy umożliwia udzielenie Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro i wdrożenie 20. pakietu unijnych sankcji przeciwko Rosji. Do tej pory obie te decyzje były blokowane przez węgierskiego przywódcę Viktor Orbána. Na sankcje nie zgadzała się także Bratysława, chociaż nie blokowała pożyczki. Minister spraw zagranicznych Słowacji Juraj Blanar deklarował, że zrezygnuje z blokady gdy otrzyma gwarancję dotyczącą wznowienia działania rurociągu Przyjaźń.
Po przegranej Orbána w wyborach 12 kwietnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i Peter Magyar, lider partii TISZA, która wygrała wybory, ustalili zgodę na pożyczkę dla Ukrainy w zamian za otwarcie uszkodzonego rurociągu. Przyjaźń udało się wkrótce naprawić, chociaż premier Słowacji Robert Fico był sceptyczny co do wznowienia tranzytu w czwartek. Wcześniej Kijów wielokrotnie przekładał już termin.
Na terytorium Słowacji działa tylko jedna rafineria spółki Slovnaft, której właścicielem jest węgierski koncern MOL. Po przerwaniu dostaw pod koniec stycznia rafineria musiała korzystać z państwowych zapasów strategicznych. Później wykorzystywała ropę z Libii i Arabii Saudyjskiej przez rurociąg Adria, wiodący z Chorwacji.
AJ/PAP

