Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ropa powróci na Węgry i Słowację. Rurociąg „Przyjaźń” działa

Słowacja oczekuje, że w czwartek wznowione zostaną dostawy ropy rurociągiem Przyjaźń z Ukrainy. Przywrócenie tranzytu ma zamknąć trwające od końca stycznia zakłócenie wywołane uszkodzeniem magistrali po rosyjskim ataku.

Wołodymyr Zełenski siedzi w fotelu, ubrany na czarno, w tle flaga Ukrainy
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Autor. Twitter (X) / @ZelenskyyUa

Minister gospodarki Słowacji Denisa Sakova poinformowała w środę, że według strony ukraińskiej zwiększanie ciśnienia w rurociągu rozpoczęło się rano od strony Białorusi, a pierwsze dostawy na Słowację są oczekiwane w czwartek. Równolegle wysoki rangą przedstawiciel władz ukraińskich przekazał agencji AFP, że rurociąg ma wznowić działalność w ciągu kilku godzin.

Naprawy zakończone

Według Reutersa ukraiński operator Ukrtransnafta poinformował węgierską grupę MOL, że naprawy zostały zakończone, a obowiązujące od 27 stycznia warunki siły wyższej wygasły 21 kwietnia o godz. 18. Oznacza to, że operator jest gotowy do wznowienia tranzytu ropy do Węgier i na Słowację. Reuters podał też, że jeszcze we wtorek źródło branżowe mówiło o wznowieniu pompowania już w środę, co tłumaczy, dlaczego w Bratysławie mówi się o dostawach oczekiwanych dzień później.

YouTube cover video

Tranzyt rosyjskiej ropy przez ukraiński odcinek Przyjaźni pozostawał wstrzymany od 27 stycznia po uszkodzeniu infrastruktury w wyniku rosyjskiego ataku dronowego na zachodzie Ukrainy. Prezydent Wołodymyr Zełenski informował wcześniej, że naprawy zostały ukończone i że rurociąg może wznowić pracę, choć zastrzegał, że nie ma gwarancji, iż Rosja nie zaatakuje tej infrastruktury ponownie.

W ostatnich tygodniach spór o Przyjaźń nabrał wyraźnego znaczenia politycznego. Reuters odnotował, że ustępujący premier Węgier Viktor Orban i władze Słowacji oskarżały Ukrainę o przeciąganie napraw, czemu Kijów zaprzeczał. Z kolei po wyborach na Węgrzech zwycięzca Peter Magyar apelował o jak najszybsze przywrócenie przesyłu i powrót dostaw.

Stawka sporu wykraczała poza sam rynek surowcowy

Budapeszt blokował wcześniej unijną pożyczkę dla Ukrainy o wartości 90 mld euro, uzależniając zmianę stanowiska od wznowienia dostaw ropy przez Przyjaźń. Reuters ocenił w środę, że perspektywa wznowienia tranzytu może odblokować dalsze rozmowy ambasadorów państw UE nad finalną zgodą w tej sprawie, a AP podała, że w Brukseli oczekiwano porozumienia nawet w ciągu 24 godzin.

Dla regionu wznowienie przesyłu ma również wymiar praktyczny. Reuters przypominał wcześniej, że podczas przerwy w dostawach MOL i należąca do grupy słowacka rafineria Slovnaft musiały w większym stopniu opierać się na dostawach realizowanych przez ropociąg adriatycki z Chorwacji.

Komisja Europejska zapewniała już pod koniec lutego, że zakłócenie tranzytu nie stwarzało bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw ropy w UE, ale Bratysława i Budapeszt utrzymywały presję na szybkie przywrócenie pracy magistrali.

KB / PAP

Reklama
Reklama