Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Drony uderzyły w rosyjską rafinerię. Pożar w zakładzie Łukoilu w Kstowie

C:\Users\a.zielinska\OneDrive - Defence24 Sp. z o.o\Pulpit\Bez tytułu_Lukoil.png
Nizhegorodnefteorgsintez to największa rafineria należąca do ŁUKOIL-u.
Autor. X/Monitor Konflików

Ukraińskie drony zaatakowały w nocy z wtorku na środę rafinerię Łukoilu w Kstowie w obwodzie niżnonowogrodzkim w Rosji. W wyniku uderzenia na terenie zakładu wybuchł pożar. To jeden z największych w ostatnim czasie ataków ukraińskich dronów w Rosji.

O ataku na rafinerię Nizhegorodnefteorgsintez poinformował w środę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Według ukraińskiego wojska skala strat jest obecnie ustalana.

Zakład w Kstowie należy do rosyjskiego koncernu Łukoil i jest jedną z największych rafinerii w kraju. Pod względem mocy przerobowych zajmuje czwarte miejsce w Rosji, a pod względem produkcji benzyny – drugie. Jego zdolności przerobowe szacowane są na około 15–17 mln ton ropy naftowej rocznie.

Drony uderzyły w jedną z największych rafinerii

W nocy z wtorku na środę zaatakowano też centrum logistyczne Wildberries w Kotowsku w obwodzie tambowskim. Według gubernatora obwodu tambowskiego Jewgienija Pierwyszowa w kierunku obiektu miało lecieć 19 dronów. Rosyjska obrona przeciwlotnicza miała zestrzelić 16 z nich, natomiast trzy uderzyły w budynek.

W wyniku ataku wybuchł pożar, który całkowicie zniszczył centrum logistyczne. Dwie osoby zostały ranne. Nad okolicą pojawiła się gęsta chmura dymu.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że w ciągu nocy nad terytorium Rosji przechwycono łącznie 426 ukraińskich bezzałogowców.

Śledztwo po wybuchu pojemnika

Wczoraj do pożaru doszło także w rosyjskim kompleksie chemicznym Amur Gas Chemical Complex (AGCC). W zdarzeniu zginęło siedem osób — sześciu obywateli Chin oraz Rosjanin. Informację przekazało biuro prasowe przedsiębiorstwa.

Ogień pojawił się w pomocniczej części instalacji wykorzystywanej do pirolizy. Zakład znajdował się na etapie przygotowań do rozpoczęcia działalności. W związku z pożarem wstrzymano pracę urządzeń, które były uruchamiane.

Jak podał telegramowy kanał „112”, powołujący się na informacje służb, bezpośrednią przyczyną zdarzenia miał być wybuch pojemnika z metanolem. W sprawie wszczęto śledztwo karne dotyczące możliwego złamania przepisów bezpieczeństwa obowiązujących przy eksploatacji niebezpiecznych obiektów przemysłowych.

Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama