Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zakaz importu rosyjskiego gazu. Będzie skarga do TSUE

Autor. EU2016 SK, CC0, via Wikimedia Commons

Słowacja złoży pozew do Trybunału Sprawiedliwości UE przeciwko zakazowi importu rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej – zapowiedział we wtorek premier Robert Fico. Rząd Słowacji zamierza skoordynować swoje działania z władzami Węgier, które ogłosiły podjęcie takich samych kroków prawnych w tej sprawie.

Jesteśmy przekonani, że jest to standardowa sankcja, a w przypadku sankcji wymagana jest jednomyślność” - oświadczył Fico uzasadniając skargę.

Decyzję o wstrzymaniu importu rosyjskiego gazu premier określił jak „głupią” i „ideologiczną”. Nazwał ją także „energetycznym samobójstwem Unii”.

Państwa UE zdecydowały w poniedziałek o wstrzymaniu importu rosyjskiego LNG do końca bieżącego roku, a gazu dostarczanego rurociągami do 30 września 2027 roku.

Fico skrytykował sposób przyjęcia decyzji kwalifikowaną większością głosów. Wyraził nadzieję, że do czasu wejścia jej w życie skończy się wojna rosyjsko-ukraińska.

Będziemy sobie łamać nogi (w pośpiechu), chcąc nawiązywać stosunki handlowe z Rosją” – powiedział Fico.

Reklama

Słowacki premier podkreślił, że nie jest możliwe złożenie do TSUE wspólnego pozwu razem z Węgrami i dlatego każdy kraj wystąpi osobno, ale Bratysława i Budapeszt będą koordynować działania.

Rosyjski gaz stanowi obecnie około 30 proc. dostaw tego surowca na Słowację. Według władz w Bratysławie, ewentualne niedotrzymanie obowiązującej do 2034 roku umowy z Gazpromem mogłoby skutkować karą sięgającą nawet 16 miliardów dolarów. Obecnie gaz z Rosji płynie na Słowację przez Turcję i inne kraje, ale przepustowość tego połączenia jest niewystarczająca. W przeszłości Słowacja importowała gaz przez Ukrainę, która dwa lata temu nie przedłużyła umowy z Rosją w sprawie jego tranzytu.

Piotr Górecki

Reklama

Zobacz również

Reklama