Reklama
Reklama
Reklama
  • sponsorowane
  • WIADOMOŚCI
  • ANALIZA

Wodorowy sojusz nad Bałtykiem: transformacja na własnych zasadach

European Hydrogen Valleys 2026
European Hydrogen Valleys 2026
Autor. Dominika Góra E24

Dla rozwoju projektów wodorowych konieczna jest współpraca państw nadbałtyckich oraz odpowiednie dostosowanie regulacji. Każdy kraj ma bowiem określony potencjał surowcowy – działanie wspólnotowe może więc przynieść wymierne zyski.

Jak podkreślił witający uczestników konferencji „European Hydrogen Valleys Investment Forum 2026” Grzegorz Jóźwiak, dyrektor wykonawczy ds. biopaliw i wodoru w Orlenie, kraje nordyckie posiadają duży potencjał generowania odnawialnego wodoru. Z kolei państwa z silnym sektorem rolniczym, jak Polska czy Niemcy, dysponują surowcem biomasowym do produkcji bio-wodoru i wodoru niskoemisyjnego.

Dostosować działania do potencjału

Zdaniem Jóźwiaka, obecna sytuacja geopolityczna wymaga od europejskich państw kształtowania transformacji energetycznej na własnych zasadach. Do sprawnego i efektywnego przeprowadzenia tego procesu konieczne jest bowiem odpowiednie dostosowanie regulacji – zarówno na poziomie krajowym, jak i unijnym.

Aktualnie Orlen inwestuje w różnorodne opcje pozyskiwania surowców oraz technologie ich przetwarzania. Wśród tych działań znajduje się produkcja wodorów odnawialnego i niskoemisyjnego, czego celem jest – jak czytamy w raporcie „[Hydrogen market in Poland and the Baltics. Until 2040](European Hydrogen Valleys Investment Forum 2026)” – „osiągnięcie optymalnych efektów w zakresie dekarbonizacji przy jednoczesnej minimalizacji kosztów związanych z wymogami regulacyjnymi”.

Spółka analizuje także możliwość importu wodoru i jego pochodnych drogą morską oraz ocenia „wykonalność importu rurociągowego w ramach inicjatywy European Hydrogen Backbone”. A do podjęcia tych kroków potrzeba m.in. właśnie współpracy.

W kontekście sytuacji geopolitycznej Europy i wykorzystania naszych własnych zasobów, chcemy zainicjować dyskusję ukazującą potencjał tego kierunku działań. Jako przykład jednego z najciekawszych, a zarazem najtrudniejszych (...) projektów, można wskazać inicjatywę dotyczącą niskoemisyjnych rozwiązań wodorowych w infrastrukturze lotniskowej.
Grzegorz Jóźwiak, dyrektor wykonawczy ds. biopaliw i wodoru w Orlenie

Jóźwiak poruszył także temat projektu „HySpark” Mazovian Valley), który jest finansowany ze środków Unii Europejskiej. Koncentruje się on, jak czytamy na unijnej stronie poświęconej „Horyzontowi Europa”, na „stworzeniu ekosystemu wodorowego dla lotnisk i transportu publicznego”. Jest ściśle powiązany z polską strategią wodorową, ma mieć wpływ na rozwój współpracy regionalnej oraz wdrażać innowacyjne rozwiązania dla czystszego transportu.

Potrzebny dla funkcjonowania projektu wodór będzie dostarczany przez hub Orlenu we Włocławku, gdzie „planowana jest produkcja ponad 2,5 tys. ton wodoru o jakości motoryzacyjnej rocznie”. Niedawno spółka osiągnęła kamień milowy – stworzono bowiem prototyp ciężkiej ciężarówki wodorowej.

Prototyp ciężkiej ciężarówki wodorowej, HySpark
Prototyp ciężkiej ciężarówki wodorowej, HySpark
Autor. Dominika Góra E24

Ewa Hajdukowska-Sadowska, dyrektorka departamentu innowacji w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, zaznaczyła, że resort jest świadomy wyzwań związanych z wdrażaniem technologii wodorowych zapisanych w Krajowej Strategii Wodorowej oraz pracuje nad zadowalającymi rozwiązaniami.

Transformacja musi się opłacać

Podkreśliła, że kluczowe potrzeby rynku zostały zmapowane. Zaznaczyła, że konieczne są profesjonalizacja zarządzania, wypracowanie rentownych modeli biznesowych i zapewnienie stabilności finansowej projektów.

Reprezentantka MKiŚ poinformowała także, że jej zespół prowadzi prace nad aktualizacją strategii wodorowej – tak by formalnie włączyć w jej zakres kwestie potencjału ekonomicznego i hubów wodorowych. Wyraziła przy tym nadzieję, że prace te zakończą się wraz z końcem roku.

Dr hab. Honorata Nyga-Łukaszewska, będąca przedstawicielką goszczącej uczestników konferencji Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, zaznaczyła, że czas „przejść z innowacji do inwestycji”. Dlatego też podkreśliła biznesowy charakter wydarzenia – chodzi bowiem już nie o projekty pilotażowe, ale komercjalizację i dojrzałe, świadome realizowanie projektów.

HySpark
HySpark
Autor. Dominika Góra E24

Odbywającemu się w głównym gmachu uczelni wydarzeniu ma przyświecać idea połączenia„akademickiej wiedzy z doświadczeniem praktyków”. Transformacja – jak mówiła prof. Nyga-Łukaszewska – to nie tylko technologie wodorowe. Kluczowym warunkiem sukcesu ma więc być połączenie zaawansowanych rozwiązań z opłacalnością ekonomiczną, stabilnymi modelami biznesowymi i kapitałem.

Te przeszkody można pokonać wspólnie

Głos zabrał także William Stevens, współzałożyciel i dyrektor zarządzający Tech Tour. Popierając przedmówczynię, także wyraźnie zaznaczył, że teraz jest „czas na inwestycje” – nawet jeśli zainteresowani rynkiem napotykają przeszkody.

Musimy pamiętać o naszej odpowiedzialności: chcemy mniej regulacji, czy może lepszych regulacji? W Europie znamy odpowiedź – nie chodzi o ich ograniczanie, lecz o to, by były mądrzejsze i powstawały szybciej.
William Stevens, , współzałożyciel i dyrektor zarządzający Tech Tour

Wśród głównych rynkowych barier wymienił:

1.      Lukę walidacji technologicznej; wczesny etap dowodzenia wykonalności technologii i budowania stabilnego zespołu.

2.      Lukę skalowania; niedostatek dużych rund finansowania w Europie, spowodowany fragmentacją europejskiego rynku kapitałowego w porównaniu do USA.

3.      Lukę popytową i rozdrobnienie rynku; fragmentacja popytu w Europie, która wymaga zacieśniania współpracy międzynarodowej i integrowania łańcuchów wartości.

Mimo wymienionych przeszkód apelował jednak o optymizm, wskazując wysokie tempo zmian i dojrzałość realizowanych w Europie projektów.

O sukcesie inwestycji, jak mówił Stevens, decyduje budowanie zaufania i bezpośrednich relacji między ludźmi. Technologia i sztuczna inteligencja mają być z kolei jedynie narzędziami wspierającymi.

Materiał sponsorowany

Reklama
Reklama