- WIADOMOŚCI
Grupa Azoty pod kreską w III kwartale. Drogi gaz obciążył wyniki
Grupa Azoty zakończyła III kwartał 2026 roku z ujemnym wynikiem EBITDA na poziomie 25 mln zł. Na wyniki koncernu wpłynął przede wszystkim wzrost cen gazu ziemnego, które były o 95 proc. wyższe niż rok wcześniej. Spółka odnotowała 3,2 mld zł przychodów ze sprzedaży.
Grupa Azoty wypracowała w III kwartale 2026 roku 3,227 mld zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży, jednak jej wynik EBITDA wyniósł minus 25 mln zł.
Na rentowność koncernu negatywnie wpłynął przede wszystkim wzrost cen gazu ziemnego. Średnia cena spot gazu na rynku TTF osiągnęła w tym okresie 63,4 euro/MWh, czyli o 95 proc. więcej niż rok wcześniej.
Geopolityka podnosi koszty
Szacunkowa marża EBITDA Grupy Azoty w III kwartale 2026 roku wyniosła minus 0,8 proc. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku wynik EBITDA, po wyłączeniu wpływu zdarzeń jednorazowych związanych z realizacją projektu Polimery Police, pogorszył się o 100 mln zł.
Jak wskazuje spółka, istotnym czynnikiem wpływającym na wyniki były napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz ograniczenia w transporcie surowców przez Cieśninę Ormuz. Przełożyły się one na wzrost cen gazu i innych surowców wykorzystywanych w produkcji chemicznej i nawozowej.
Trzeci kwartał 2026 roku upłynął pod znakiem silnych zawirowań geopolitycznych i dynamicznego wzrostu cen surowców. Szczególnie istotnym wyzwaniem dla Grupy Azoty był skokowy wzrost cen gazu ziemnego” – powiedział Piotr Szajczyk, wiceprezes zarządu Grupy Azoty odpowiedzialny za handel.
Jak zaznaczył, spółka nie ma możliwości pełnego przeniesienia rosnących kosztów produkcji na odbiorców nawozów. Ograniczeniem jest sytuacja ekonomiczna gospodarstw rolnych, które również mierzą się z presją kosztową i niskimi cenami płodów rolnych.
Rynek nawozów pod presją
Najtrudniejsza sytuacja w III kwartale panowała w segmencie agro. Marża EBITDA wyniosła w nim minus 7,9 proc. Wysokie ceny gazu i amoniaku zwiększały koszty produkcji, podczas gdy popyt pozostawał ograniczony. Rolnicy wstrzymywali się z zakupami nawozów, a ich ograniczona siła nabywcza utrudniała producentom przenoszenie wzrostu cen surowców na ceny produktów końcowych.
Wolumen sprzedaży nawozów był o 9 proc. niższy niż rok wcześniej, choć w porównaniu z II kwartałem 2026 roku wzrósł o 4 proc.
Grupa Azoty wskazuje, że mimo zbliżającego się sezonu nawozowego rolnicy wciąż wstrzymują się z zakupami nawozów. W tej sytuacji koncern koncentruje się na zapewnieniu dostępności produktów i utrzymaniu ciągłości dostaw na krajowy rynek.
Spółka stawia na ciągłość dostaw
Pomimo bardzo wysokich cen gazu i związanej z tym presji kosztowej utrzymanie dostępności nawozów pozostaje jednym z naszych priorytetów. Zależy nam na tym, aby polscy rolnicy mieli możliwość zaopatrzenia się w nawozy przed okresem szczytowego zapotrzebowania”– podkreślił Piotr Szajczyk.
Spółka dostosowuje wielkość i rodzaj produkcji do sytuacji na rynku. Obecnie największy nacisk kładzie na nawozy, których wytwarzanie i sprzedaż są najbardziej opłacalne. Przy ustalaniu planów produkcyjnych znaczenie mają jednak także możliwości techniczne. Wyłączanie i ponowne uruchamianie instalacji, zwłaszcza zimą, generuje bowiem dodatkowe koszty i wiąże się z ryzykiem zakłóceń w produkcji.
Chemia korzysta na wzroście cen
Lepsze wyniki osiągnął segment chemiczny, w którym marża EBITDA w III kwartale wyniosła 16,5 proc. Mimo że napięcia na Bliskim Wschodzie doprowadziły do wzrostu cen surowców i zakłóceń w transporcie, negatywne skutki tych zjawisk zrekompensowały wyższe ceny produktów.
Dobre wyniki odnotowano na rynku siarki. Wzrosły zarówno wolumen sprzedaży, jak i ceny tego surowca.
Sprzedaż produktów segmentu była jednak niższa niż przed rokiem, głównie z powodu mniejszej sprzedaży mocznika wykorzystywanego w przemyśle. Ze względu na trudną sytuację na rynku w Puławach wstrzymano również produkcję melaminy.
Tworzywa obniżają na wyniki
Najtrudniejsza sytuacja utrzymywała się w segmencie tworzyw. Marża EBITDA sięgnęła tam minus 28,3 proc. Po wyłączeniu wyników GA Polyolefins wskaźnik ten poprawił się do minus 9,7 proc.
Na słabe wyniki segmentu wpływa przede wszystkim brak produkcji polipropylenu w instalacji GA Polyolefins, która pozostaje nieczynna od III kwartału 2025 roku. Dodatkowym problemem są wysokie koszty produkcji, silna konkurencja ze strony chińskich producentów, niski popyt oraz niepewna sytuacja geopolityczna.
W III kwartale wzrosła sprzedaż poliamidu, zarówno pod względem ilości, jak i cen. Wyższe były również ceny fenolu. Korzystny wpływ na wyniki miało mniejsze zużycie węgla na jednostkę produkcji, jednak efekt ten ograniczyły rosnące koszty energii elektrycznej. Z kolei w Grupie Azoty Puławy nadal nie wznowiono produkcji kaprolaktamu.
Drogi gaz wpływa na rentowność
Pomimo strat odnotowanych w III kwartale, skumulowane wyniki Grupy Azoty za pierwsze dziewięć miesięcy 2026 roku są dodatnie. Przychody ze sprzedaży wyniosły 10,3 mld zł, a EBITDA osiągnęła 586 mln zł. Marża EBITDA ukształtowała się na poziomie 5,7 proc., co oznacza poprawę o 2,6 pkt proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku.
Po skorygowaniu o wpływ GA Polyolefins wynik EBITDA wyniósł 697 mln zł.
Wyniki pokazują, że sytuacja Grupy Azoty w dużej mierze zależy od cen gazu ziemnego. Wzrost cen tego surowca w porównaniu z ubiegłym rokiem mocno obciążył produkcję nawozów. Spółka nie mogła w pełni przenieść wyższych kosztów na klientów.
Ostateczne wyniki finansowe za III kwartał 2026 roku Grupa Azoty opublikuje 19 listopada 2026 roku w skonsolidowanym raporcie okresowym.




