Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wyścig z czasem i mrozem. W Gdańsku Kijów podpisze umowy w zakresie odbudowy energetyki

Ministrowie energii Polski i Ukrainy - Miłosz Motyka i Denys Szmyhal.
Ministrowie energii Polski i Ukrainy - Miłosz Motyka i Denys Szmyhal.
Autor. @ME_GOV_PL/X.com

Bezpieczeństwo energetyczne i odbudowa infrastruktury krytycznej – to główne tematy rozmów polskiego Ministerstwa Energii z ukraińskim resortem energii na Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC) w Gdańsku.

Od początku inwazji na pełną skalę Rosji na Ukrainę energetyka – a przede wszystkim możliwość wyrządzenia szkód wobec tego sektora – była jednym z głównych elementów zainteresowania rosyjskich ataków. Ukraina nauczyła się nie tylko w znacznej mierze je odpierać, ale także wychodzić z inicjatywą, taką jak tzw. ukraińskie sankcje, czyli ukraińskie ataki wobec rosyjskiej infrastruktury.

Letnie przygotowania do zimy

Minister energii Miłosz Motyka wziął udział w posiedzeniu Grupy Koordynacyjnej G7+ ds. energii dla Ukrainy. „Odbudowa może kosztować około 91 mld dolarów. Nie możemy czekać z tym wysiłkiem do zakończenia wojny – potrzebujemy projektów zdolnych przyciągnąć finansowanie, zaangażowania międzynarodowych instytucji finansowych oraz zainteresowania prywatnych inwestorów. Polska pozostaje gotowa do współpracy przy wspólnych projektach” – mówił minister Motyka.

Rozmowy koncentrowały się m.in. na przygotowaniach do sezonu zimowego 2026/2027 oraz długoterminowej odbudowie sektora energii. To właśnie zimą Rosja uderza w Ukrainę najdotkliwiej. W tym roku w związku z dramatyczną sytuacją ukraińskich obywateli w wyniku ataków Rosji na infrastrukturę krytyczną oraz wyjątkowo mroźną w stosunku do ostatnich lat zimę, w Polsce zorganizowano zbiórkę „Ciepło z Polski dla Kijowa” na generatory dla Ukrainy. Własną akcję zorganizował także Caritas Archidiecezji Krakowskiej.

W Gdańsku minister Miłosz Motyka i wiceminister Wojciech Wrochna spotkali się także, poza spotkaniem w większym formacie, z pierwszym wicepremierem Ukrainy i ministrem energii Denysem Szmyhalem oraz wiceministrem energii Ukrainy Anatolijem Kutsewołem. Rozmawiano o współpracy Polski i Ukrainy w sektorze energii oraz bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej.

Reklama

160 umów, 10 miliardów euro

Szef Banku Światowego poinformował, że Ukraina będzie potrzebować na odbudowę ponad 580 mld dolarów w ciągu nadchodzącej dekady. Sam Bank Światowy jest w trakcie pozyskiwania 2 mld zł na rzecz instrumentu dotyczącego odbudowy tego kraju, jak przekazała PAP.

Z kolei przebywająca w Gdańsku premier Ukrainy Julia Swyrydenko przekazała, że w ciągu dwóch dni Konferencji oczekuje podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro.

Pierwotnie na czele ukraińskiej delegacji miał stać prezydent Wołodymyr Zełenski, jednak zrezygnował on z udziału po odebraniu mu Orderu Orła Białego przez prezydenta Polski Karola Nawrockiego. Była to reakcja polskiej głowy państwa na zgodę ukraińskiego przywódcy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy „bohaterów UPA”. Niezabliźniona rana z przeszłości wciąż wpływa na relacje polsko-ukraińskie, pomimo intensywnego zaangażowania Polski na rzecz pomocy Ukrainie.

Zastępująca Zełenskiego w Gdańsku Julia Swyrydenko przekazała w czasie swojego wystąpienia, że dzięki podpisanym na konferencji umowom Ukraina będzie mogła m.in. odbudować system energetyczny przed przyszłym sezonem grzewczym.

KŁ/PAP

Reklama