- WIADOMOŚCI
Minister energii spotyka się z Orlenem i Gaz-System. „Bezpieczeństwo to nasz priorytet”
Szefowie Ministerstwa Energii (ME) spotkali się z przedstawicielami firm paliwowych i gazowych, aby omówić wpływ obecnej sytuacji geopolitycznej na bezpieczeństwo dostaw paliw kopalnych do Polski.
Jak poinformował resort na portalu X, w rozmowach uczestniczyli m.in. przedstawiciele spółek odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne: PERN, Grupa Orlen, Gaz-System i Gas Storage Poland.
Motyka: bezpieczeństwo energetyczne Polski nie jest zagrożone
”Polska konsekwentnie buduje odporność swojego systemu energetycznego na kryzysy. Bezpieczeństwo dostaw energii dla polskich rodzin jest naszym priorytetem” - zapewnia minister energii Miłosz Motyka.
Od początku tygodnia resort energii zapewnia, że dostawy ropy i gazu LNG do Polski odbywają się bez zakłóceń, a bezpieczeństwo energetyczne Polski pozostaje niezagrożone. Stabilna sytuacja sektora energetycznego to efekt m.in. rozbudowanej infrastruktury, dywersyfikacji dostaw i utrzymywania zapasów surowców w magazynach.
Ministerstwo Energii podkreśla, że terminal odbioru ropy naftowej w Gdańsku (Naftoport) pracuje bez zakłóceń, a obecne dostawy są realizowane zgodnie z harmonogramem. Surowiec trafia do Polski głównie z Arabii Saudyjskiej (50,7 proc.), jednak jego transport nie odbywa się przez zablokowaną obecnie Cieśninę Ormuz, a ropociąg Petroline.
Sytuacja gazowa Polski również pozostaje stabilna: dzięki terminalowi LNG w Świnoujściu mamy swobodę dostarczania surowca drogą morską z dowolnego kierunku na świecie, a oprócz tego Polska posiada połączenia gazociągowe z Norwegią (Baltic Pipe) i partnerami europejskimi.
Dodatkowo, stan zapasów interwencyjnych obu surowców pozostaje na wysokim poziomie. Przekracza 90 dni zapotrzebowania dla ropy naftowej i paliw, a poziom wypełnienia magazynów gazu wynosi ok. 50 proc., co plasuje nas w europejskiej czołówce - nawet po intensywnej zimie.
USA zostaje w grze
Naturalnie, jeśli blokada Cieśniny Ormuz będzie utrzymywać się kolejne dni i tygodnie, ceny paliw wzrosną ze względu na międzynarodowe rynki surowców. Dodatkowym problemem będzie uzupełnienie dostaw LNG z Kataru, które zapewniają 20 proc. importu gazu skroplonego do Polski i ok. 20 proc. dostaw globalnych.
Niemniej jednak Polska może uzupełnić braki na rynku spot i zapewnić płynność dostaw zapasami z magazynów. Wczoraj odbyło się spotkanie ministra Motyki i sekretarza Wrochny z ambasadorem USA Thomasem Rose’em.
🇺🇸 🇵🇱 Minister Energii @motykamilosz oraz Sekretarz Stanu @WoWroch spotkali się w Ministerstwie Energii z Thomasem Rose, @USAmbPoland.
— Ministerstwo Energii (@ME_GOV_PL) March 5, 2026
🤝 Rozmowa dotyczyła dalszego wzmacniania strategicznego partnerstwa energetycznego między Polską i Stanami Zjednoczonymi. pic.twitter.com/i2t2BnBsto
Jak powiadomiło ME, rozmowa dotyczyła wzmacniania partnerstwa strategicznego między Warszawą a Waszyngtonem. „Wśród głównych tematów spotkania znalazły się współpraca w obszarze dostaw gazu i LNG, rozwój infrastruktury energetycznej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej oraz zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w polski program energetyki jądrowej” - podano.
Stany Zjednoczone pozostają największym dostawcą i eksporterem LNG na świecie, a obecny kryzys w Cieśninie Ormuz działa na korzyść amerykańskiego sektora. Jak podawała red. Katarzyna Łukasiewicz na E24, firmy gazowe z USA mogą zarobić ponad 800 milionów dolarów tygodniowo dodatkowej marży ponad poziom sprzed wojny z Iranem.
