Reklama
  • WIADOMOŚCI

UE chce zmiękczyć przepisy dotyczące metanu, by łagodzić kryzys dostaw gazu

Komisja Europejska zamierza zmienić przepisy dotyczące emisji metanu, by zwiększyć dostępność węglowodorów na rynku z powodu kryzysu, do którego doszło w wyniku reperkusji związanych z wojną USA i Izraela przeciw Iranowi.

Unia Europejska rozszerza działania przeciwko podmiotom odpowiedzialnym za cyberataki wymierzone w państwa członkowskie i partnerów wspólnoty.
Autor. Marco / Pexels / Free to use, https://www.pexels.com/photo/european-commission-flags-on-poles-13153479/

Ditte Juul Joergensen, szefowa Dyrekcji Generalnej ds. Energii KE zapowiedziała, że w ramach rozporządzenia w sprawie metanu są wprowadzane „elastyczne rozwiązania”. Zmiana polega m.in. na tym, że tylko część krajowej produkcji miałaby spełniać wymogi rozporządzenia.

Nowe podejście

Unia chce zalecić również łagodniejsze podejście do monitorowania, raportowania i weryfikacji źródeł emisji. Przepisy UE dotyczące metanu, mające na celu ograniczenie emisji tego gazu cieplarnianego, spotkały się z ostrą krytyką rządu USA z powodu obaw, że mogą one utrudnić eksport skroplonego gazu ziemnego do europejskiego bloku. Stany Zjednoczone są obecnie największym dostawcą LNG do Europy, a uzależnienie może się jedynie pogłębiać, biorąc pod uwagę kryzys gospodarczy spowodowany wojną USA i Izraela przeciw Iranowi. LNG to w zdecydowanej większości metan z domieszką innych węglowodorów.

YouTube cover video

W przyszłym roku import paliw kopalnych będzie musiał zostać dostosowany do przepisów UE. Do 2030 roku za import przekraczający próg intensywności emisji metanu będą nakładane kary. Zgodnie z tymi przepisami firmy mogą zostać ukarane grzywną w wysokości do 20% rocznych obrotów - relacjonuje Bloomberg.

Joergensen powiedziała, że pomysł ograniczenia grzywien dla firm nieprzestrzegających przepisów cieszy się poparciem wszystkich 27 państw członkowskich – przekazała agencja.

Osłabienie unijnych regulacji dotyczących metanu wysyła rynkowi niewłaściwy sygnał, ponieważ wskazuje na to, że wzrost importu LNG wzmocni bezpieczeństwo energetyczne UE, podczas gdy ostatni kryzys energetyczny pokazał coś wręcz przeciwnego” – skomentowała Ana Maria Jaller-Makarewicz, analityczka Institute for Energy Economics and Financial Analysis (IEEFA).

Zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego Europy wynikają z jej uzależnienia od importu paliw kopalnych, a nie z regulacji, które wymagają przejrzystości od dostawców. Bezpieczeństwo energetyczne UE po raz kolejny zostało zagrożone przez konflikty geopolityczne, które zakłóciły globalne dostawy gazu. Kraje, które są bardziej uzależnione od importu LNG, są najbardziej zagrożone.
Ana-Maria Jaller Makarewicz
Reklama

Stare kłopoty

Tymczasem emisje metanu pozostają sporym problemem dla Polski. Zaledwie wczoraj aktywiści Greenpeace wspięli się na 55-metrową wieżę szybową kopalni Szczygłowice w Knurowie należącą do JSW, by zaprotestować przeciwko emisjom metanu z kopalni. Organizacja twierdzi, że „śląskie kopalnie węgla nielegalnie wypuszczają do atmosfery ogromne ilości metanu, a ich wpływ na klimat jest już większy niż elektrowni Bełchatów”.

Rzecznik JSW przekazał, że „nielegalna akcja działaczy Greenpeace stworzyła bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników kopalni”. „K_ierownictwo kopalni, kierując się bezpieczeństwem załogi przebywającej pod ziemią, podjęło decyzję o przeniesieniu ruchu pracowników na pobliski Szyb nr III_” – dodał rzecznik, podkreślając, że akcja istotnie zakłóciła funkcjonowanie kopalni, „co przekłada się na wymierne straty operacyjne i finansowe po stronie JSW SA”. Przypomnijmy, że obecnie wdrażany jest plan, który ma uratować nierentowną, choć kluczową dla Polski, spółkę.

Jak pisała red. Alicja Jankowska, zgodnie z raportem think tanku Ember to polskie kopalnie węgla były najczęstszym źródłem dużych emisji metanu w sektorze paliw kopalnych w Unii Europejskiej w 2025 r. 96 proc. smug metanu zaobserwowanych w ubiegłym roku nad lądową infrastrukturą energetyczną – 109 ze 114 odnotowanych przypadków – pochodziło  z kopalni w Polsce.

JSW miała stratę netto po trzech kwartałach 2025 r. narastająco 2,9 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 7 mld zł, a wynik EBITDA minus 1,4 mld zł. W samym trzecim kwartale JSW wypracowała 2,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, przy stracie brutto ze sprzedaży w wysokości 524 mln zł. EBITDA bez zdarzeń jednorazowych wyniosła minus 485 mln zł, a strata netto 794 mln zł, jak przekazuje PAP.

Reklama

JSW to największy w Unii Europejskiej producent wysokiej jakości węgla koksowego oraz znaczący producent koksu. Są one kluczowe dla przemysłu stalowego.

Reklama