Reklama
  • ANALIZA
  • W CENTRUM UWAGI

To polskie kopalnie najczęściej emitują metan w UE

W pięciu polskich kopalniach w 2025 r. satelity odnotowały uwalnianie metanu z systemów odmetanowania, chociaż od stycznia ubiegłego roku zakazuje tego rozporządzenie metanowe. Wydobycie węgla to największe źrodło emisji metanu z sektora energetycznego w Unii Europejskiej, a największy udział w tym ma Polska. Kiedy Warszawa wdroży skuteczny system kar za łamanie zakazu? Termin minął 5 sierpnia 2025 r.

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

Polskie kopalnie węgla były najczęstszym źródłem dużych emisji metanu w sektorze paliw kopalnych w Unii Europejskiej w 2025 r. – wynika z raportu think tanku Ember. 96 proc. smug metanu zaobserwowanych w ubiegłym roku nad lądową infrastrukturą energetyczną – 109 ze 114 odnotowanych przypadków – pochodziło z kopalni w Polsce. Metan był emitowany nie tylko z szybów wentylacyjnych, ale także z systemów odmetanowania, mimo obowiązującego od stycznia 2025 r. unijnego zakazu wynikającego z rozporządzenia metanowego. Gdyby wychwycić tylko gaz wyemitowany przez systemy odmetanowania, ta ilość wystarczyłaby do ogrzania 14,5 mln polskich domów przez tydzień.

Skąd metan w kopalni?

Metan jest gazem cieplarnianym, którego największym źródłem w systemie energetycznym Unii Europejskiej są kopalnie węgla. Powstaje on w procesie formowania się węgla z roślin i jest uwalniany do atmosfery podczas jego wydobycia. Emitowany jest jeszcze przez dziesiątki lat po zakończeniu działalności górniczej na danym terenie.

Węgiel łącznie prawie 800 tys. ton (w tym ponad 450 działające kopalnie podziemne, 250 nieczynne kopalnie podziemne, niecałe 100 odkrywki), gaz ponad 400 tys. ton, ropa 100 tys. ton
Emisje metanu zaraportowane do UNFCCC za 2023 r. [tys. ton]
Autor. Ember, raport „Kopalnie węgla w UE wciąż uwalniają metan: satelitarne dane z Polski”, źródło: UNFCC
YouTube cover video

Metan uwalniany jest z kopalni poprzez szyby wentylacyjne. Nowoczesne kopalnie wyposażone są w systemy odmetanowania, które wychwytują ten gaz prosto z pokładów węgla, co zwiększa bezpieczeństwo górników. Wychwycony gaz może zostać uwolniony do atmosfery, spalony w pochodni (czyli spalony do CO2 we flarze gazowej) lub wykorzystany do produkcji energii elektrycznej i ciepła. Szyby wentylacyjne i systemy odmetanowania to dwa główne źródła emisji metanu z czynnych kopalni węgla.

Metan może być uwalniany przez szyby wentylacyjne (od 2027 r. będą obowiązywać limity emisji), lub przez systemy odmetanowania (od stycznia 2025 r. jest zakaz uwalniania, gaz z odmetanowania musi zostać wykorzystany)
Sposoby uwalniania metanu z kopalni. Wymogi dla działających podziemnych kopalni węgla wynikające z roporządzenia metanowego UE
Autor. Ember, raport „Kopalnie węgla w UE wciąż uwalniają metan: satelitarne dane z Polski”

Unia Europejska, jako lider inicjatywy Global Methane Pledge zakładającej ograniczenie emisji tego gazu cieplarnianego, w czerwcu 2024 r. wprowadziła Rozporządzenie 2024/1787 w sprawie redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym, zwane rozporządzeniem metanowym.

Reklama

Co wprowadza rozporządzenie metanowe?

Rozporządzenie metanowe zobowiązuje państwa członkowskie do wdrożenia systemów monitorowania, raportowania i weryfikacji emisji metanu w sektorze energetycznym, a na operatorów kopalń – obowiązek redukcji emisji.

Od stycznia 2025 r. obowiązuje zakaz uwalniania metanu z systemów odmetanowania i spalania w pochodni o efektywności niższej niż 99 proc. Wyjątki dotyczą sytuacji awaryjnych lub momentów konserwacji instalacji – operator ma wtedy 48 godzin na powiadomienie odpowiednich organów o wystąpieniu emisji z systemu odmetanowania. Poza tymi sytuacjami, metan z kopalni musi być wykorzystywany na cele energetyczne.

Od 1 stycznia 2027 r. obowiązywać będzie limit na emisję z szybów wentylacyjnych kopalni węgla ( na razie z wyjątkiem kopalni węgla koksowego): 5 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla energetycznego. Od 1 stycznia 2031 r. będą to 3 tony metanu na 1000 wydobytych ton.

Reklama

Kto najczęściej emituje?

Niestety nie każde państwo członkowskie przestrzega przepisów z rozporządzenia. Takim wyjątkiem jest Polska – m.in. dlatego, że niewiele państw w Unii Europejskiej jeszcze wydobywa węgiel. Niemcy wciąż produkują pewne ilości węgla brunatnego, ale niedawno Polska została ostatnim producentem węgla kamiennego w UE, po tym jak Czesi w tym roku zakończyli wydobycie po 250 latach.

W 2025 r. polskie kopalnie węgla były najczęściej obserwowanym źródłem dużych zdarzeń emisji metanu w unijnym sektorze energetycznym. Mimo że rozporządzenie metanowe zakazuje uwalniania metanu z systemów odmetanowania, nowe dane satelitarne wskazują, że emisje nadal występowały w kilku polskich lokalizacjach.
Raport „Kopalnie węgla w UE wciąż uwalniają metan: satelitarne dane z Polski”, Ember

109 ze 114 smug metanu (96 proc.) odnotowanych w zeszłym roku nad lądową europejską infrastrukturą energetyczną zaobserwowano nad kopalniami węgla zlokalizowanymi na terenie Polski. Smugi te były średnio ponad dwukrotnie większe, niż te obserwowane przy operacjach w unijnym sektorze naftowym i gazowym w zeszłym roku.

Za większość sytuacji, gdzie nastąpiły duże emisje metanu, odpowiadają kopalnie węgla koksowego, potrzebnego do produkcji stali – to 90 ze 109 zaobserwowanych w Polsce przypadków w 2025 r. Natomiast wydobycie węgla koksowego to tylko ¼ produkcji węgla kamiennego w kraju, ale pokrywa 20 proc. zapotrzebowania Unii Europejskiej na ten surowiec.

To pokazuje, jak ważne jest wyznaczenie limitów emisji metanu z szybów wentylacyjnych w kopalniach węgla koksowego, które planowane jest przez Komisję Europejską na 5 sierpnia 2027 r.

Reklama

5 kopalni nie przestrzegało przepisów

Większość emisji z kopalni węgla pochodziła z szybów wentylacyjnych, ale analitycy Ember zdołali także przypisać część przypadków do systemów odmetanowania, co świadczy o nieprzestrzeganiu przepisów rozporządzenia.

Większość zdarzyła się w systemach wentylacyjnych, mniejszość w systemach odmetanowania. Większość w kopalniach węgla koksowego, mniejszość w kopalniach węgla energetycznego
Przypisanie zdarzeń emisji metanu, zaobserwowanych za pomocą satelitów, do kopalń w Polsce z podziałem na typy węgla
Autor. Ember, raport „Kopalnie węgla w UE wciąż uwalniają metan: satelitarne dane z Polski”

Eksperci Ember objęli analizą 22 systemy odmetanowania w Polsce. Pięć z nich emitowało metan w zeszłym roku. Niektóre systemy w danych kopalniach emitowały metan kilkukrotnie w czasie analizy, co może wskazywać na stałe problemy z instalacją, a nie jednorazowe awarie. Smugi metanu zabserowano po trzy razy w okolicy kopalni Jankowice (KWK ROW), kopalni Marcel (KWK ROW) i kopalni Borynia (KWK Borynia-Zofiówka) oraz dwa razy w okolicy kopalni Szczygłowice (KWK Knurów-Szczygłowice). Raz odnotowano smugę także w okolicy kopalni Pniówek.

Jak podkreślili autorzy raportu, odnotowano tylko te zdarzenia emisji, które wystąpiły podczas przelotów satelitów – dodatkowe mogły wystąpić poza tymi momentami i pozostać niezauważone.

Reklama

Polska spóźniona

Rozporządzenie wymaga wykorzystania wychwyconego metanu do celów energetycznych. Według danych Wyższego Urzędu Górniczego w 2024 roku polskie kopalnie wykorzystały tylko 70 proc. gazu wychwyconego przez systemy odmetanowania, emitując pozostałe 57 tys. ton do atmosfery. Ilość metanu zawarta w tym zmarnowanym gazie wystarczyłaby do ogrzania 14,5 miliona polskich gospodarstw domowych przez tydzień, zgodnie z krajową średnią zużycia energii na cele grzewcze.

Jak wskazują eksperci Ember, rozporządzenie nie będzie przestrzegane, o ile państwa członkowskie nie wdrożą odpowiedniego systemu kar za łamanie zakazu uwalniania metanu z systemów odmetanowania. Do tej pory jedynie kilka krajów UE przedstawiło swój system karania lub chociaż jego projekt. Polska do nich nie należy, a termin minął 5 sierpnia 2025 r. Tego dnia przekroczony został także termin niezależnej weryfikacji raportów składanych przez polskie firmy górnicze. Do tego dane o uwolnieniach emisji metanu (np. w wyniku awarii), które powinny być raportowane przez operatorów do Wyższego Urzędu Górniczego w ciągu 48 godzin od incydentu, powinny być publikowane co roku, ale jak napisali autorzy raportu „według wiedzy autorów do tej pory nie zostały udostępnione”.

Satelity zakończyły erę niewidocznych emisji metanu. Teraz dane w wysokiej rozdzielczości są publicznie dostępne, co umożliwia niezależną weryfikację. Wykrycie powtarzających się emisji metanu z systemów odmetanowania w Polsce w 2025 r. wskazuje na ryzyko naruszeń unijnego rozporządzenia metanowego. Ta regulacja potrzebuje realnych narzędzi – ścisłego monitoringu i skutecznych kar – by przynieść znaczące redukcje emisji.
Adomas Liepa, Earth Observation Scientist, Ember

Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli (NIK), już od 2027 r. polskim spółkom węglowym będą grozić miliardowe kary za emisje niewykorzystanego metanu do atmosfery. „Polskie kopalnie emitują średnio od 8 do 14 ton metanu na kilotonę wydobytego węgla, ale gaz ten nie jest wykorzystywany gospodarczo” – zaznaczyła NIK. Wskazała m.in., że wsparcie państwa dla rozwoju technologii wykorzystania uwalnianego metanu było „ograniczone”.

Reklama

Jak zmusić kopalnie do przestrzegania przepisów?

Jak widać na polskim przykładzie, rozporządzenie może nie przynieść spodziewanych efektów ograniczenia emisji metanu bez skutecznego systemu kar. Każde państwo członkowskie odpowiada za ustalenie własnych kar za nieprzestrzeganie zakazów i limitów wynikających z rozporządzenia – mają one być „skuteczne, proporcjonalne i odstraszające”, tak, aby łamanie przepisów nie opłacało się finansowo. Ecologic Institute zapropnował przykładową wartość referencyjną na poziomie 6000 euro za tonę wyemitowanego metanu.

Ponadto eksperci Ember rekomendują wprowadzenie na poziomie unijnym ujednoliconego systemu weryfikacji emisji metanu dla kopalń węgla. Powinien obejmować minimalne wymagania dotyczące danych, określać akceptowalne metodologie i określać częstotliwość weryfikacji. Z kolei monitoring emisji z kopalń powinien być prowadzony kilkoma metodami – za pomocą nowoczesnych satelit i samolotów, w połączeniu z kontrolami na miejscu, co nie jest skomplikowane do zorganizowania, ponieważ ich lokalizacje są znane.

Reklama
Reklama