- WIADOMOŚCI
Historyczna umowa z Indiami. Co zyska Europa?
Cła na eksport europejskich samochodów do Indii zostaną obniżone, a na maszyny, chemikalia i produkty farmaceutyczne z Europy w większości zniesione – zakończono negocjacje umowy o wolnym handlu. Unia Europejska otwiera się na Indie, szukając nowych partnerów handlowych.
Autor. @narendramodi/X.com
„UE i Indie zapisują się dziś w historii, pogłębiając partnerstwo między największymi demokracjami świata” – powiedziała szefowa KE Ursula von der Leyen, która we wtorek wzięła udział w szczycie UE-Indie w Delhi wraz z premierem Indii Narendrą Modim. „Stworzyliśmy strefę wolnego handlu dla 2 miliardów ludzi, co przyniesie korzyści gospodarcze obu stronom. Daliśmy światu sygnał, że współpraca oparta na zasadach wciąż przynosi znakomite rezultaty” – podkreśliła.
Podwojenie unijnego eksportu
Według Komisji będzie to największa liberalizacja, jaką Indie kiedykolwiek wprowadziły w handlu z innym państwem. Zgodnie z jej szacunkami, przewidziana w wynegocjowanej umowie obniżka ceł na prawie 97 proc. produktów sprowadzanych z UE do Indii ma podwoić unijny eksport. Wielkość tego eksportu wyniosła w 2024 r. 75 mld euro, z czego 49 mld euro stanowiły towary, a 26 mld euro – usługi.
Według KE Indie będą stopniowo obniżać cła na europejskie samochody ze 110 proc. do zaledwie 10 proc., a taryfy na części samochodowe zostaną całkowicie zniesione w okresie od pięciu do dziesięciu lat. Do tej pory wielkość rocznego eksportu pojazdów spalinowych do Indii wynosiła zaledwie 1,6 mld euro. Indyjskie cła, sięgające 44 proc. na maszyny, 22 proc. na chemikalia i 11 proc. na produkty farmaceutyczne, również zostaną w większości zniesione.
Sfinalizowana umowa przewiduje także wyeliminowanie lub obniżenie stawek celnych na produkty rolno-spożywcze, które do tej pory objęte były cłami na poziomie 36 proc.
Zmniejszone zostaną cła na europejskie alkohole. Eksporterzy wódki, którzy obecnie muszą zapłacić w Indiach cło do 150 proc. jej wartości, docelowo płacić będą stawkę na poziomie 40 proc. Cła na piwo zostaną obniżone ze 110 proc. do 50 proc., a na piwo bezalkoholowe - z 55 do 0 proc. Stawki na wina spadną ze 150 proc. do 75 proc. w momencie wejścia umowy w życie, a docelowo do poziomu zaledwie 20 proc.
The display of the flags of the EU, the EU Military Staff, and our maritime missions ATALANTA and ASPIDES at India’s Republic Day is a powerful symbol of our deepening security cooperation.
— Ursula von der Leyen (@vonderleyen) January 26, 2026
It will culminate tomorrow in the signature of our Security and Defence Partnership. pic.twitter.com/l5pPxFt8Rv
Cła na oliwę z oliwek spadną z 45 proc. do 0 proc. w ciągu pięciu lat. Wyeliminowane zostaną także 50-procentowe cła na przetworzone produkty rolne, takie jak pieczywo i słodycze.
Długa droga przed nami
Z kolei UE wprowadzi kontyngenty, za sprawą których sprowadzane do UE z Indii po niższych cłach będą: mięso baranie i kozie, kukurydza cukrowa, winogrona, ogórki, suszona cebula, rum z melasy i skrobi. Z liberalizacji wyłączone zostaną europejskie produkty wrażliwe, takie jak wołowina, drób, mleko w proszku, etanol, czosnek, ryż i cukier.
Do umowy wprowadzono też mechanizm ochronny, który ma zapobiec zaburzeniom na rynku w przypadku gwałtownego napływu towarów z Indii.
Zakończenie negocjacji nie oznacza przyjęcia umowy. Tekst wymaga weryfikacji prawnej i tłumaczenia na wszystkie języki urzędowe UE. Dopiero wówczas KE będzie mogła przedstawić państwom członkowskim i Parlamentowi Europejskiemu wniosek w sprawie podpisania i zawarcia umowy. Porozumienie będzie mogło wejść w życie po ratyfikacji przez Indie.
W przypadku umowy z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur, od momentu zakończenia negocjacji do zawarcia porozumienia minął ponad rok – negocjacje domknięto w grudniu 2024 r., a do formalnego zawarcia porozumienia doszło 17 stycznia br.
We wtorek na szczycie w Delhi UE i Indie zawarły także partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony. Umowa ta ma pogłębić współpracę przemysłów zbrojeniowych państw UE i Indii, a także skutkować wzmocnieniem kooperacji w takich obszarach jak bezpieczeństwo morskie, cyberbezpieczeństwo i zwalczanie terroryzmu.
Z Brukseli Magdalena Cedro
