- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
Błędne koło upałów. Klimatyzacja zdławi sieci?
Autor. @Fahroni/Envato
Najgorętsze lata w historii, El Niño, ekstremalne zjawisko pogodowe – z każdym rokiem doświadczamy ich skutków coraz bardziej. Równolegle przyspiesza globalne wdrażanie klimatyzacji – także w regionach, w których zapotrzebowanie na chłodzenie było jeszcze niedawno ograniczone.
„Rosnące w tym roku zapotrzebowanie na chłodzenie, dzieje się w kontekście globalnego kryzysu energetycznego, który zakłócił około 20% światowego morskiego handlu ropą i gazem oraz spowodował skoki cen energii w wielu regionach” – czytamy na początku analizy „Chłodzenie coraz cieplejszego świata: zjawisko El Niño a gwałtowny wzrost globalnego zapotrzebowania na energię elektryczną” przygotowanej przez Międzynarodową Agencję Energetyczną (MAE).
Drastyczny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną
Od 2015 r. globalne zapotrzebowanie na energię elektryczną do chłodzenia pomieszczeń wzrosło o 50%, osiągając poziom ok. 2,9 tys. terawatogodzin – to więcej niż łączne zapotrzebowania całej Unii Europejskiej na energię elektryczną ogółem.
Od 2015 r. chłodzenie odpowiadało za 14% wzrostu globalnego zapotrzebowania na energię elektryczną, a w Regionie Bliskiego Wschodu i Afryki odsetek ten sięgał nawet 25%. W 2025 r. przyczyniło się ono do wzrostu szczytowego zapotrzebowania na energię elektryczną o 1,4 tys. GW na wszystkich rynkach, co odpowiada całkowitej zainstalowanej mocy wytwórczej Stanów Zjednoczonych.
„Chłodzenie coraz cieplejszego świata: zjawisko El Niño a gwałtowny wzrost globalnego zapotrzebowania na energię elektryczną'', Międzynarodowa Agencja Energetyczna
Popyt na energię elektryczną rośnie także ze względu na ekspansję i elektryfikację przemysłu, rosnącą popularność pojazdów elektrycznych, szybki rozwój centrów danych oraz elektryfikację innych obszarów końcowego wykorzystania energii. Jak piszą autorzy publikacji, „napędzane wzrostem zapotrzebowanie na energię elektryczną osiągnęło w 2025 r. rekordowy poziom i rosło w tempie ponad dwukrotnie szybszym niż ogólne zapotrzebowanie na energię, co wywarło dodatkową presję na systemy elektroenergetyczne i sprawiło, że kwestia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej stała się przedmiotem szczególnej uwagi krajów całego świata”.
Chiny wciąż przodują
Roczna sprzedaż klimatyzatorów jest obecnie o 25% wyższa niż pięć lat temu. Jak informują autorzy analizy, w obliczu fal upałów w 2024 r. – na świecie – sprzedano 200 mln sztuk tych urządzeń. Rok później popyt ten osłabł na kilku rynkach ze względu na wystąpienie nietypowych dla pory roku opadów deszczu w Indiach i łagodniejsze temperatury w niektórych częściach Azji Południowo-Wschodniej i Ameryki Łacińskiej.
Największym na świecie ośrodkiem produkcji i rynkiem klimatyzatorów pozostają Chiny. W kraju wytwarza się rocznie ok. 170 mln sztuk, a eksportuje – ok. 60 mln. Jeśli chodzi o chińskie gospodarstwa domowe posiadające klimatyzatory, ich wskaźnik wzrósł o 50% w ciągu ostatniej dekady.
Analitycy z MAE przekonują, że „biorąc pod uwagę pozycję rynkową Chin, wprowadzenie nowego przepisu dotyczącego efektywności energetycznej klimatyzatorów przeznaczonych na eksport może przyczynić się do podniesienia jej w krajach o mniejszych możliwościach egzekwowania rygorystycznych norm”.
Na całym świecie około 40% ludności ma dostęp do klimatyzacji, podczas gdy ponad 80% odczuwa zapotrzebowanie na chłodzenie przynajmniej przez część roku. (...) Prawie 90% gospodarstw domowych w Japonii i USA posiada klimatyzator, podczas gdy wskaźniki posiadania pozostają znacznie niższe w Azji Południowo-Wschodniej i Indiach, pomimo wysokiego zapotrzebowania na chłodzenie.
„Chłodzenie coraz cieplejszego świata: zjawisko El Niño a gwałtowny wzrost globalnego zapotrzebowania na energię elektryczną'', Międzynarodowa Agencja Energetyczna
W 2026 r. wzrost zapotrzebowania na chłodzenie prawdopodobnie pozostanie dużym bądź stanie się jeszcze większy.
Kolejne fale upałów mogą uderzyć w systemy elektroenergetyczne
Liczba „stopniodni chłodniczych”, stanowiących miarę zapotrzebowania na chłodzenie, rośnie na całym świecie. W wielu regionach tempo tego wzrostu przyspieszyło od czasu poprzedniego zjawiska El Niño w latach 2023-2024. Liczba „stopniodni chłodniczych” w Europie była w 2024 r. o 25% wyższa niż w roku 2020.
Autor. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE)
W tym roku El Niño ma wrócić. Jego skutki – w tym fale upałów – będą odczuwalne aż do roku 2027. Autorzy tłumaczą, że „fale upałów wpływają na popyt na systemy chłodzenia na dwa sposoby”.
1. Wzrost wykorzystania istniejących klimatyzatorów; im goręcej, tym więcej konsumentów – nawet tych oszczędnie korzystających z klimatyzacji.
2. Sprzedaż nowych urządzeń; zwiększa się liczba posiadaczy klimatyzatorów, tworząc utrzymujący się w czasie efekt strukturalny.
Obecne prognozy polityczne zakładają, że zapotrzebowanie na chłodzenie wzrośnie o 1,6 tys. TWh do 2035 r. Wartość ta odpowiada mniej więcej rocznemu zapotrzebowaniu na energię elektryczną Japonii i Korei.
Eksperci MEA przeprowadzili analizę wrażliwości, w której założono wystąpienie silnego zjawiska El Niño w tym i przyszłym roku oraz zjawisk pogodowych o podobnej skali co trzy lata. Jak piszą: „Chociaż założenia te obarczone są znaczną niepewnością, dają one wyobrażenie o potencjalnym wpływie bardziej ekstremalnych warunków upalnych”.
W tym scenariuszu wrażliwości zapotrzebowania na chłodzenie wzrasta jeszcze szybciej, zwiększając zapotrzebowanie na energię elektryczną o około 700 TWh do 2035 r. Ponad 60% tego zapotrzebowania miałoby wynikać z przyspieszonego tempa wprowadzania klimatyzatorów, a pozostała część – z intensywniejszej eksploatacji już istniejących i używanych.
„Chłodzenie coraz cieplejszego świata: zjawisko El Niño a gwałtowny wzrost globalnego zapotrzebowania na energię elektryczną'', Międzynarodowa Agencja Energetyczna
Scenariusz ten tworzy szereg bezpośrednich wyzwań dla systemów elektroenergetycznych. Jak czytamy, „w większości regionów zapotrzebowanie na chłodzenie koncentruje się w ograniczonej liczbie miesięcy w roku, a także o określonych godzinach”. Ma to znaczyć, że „chociaż zapotrzebowanie na chłodzenie stanowi ok. 10% rocznego zużycia energii elektrycznej, odpowiada ono za 30% szczytowego zapotrzebowania na energię elektryczną”. Zdaniem autorów, rezultatem fal upałów może być zmniejszenie rezerw mocy systemów elektroenergetycznych.
Powrót do natury
Średnia wydajność klimatyzatorów była w 2024 r. o ok. 20% wyższa niż średnia sprzed dekady. Jest to powiązane z konkurencyjnością oraz z przepisami dot. efektywności energetycznej. Ich rygorystyczność jest jednak zróżnicowana.
Ponad 60 krajów uwzględniło już w swoich przepisach energetycznych dot. budynków kryteria związane z klimatyzowaniem pomieszczeń. Komfort termiczny osób przebywających w konkretnych przestrzeniach zależą właśnie od odpowiedniego projektowania budynków i urbanistyki.
Autor. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE)
Pamiętajmy jednak, że chłodzenia wymagają nie tylko zamknięte obiekty – szczególne wyzwania w tym obszarze pojawiają się w miastach.
Efekt miejskiej wyspy ciepła nasila stres cieplny – beton i asfalt magazynują i oddają ciepło, a indywidualne klimatyzatory wyrzucają jego kolejne nakłady do środowiska zewnętrznego. Podczas fal upałów temperatury w centrach miast mogą być o ponad 10oC wyższe niż na obszarach wiejskich.
„Chłodzenie coraz cieplejszego świata: zjawisko El Niño a gwałtowny wzrost globalnego zapotrzebowania na energię elektryczną'', Międzynarodowa Agencja Energetyczna
Złagodzeniu tego miejskiego efektu może przysłużyć się przede wszystkim natura – zielone tereny, zbiorniki wodne, zazielenianie ulic, usuwanie nieprzepuszczalnych nawierzchni… Każdy z tych środków może indywidualnie obniżyć temperaturę nawet o 5oC.
Autorzy dodają, że dodatkowo systemy chłodzenia lokalnego mogą przenosić ciepło odpadowe do scentralizowanej instalacji chłodniczej położonej poza gęsto zaludnionymi obszarami. Czytamy, że „systemy takie są energooszczędne i mogą pełnić funkcję magazynu energii cieplnej, pomagając w radzeniu sobie z obciążeniami szczytowymi”. Odpowiednie plany działania miast mogą zwiększyć odporność na upały w perspektywie długoterminowej.
Sytuacja ta pokazuje jak ważne są działania polityczne, które pomagają zarządzać krótkoterminowym zapotrzebowaniem i z czasem zwiększają efektywność systemów chłodniczych.„Wzmocnienie efektywności energetycznej, bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej i kontroli kosztów, w połączeniu z dalekowzroczną polityką w zakresie projektowania budynków i urbanistyki, może zmniejszyć stres cieplny, poprawić odporność systemów energetycznych na przyszłe wstrząsy oraz rozszerzyć dostęp do niezbędnych systemów chłodniczych”.

