- WIADOMOŚCI
Wielki dzień dla włoskiego atomu. Rzym przywróci elektrownie jądrowe
Autor. Ministerstwo Środowiska i Bezpieczeństwa Energetycznego Włoch, www.mase.gov.it
Włoski senat zatwierdził ustawę dotyczącą energetyki jądrowej – jej celem jest ponowne uruchomienie elektrowni jądrowych, które zamknięto po referendum z 1987 r. Wówczas włoskie społeczeństwo wyraziło sprzeciw wobec atomu, który uznano za niebezpieczne źródło energii na fali strachu wywołanego przez katastrofę w Czarnobylu. Po blisko 40 latach Włochy wracają do atomu.
„Dziś Włochy podejmują krok w przyszłość: przyjęcie ustawy upoważniającej rząd do działań na rzecz nowej, zrównoważonej energetyki jądrowej stanowi zwieńczenie procesu rozpoczętego trzy lata temu, którego celem było zbadanie potencjału tej nowej, czystej i zrównoważonej technologii. Energetyka jądrowa nie jest powrotem do przeszłości; to technologia, która w połączeniu z odnawialnymi źródłami energii może przynieść znakomite efekty dla naszego bezpieczeństwa energetycznego w drodze do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku” – skomentował Gilberto Pichetto, minister środowiska i bezpieczeństwa energetycznego.
Ustawa zmieniająca rzeczywistość
Jak pisze włoska agencja prasowa Ansa, nowe przepisy nadają rządowi uprawnienia do wydawania rozporządzeń regulujących energetykę jądrową i określają kluczowe obszary działań: budowę i eksploatację elektrowni, produkcję wodoru z wykorzystaniem energii jądrowej, gospodarkę wypalonym paliwem i kwestie bezpieczeństwa, a także powołanie organów regulacyjnych. Gilberto Pichetto Fratin, minister środowiska i bezpieczeństwa energetycznego – inicjator ustawy – wielokrotnie deklarował zamiar wydania rozporządzeń wykonawczych przed końcem roku.
„Parlament ostatecznie zatwierdził dziś ustawę o energetyce jądrowej. Po blisko czterdziestu latach Włochy znów dysponują ramami prawnymi dla wytwarzania energii jądrowej. To odważna i rozsądna decyzja. Obecnie importujemy energię elektryczną z elektrowni jądrowych w sąsiednich krajach, ale sami nie możemy jej wytwarzać. Ta ustawa ma to zmienić” – skomentowała w mediach społecznościowych premierka Giorgia Meloni.
Oggi il Parlamento ha approvato in via definitiva la legge sul nucleare.
— Giorgia Meloni (@GiorgiaMeloni) September 23, 2026
Dopo quasi quarant'anni, l'Italia torna ad avere un quadro di regole per produrre energia nucleare. Una scelta coraggiosa e di buon senso.
Oggi importiamo elettricità prodotta dalle centrali nucleari di… pic.twitter.com/0KciVA3N2v
Dodała, że „rząd przystąpi teraz do opracowywania przepisów wykonawczych dotyczących bezpieczeństwa, procedur uzyskiwania zezwoleń, gospodarki odpadami oraz relacji ze społecznościami lokalnymi. Było to zobowiązanie wobec Włochów – kolejna dotrzymana obietnica”.
Włochy będą dysponować większymi zasobami energii dla rodzin i przedsiębiorstw. To droga, którą podążają wiodące państwa świata.
Minister Gilberto Picchetto Fratin
„Włochy będą dysponować większymi zasobami energii dla rodzin i przedsiębiorstw. To droga, którą podążają wiodące państwa świata” – stwierdził minister Pichetto Fratin.
„Już pracujemy nad kolejnym celem: opracowaniem rozporządzeń wykonawczych, które pozwolą wdrożyć ustawę w życie. Z pewnością zrobimy to przed końcem roku” – przekazał włoski minister.
Koniec z tabu, czas na biznes
„Słowo „jądrowy” przestaje być tabu, a powraca do polityki” – stwierdzono w felietonie włoskiej telewizji RAI.
Zakres regulacji obejmuje także reaktory SMR oraz technologię fuzji jądrowej. Ustawa przewiduje również możliwość utworzenia niezależnego organu administracyjnego ds. bezpieczeństwa jądrowego, który bazowałby na wiedzy technicznej i kompetencjach zgromadzonych w ramach ISIN (Krajowego Inspektoratu ds. Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony Radiologicznej oraz je wzmacniał. Obecnie ISIN przeprowadza inspekcje obiektów jądrowych poddawanych likwidacji, działających we Włoszech reaktorów badawczych, procesów gospodarowania odpadami i wypalonym paliwem oraz transportu materiałów promieniotwórczych.
Approvata la legge sul #NuovoNucleareSostenibile.
— Gilberto Pichetto (@GPichetto) September 23, 2026
Lo avevamo promesso! pic.twitter.com/KUeo7t8Es5
W ustawie nie wskazano lokalizacji przyszłych elektrowni, ale – jak przekazano – wybór będzie opierał się na kryteriach technicznych, środowiskowych i terytorialnych. Przewidziano również konsultacje z lokalnymi społecznościami. Krajowy Zintegrowany Plan w dziedzinie Energii i Klimatu (PNIEC), czyli polski KPEiK, zakłada potencjalne wprowadzenie nowych mocy jądrowych około 2035 roku.
Scenariusze na rok 2050 zakładają moc elektrowni jądrowych na poziomie około 8–16 GW, co odpowiada mniej więcej 11–22% krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Energetyka jądrowa byłaby zatem zintegrowana z odnawialnymi źródłami energii, systemami magazynowania, sieciami oraz połączeniami transgranicznymi, a nie traktowana jako alternatywa dla nich.
„Inwestycje w rozwój energetyki jądrowej mogą pochodzić również z sektora prywatnego. Zadaniem rządu jest wyznaczenie mapy drogowej” – wyjaśnił stacji Rai News24 minister Pichetto Fratin.
Burzliwa historia atomu we Włoszech
W czerwcu br. Włochy i Francja podpisały porozumienie w sprawie rozwoju projektu SMR Nuward na szczycie międzyrządowym we francuskim Antibes na Lazurowym Wybrzeżu. Mimo że we Włoszech nie ma działających elektrowni jądrowych, to kilka włoskich przedsiębiorstw jest aktywnych na polu atomu za granicą.
Prace nad powrotem do atomu we Włoszech trwają od dłuższego czasu. W sierpniu ub. roku włoskie ministerstwo środowiska i bezpieczeństwa energetycznego ogłosiło, że ustawa dotycząca planu wznowienia produkcji energii jądrowej w kraju jest gotowa, by trafić do parlamentu.
Po katastrofie w elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986 r. we Włoszech przeprowadzono referendum, pytając obywateli o to, czy chcą, aby w kraju dalej produkowano energię z atomu. Większość jego uczestników opowiedziała się przeciwko i od tamtej pory elektrownie jądrowe na Półwyspie Apenińskim – istniały tam cztery – nie działają. Nawet w ubiegłorocznym badaniu Ipsos 75 proc. Włochów stwierdziło, że energia jądrowa nie stanowi alternatywnej opcji dla paliw kopalnych, ponieważ jest zbyt niebezpieczna.

