- WIADOMOŚCI
Niski poziom wód w Dunaju paraliżuje atom. Rumunia i Węgry ograniczają pracę reaktorów
Autor. CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=267661
Susza dotykająca Dunaj doprowadziła do wyłączenia prawie 1 GW mocy w elektrowniach jądrowych w Rumunii i na Węgrzech. Rekordowo niski poziom wody wpływa na chłodzenie reaktorów.
Rumuńska Nuclearelectrica ogłosiła we wtorek 28 lipca kontrolowane wyłączenie bloku nr 1 – 650 MW – w elektrowni jądrowej Cernavoda, po tym jak niski poziom wody w Dunaju spowodował uruchomienie procedur związanych z suszą.
Woda jako zasób strategiczny
Wyłączenie to miało na celu zapewnienie bezpieczeństwa jądrowego i niezawodności systemów chłodzenia elektrowni. Rumuńskie ministerstwo energii poinformowało, że krajowa produkcja energii ma wynieść w tym tygodniu 4-4,3 GW, przy szczytowym zapotrzebowaniu na energię elektryczną wynoszącym około 7,3 GW, a niedobór zostanie pokryty importem energii. Zaznaczono jednak, że nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw.
Według Nuclearelectrica, reaktor 1 zostanie ponownie podłączony do krajowego systemu energetycznego, gdy tylko warunki się poprawią. Firma ostrzegła jednak, że jeśli poziom wody w Dunaju będzie nadal spadał, a parametry operacyjne zbliżą się do limitów bezpieczeństwa, może również podjąć decyzję o wyłączeniu reaktora 2.
Takie środki mają charakter zapobiegawczy i mają na celu ochronę bezpieczeństwa jądrowego oraz niezawodności obiektów.
Nuclearelectrica
Były rumuński minister energii, Virgil Popescu, stwierdził, że wyłączenie reaktora 1 z powodu niskiego poziomu wody w Dunaju unaocznia, jak wrażliwy może stać się rumuński system energetyczny w obliczu zmieniających się warunków hydrologicznych.
W tym kontekście argumentował, że proponowany projekt elektrowni wodnej Żelazne Wrota III (Đerdap III) powinien zostać zrealizowany dopiero po przeprowadzeniu kompleksowych badań hydrologicznych oceniających jego wpływ na wytwarzanie energii elektrycznej i rumuński system nawadniający. W poście opublikowanym we Facebooku Popescu podkreślił, że woda jest strategicznym zasobem dla produkcji energii elektrycznej i ostrzegł, że należy nią zarządzać w perspektywie długoterminowej.
To nie jest awaria
Susza dotknęła również węgierską elektrownię jądrową Paks o mocy 2 GW, której operator MVM poinformował, że po niedawnej fali upałów, poziom wody w Dunaju spadł do rekordowo niskiego: -106 cm. Specjaliści zdecydowali o ograniczeniu mocy Bloku nr 1 o 254 MW.
Połączenie długotrwałej suszy i fali upałów spowodowało drastyczny spadek przepływu wody w Dunaju, co kilkakrotnie w czerwcu i lipcu wymusiło zmniejszenie mocy bloków A elektrowni jądrowej Paks w celu dostosowania się do przepisów środowiskowych dotyczących temperatury wody powracającej do rzeki po wykorzystaniu jej do chłodzenia tych bloków.
„Ze względu na to, że Dunaj dostarcza wodę chłodzącą dla elektrowni jądrowej, tymczasowe zmniejszenie mocy było konieczne dla zapewnienia bezpiecznej pracy. Nie jest to awaria, ale odpowiedzialne działanie podjęte zgodnie z ustalonymi zasadami” – poinformował węgierski minister gospodarki i energii Istvan Kapitany. Bezpieczeństwo dostaw energii jest zapewnione – przekazał, jednak poziom wody w Dunaju na Węgrzech spadł do niespotykanego dotąd poziomu.
Minister zauważył, że w najbliższych dniach w Europie spodziewana jest kolejna fala upałów. Prawdopodobnie doprowadzi to do dalszego wzrostu zużycia energii elektrycznej, a poziom wody w Dunaju może nadal spadać.
Operatorzy z Rumunii i Węgier poinformowali, że stale monitorują poziom wody i będą dostosowywać działanie elektrowni w razie potrzeby, aby zapewnić bezpieczną eksploatację i spełnić wymogi ochrony środowiska i bezpieczeństwa jądrowego.

