• Partner główny
    Logo Orlen

Wywiady

Jaka będzie zima na Ukrainie? „Oszczędzanie energii to kwestia przetrwania” [WYWIAD]

Fot. Stas Yurchenko, Vadim Ghirda, Serhii Myhalchuk, Spyros Hound, Zohra Bensemra, Kaoru Ng./Defence of Ukraine (@DefenceU)/Twitter

Po utracie elektrowni jądrowej w Zaporożu oraz rozległych zniszczeniach infrastruktury energetycznej spowodowanej bombardowaniem, w kraju obecnie brakuje energii by zaspokoić własne potrzeby – mówi w rozmowie z serwisem Energetyka24 Olga Buslavets, była minister energii Ukrainy.

Karol Byzdra: Jak będzie wyglądać zbliżająca się zima na Ukrainie?

Olga Buslavets: Przewiduje się, że zima na Ukrainie będzie niezwykle trudna ze względu na masowe zniszczenia infrastruktury elektrycznej i grzewczej. Ponadto Rosja zajęła elektrownię jądrową w Zaporożu, która od początku września nie pracuje już dla ukraińskiego systemu energetycznego. W przybliżeniu wytwarzała ona jedną piątą całkowitej produkcji energii elektrycznej w kraju oraz odpowiadała za 43 procent mocy ukraińskiej energetyki jądrowej.

Wspomniała Pani o uszkodzonej infrastrukturze. Jak bardzo zniszczony jest ukraiński sektor energetyczny?

Rosja, po swoim całkowitym niepowodzeniu na froncie, wybrała inną strategię wojenną jaką jest terror ludności cywilnej. 10 października przeprowadziła największy, skoncentrowany atak rakietowy na infrastrukturę energetyczną Ukrainy i ten cyniczny akt terroru trwa do dziś. Od tego czasu uszkodzeniu uległo około 40 procent ukraińskich elektrowni, głównie cieplnych, oraz kilkanaście podstacji i sieci wysokiego napięcia.

Czytaj też

Jakie są tego skutki?

W wyniku zniszczenia infrastruktury energetycznej, 11 października całkowicie wstrzymano eksport energii elektrycznej do Europy, która w dobie dzisiejszego kryzysu jest niezbędna zarówno dla Ukrainy, jak i dla naszych sąsiadów, w szczególności Polski. Dzięki sprzedaży energii, mogliśmy przygotować finansowo pochłonięty wojną sektor przed nadchodząca zimą, a naszym europejskim partnerom oferowaliśmy prąd w atrakcyjnej cenie oraz alternatywę dla rosyjskiego gazu. Ukraina zawsze miała nadwyżkę mocy wytwórczych i dlatego chętnie ją eksportowała, jednak po utracie elektrowni jądrowej w Zaporożu oraz rozległych zniszczeniach infrastruktury energetycznej spowodowanej ostrzałem i bombardowaniami, w kraju obecnie brakuje energii by zaspokoić własne potrzeby.

Czy rząd podął jakieś działania, by zmniejszyć zużycie energii?

Owszem. Od 10 października branża energetyczna i rząd apelują do obywateli o mniejsze zużycie energii w godzinach szczytu, a firmy o ograniczenie oświetlenia zewnętrznego na fasadach biur, restauracji czy centrów handlowych. Jednak, gdy dobrowolne ograniczenia nie wystarczały, w Kijowie i niektórych regionach Ukrainy zastosowano awaryjne przerwy w dostawach energii dla mieszkańców i odbiorców przemysłowych.

To znaczy, że oszczędzanie energii stało się koniecznością.

Oszczędne i rozsądne korzystanie z energii elektrycznej staje się dla Ukraińców rzeczywistością i koniecznością, aby uniknąć awaryjnych przestojów. To kwestia przetrwania w okresie jesienno-zimowym przy minimalnej ilości prądu i ciepła.

Czytaj też

Czy ukraińskie sieci energetyczne są obecnie w stanie odbierać energię z innych państw?

W razie konieczności możemy importować 335 MW z Europy, w tym 170 MW ze Słowacji i 165 MW z Rumunii. Ale utrzymująca się cena na europejskim rynku jest kilkakrotnie wyższa niż na Ukrainie, a sposób i źródła finansowania sprowadzanej zza granicy energii nie zostały jeszcze ustalone.

Czytaj też

Nie tylko elektrownie atomowe są narażone na uszkodzenia. Doniesienia medialne mówią, że Rosjanie zaminowali także elektrownię wodną w Kachowce. Jakie zniszczenia dla regionu może przynieść wysadzenie zapory?

Ukraiński wywiad informował, że Rosjanie już na początku wojny zaminowali cały obiekt. Służby uważają, że okupanci przygotowują się do serii ataków terrorystycznych na południu kraju. Wysadzenie elektrowni będzie miało katastrofalne skutki. Zdaniem ekspertów, jeśli to zrobią, w strefie gwałtownej powodzi znajdzie się ponad 80 wsi i miejscowości, w tym również Chersoń. Prezydent Wołodymyr Zełenski w swoim ostatnim wystąpieniu przed Radą Europejską zwrócił uwagę na zaminowanie elektrowni wodnej w Kachowce i zażądał natychmiastowego wysłania międzynarodowej misji obserwacyjnej.

W ostatnim czasie doszło do serii rosyjskich ataków na infrastrukturę krytyczną z wykorzystaniem irańskich dronów kamikaze. W jaki sposób Ukraina może chronić się przed takimi nalotami?

Oczywiście większość pocisków została zestrzelona przez siły zbrojne Ukrainy, jednak wiele trafiło w cel, o czym świadczy skala zniszczeń w ostatnich dwóch tygodniach. Energetycy nieustannie pracują nad przywróceniem dostaw energii elektrycznej po wyrządzonych zniszczeniach pracując ekstremalnych warunkach wojny. Branża energetyczna będzie nadal robić wszystko, aby utrzymać kontrolę nad ukraińskim sektorze energetycznym. Jednak bez wzmocnienia obrony przeciwrakietowej będzie to praktycznie niemożliwe. Nowa rosyjska strategia nosi wszelkie znamiona zbrodni wojennych, ponieważ nie jest już wymierzona w obiekty militarne czy Siły Zbrojne Ukrainy. Dlatego trzeba podjąć wszelkie działania, by ten terror jak najszybciej powstrzymać.

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze