Wmurowano kamień węgielny pod rozbudowę Elektrowni Turów

29 czerwca 2016, 16:32
Fot. www.me.gov.pl

W Elektrowni Turów wmurowano symboliczny kamień węgielny pod budowę bloku energetycznego o mocy 450 MW netto. To największa, ale nie jedyna inwestycja realizowana w turoszowskim kompleksie wydobywczo-energetycznym. Do eksploatacji oddano Instalację Odsiarczania Spalin (IOS) dla bloków 4-6, a w planie inwestycyjnym znajduje się także kompleksowa modernizacja bloków 1-3. Dzięki realizacji tych projektów Elektrownia Turów będzie mogła produkować energię w sposób efektywny i bardziej przyjazny dla środowiska jeszcze przez co najmniej 30 lat.

Nowy blok energetyczny o mocy 450 MW netto w Elektrowni Turów zastąpi wycofane z eksploatacji jednostki starszej generacji (bloki nr 8, 9, 10) o łącznej mocy zainstalowanej ok. 600 MW. Po jego uruchomieniu moc Elektrowni Turów wynosić będzie około 2 000 MW. Odbudowa mocy jest przede wszystkim elementem optymalizacji sposobu wykorzystania całego kompleksu wydobywczo-energetycznego Turów, w tym również zagospodarowania dostępnych złóż węgla, szacowanych obecnie na ok. 315 mln ton. W 2015 r. Elektrownia Turów wyprodukowała ok. 7,3 TWh energii elektrycznej netto wykorzystując do tego 6,8 mln ton węgla brunatnego.

"Odbudowa mocy to kluczowy element działań podejmowanych przez Ministerstwo Energii. W celu zapewnienia sprawnej modernizacji i inwestycji w nowe moce wytwórcze grup energetycznych na początku lipca zaczynamy konsultacje ze środowiskami energetycznymi w zakresie rozwiązań związanych z rynkiem mocy" – mówi minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Budowa nowoczesnej jednostki w Turowie kosztować będzie ok. 4 mld zł i jest jednym z projektów ambitnego programu inwestycyjnego Grupy Kapitałowej PGE. Nowy blok będzie spełniał wymagania środowiskowe wynikające z restrykcyjnych przepisów krajowych i unijnych. Aneks pozwalający na dostosowanie inwestycji do norm wynikających z konkluzji BAT został podpisany w listopadzie 2015 r. i zwiększył wartość kontraktu o 280 mln zł. Zgodnie z zapisami umowy przekazanie nowego bloku do eksploatacji nastąpi w terminie 65 miesięcy od daty wystawienia Polecenia Rozpoczęcia Prac, czyli w drugim kwartale 2020 r.

"Grupa PGE przywiązuje bardzo dużą wagę do działań na rzecz ochrony środowiska i ograniczania wpływu działalności wytwórczej na otoczenie we wszystkich swoich lokalizacjach. Aby wypełnić nałożone na energetykę konwencjonalną zobowiązania ekologiczne, konsekwentnie modernizujemy funkcjonujące bloki energetyczne, a także budujemy nowe moce wytwórcze. Dzięki nieustannemu podnoszeniu efektywności aktywów wytwórczych i wypełnieniu unijnych standardów środowiskowych budujemy wartość Grupy" – mówi Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Zobacz także: Rosjanie nie będą dostarczać energii na Ukrainę. Koniec z "bratnią pomocą"

Zobacz także: Rosyjska energia z atomu popłynie do Europy?

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
bp
czwartek, 30 czerwca 2016, 16:31

Jak to państwo zbuduje bloki energetyczne ? Przecież to są spółki akcyjne lub prywatne grupy kapitałowe. To była prywatyzacja czy nie ? Bo chyba była. A jak była to sobie elektrownie niech zbudują bloki na własny koszt. Ale juz biznes plan i do banku po kredyt a nie z łapami po pieniądze podatnika. A jak państwo ma budować za moja kasę to chcę partycypowac w zyskach a nie tylko w kosztach.

Polski Biskup
środa, 29 czerwca 2016, 23:04

Na powyższym zdjęciu zapewne ci których dobry janosik (CBA) powinno bardzo dokładnie sprawdzić - zapewne "z naszych" pieniędzy kradną dla siebie milionowe pensje a dla nauczycieli i pielęgniarek na podwyżki nie ma!.

Reklama
Tweets Energetyka24