Trwają rozmowy z Katarem o wykorzystaniu drugiego gazoportu w Polsce

29 lutego 2016, 13:49

Ambasador RP w Katarze, Krzysztof Suprowicz, w wywiadzie dla Qatar Tribune zadeklarował, że Warszawa jest zainteresowana wzmocnieniem partnerstwa energetycznego z Dohą. Zdaniem dyplomaty powinno być ono związane rozbudową terminalu LNG w Świnoujściu, planowaną budową drugiego gazoportu oraz wspólnym realizowaniem dostaw surowca dla „stron trzecich” - głównie z Europy Środkowo-Wschodniej.

To ważne i bardzo obiecujące partnerstwo, o dużym potencjale dla stosunków polsko-katarskich” - oświadczył ambasador. W jego opinii fakt, iż umowa na dostawy LNG do Świnoujścia będzie obowiązywała przez 20 lat, nadaje dwustronnym więziom obydwu państw wymiar strategiczny. Suprowicz zauważył, że niedawno dotarł do nas drugi, testowy transport surowca, który jest wprawdzie wykorzystywany do celów technologiczno-rozruchowych, ale w części trafi także do krajowego systemu przesyłowego. 16 lipca br. nastąpi natomiast pierwsza, komercyjna dostawa LNG do Polski.

Rozwijając swoją wypowiedź dyplomata nawiązał do wyzwań stojących przed krajami produkującymi węglowodory, które w obliczu spadających cen ropy (ale i gazu) borykają się z wieloma trudnościami. Jego zdaniem istnieje możliwość, że strategiczne partnerstwo pomiędzy Polską i Katarem zostanie w najbliższych latach „skonsolidowane” - szczególnie chodzi tutaj o wykorzystanie przepustowości naszego gazoportu i realizowanie z jego wykorzystaniem dostaw do innych krajów europejskich.

Z nieoficjalnych informacji Energetyka24.com wynika, że spółka QatarGas (realizująca dostawy LNG do Świnoujścia) wyraziła w rozmowach z Polskim LNG poważne zainteresowanie ekspansją na rynki w Europie Środkowo-Wschodniej.

Energetyka24.com

Ambasador podkreślił, że Polska ma aspiracje, aby stać się regionalnym centrum redystrybucji gazu. Wiążą się z nimi plany, które dotyczą nie tylko rozbudowy przepustowości terminalu w Świnoujściu (z 5 mld m3 do 7,5 mld m3), ale również powstania drugiego gazoportu. Najczęściej wymienia się w tym kontekście Zatokę Gdańską i możliwość zakupu / leasingu pływającej jednostki regazyfikacyjnej typu FSRU (podobnej do litewskiego „Independence”).

Zdecydowanie terminal LNG jest jednym z kluczowych elementów polityki polskiego rządu” - deklarował Krzysztof Suprowicz, który dodał również, że ewentualne decyzje dotyczące przyszłych inwestycji będą podejmowane w nieco późniejszym terminie. Aktualne wysiłki związane są głównie z uzyskaniem przez terminal pełnej sprawności najpóźniej do końca maja - to pierwszy etap - oraz zwiększeniem wolumenu przyjmowanego surowca do 3-5 mln ton LNG rocznie - to drugi etap.

Z nieoficjalnych informacji Energetyka24.com wynika, że spółka QatarGas (realizująca dostawy LNG do Świnoujścia) wyraziła w rozmowach z Polskim LNG poważne zainteresowanie ekspansją na rynki w Europie Środkowo-Wschodniej. Ewentualne zwiększenie wolumenu surowca regazyfikowanego w naszym terminalu jest niezwykle interesującą perspektywą.

Pozwoliłoby to (pomijając zupełnie kwestie geopolityczne oraz infrastrukturalne) zoptymalizować koszty funkcjonowania obiektu. Obecnie zakontraktowano ok. 30% jego przepustowości (umowa PGNiG i Qatargas) co oznacza, że koniecznym staje się znalezienie kolejnych partnerów lub wdrożenie odpowiedniego systemu wsparcia. W przeciwnym wypadku terminal będzie mniej konkurencyjny od innych tego typu instalacji - przedstawiciele PGNiG zwracali kilka miesięcy temu uwagę, że stawki regazyfikacyjne w Świnoujściu będą prawdopodobnie kilkukrotnie wyższe, niż np. w Belgii.

Czynnikiem, który może być ważnym argumentem „za” zwiększeniem katarskiej obecności w basenie Morza Bałtyckiego i krajach Wyszehradu jest także realizowana rozbudowa połączeń międzysystemowych, które znacząco zwiększą potencjał współpracy w regionie. Mam tutaj na myśli m.in. (budowane lub rozbudowywane) rurociągi łączące Polskę z krajami sąsiedzkimi, takimi jak:

  • Czechy (planowane ukończenie: 2018/2019, wartość inwestycji: 482 mln zł)
  • Słowacja (planowane ukończenie: 2019/2020, wartość inwestycji:  387 mln zł)
  • Litwa (planowane ukończenie: 2019/2020, wartość inwestycji, 1,367 mld zł)
  • Ukraina (planowane ukończenie: 2019/2020, opracowano studium wykonalności) 

Warto zwrócić także uwagę na fakt, że podczas niedawnego posiedzenia węgiersko-rumuńskiego komitetu ekonomicznego osiągnięto porozumienie, na mocy którego Bukareszt zobowiązał się do podjęcia szeregu kroków ukierunkowanych na rychłe uruchomienie interkonektora gazowego pomiędzy obydwoma krajami.

Rozbudowa połączenia pozwoli zwiększyć potencjał Korytarza Północ-Południe, a więc projektu o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego RP. Połączy on gazoport w Świnoujściu z systemami przesyłowymi Czech, Słowacji, Węgier oraz Chorwacji – gdzie planowana jest budowa terminalu Adria LNG. Realizacja inwestycji przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa dostaw, integracji regionalnych rynków gazu oraz rozszerzenia wachlarza możliwości w przypadku sytuacji kryzysowych. Komisja Europejska w październiku 2013 roku uznała, że jest to „Projekt o znaczeniu wspólnotowym”.

 

Zobacz także: Były szef NATO: Budowa Nord Stream II byłaby błędem

Zobacz także: Poprawa: 100 dni rządu w energetyce pod znakiem Baltic Pipe

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Nabucco first
czwartek, 3 marca 2016, 09:25

Ilość trolli internetowych pod artykułem dobitnie pokazuje, jak temat drugiego gazoportu jest pilnie obserwowany i jakie zaniepokojenie wywołuje. Podobnie było w sprawie dostaw ropy naftoportem.

Tweets Energetyka24