- WIADOMOŚCI
- W CENTRUM UWAGI
Szwedzi weszli na pokład statku floty cieni. Uwagę zwrócił wyciek ropy
Szwedzka Straż Przybrzeżna zajęła statek rosyjskiej floty cieni, podejrzewany o naruszanie przepisów ochrony środowiska w związku z wyciekiem ropy – poinformował szwedzki minister obrony cywilnej Carl-Oskar Bohlin. To pierwszy raz, gdy emisję zanieczyszczenia udało się powiązać ze statkiem objętym sankcjami.
Autor. @CarlOskar/X.com
„Straż Przybrzeżna dokonała dziś, wczesnym rankiem, abordażu statku podejrzanego o pływanie pod fałszywą banderą Flora 1” – napisał minister na platformie X.
Kolejny wymiar zagrożenia
W piątek rano Straż Przybrzeżna dokonała abordażu tankowca Flora 1, podejrzanego o spowodowanie wycieku ropy na Morzu Bałtyckim, na wschód od Gotlandii. Prokuratura prowadzi wstępne śledztwo w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przeciwko środowisku. W związku z tym odkryciem ustalono, że statek znajduje się na liście sankcji UE, a także że ujawniono kilka niejasnych okoliczności związanych z jego działalnością, w tym status bandery – poinformowała szwedzka straż przybrzeżna.
Ze względu na to, że flota cieni składa się głównie ze starych tankowców, stanowi ona nie tylko zagrożenie dla bezpieczeństwa krajów przybrzeżnych, ale także dla środowiska. Nasilają się obawy o możliwość spowodowania przez katastrofy ekologicznej.
Z tankowców rosyjskiej floty cieni wciąż wycieka ropa do europejskich mórz, pomimo nakładanych na nie unijnych sankcji, co ukazuje niezdolność kontynentu do powstrzymania tego procederu – uważa organizacja [SourceMaterial]. W 2024 r. co najmniej pięć tankowców z rosyjskiej floty omijającej sankcje nadal pływało bez przeszkód po wodach europejskich po pozostawieniu plam ropy w pobliżu kontynentu.
Kustbevakningen har idag, tidigt på morgonen, bordat det misstänkt falskflaggade fartyget Flora 1, strax söder om Ystad. Fartyget kvarhålls och misstänks för miljöbrott efter ett oljeutsläpp öster om Gotland, i svensk ekonomisk zon. Ingripandet har skett i samverkan med berörda… pic.twitter.com/0b09q0O5qc
— Carl-Oskar Bohlin (@CarlOskar) April 3, 2026
Odkąd kraje G7 nałożyły w 2022 r. ograniczenia cenowe na sprzedaż ropy, Moskwa w coraz większym stopniu polega na flocie około 1600 starych tankowców o niejasnej strukturze własnościowej, aby eksportować swoją ropę.
Jak przekazał szwedzki minister, w razie potrzeby zostaną podjęte działania w celu oczyszczenia morza. Rząd monitoruje sytuację.
Przestępstwo zostało popełnione w szwedzkiej wyłącznej strefie ekonomicznej, poza terytorium Szwecji. Zgodnie z umowami międzynarodowymi, państwo nadbrzeżne ma prawo interweniować i prowadzić dochodzenia, na przykład w sprawie przestępstw przeciwko środowisku i rybołówstwu.
Szwedzka straż przybrzeżna
Portal Marinetraffic, zajmujący się obserwowaniem ruchu statków na morzu, podaje, że jednostka płynęła z portu w Primorsku w Rosji do Santos w Brazylii. Według Straży Przybrzeżnej zatrzymanie tankowca Flora 1 jest pierwszym przypadkiem, gdy „udało się powiązać emisję zanieczyszczenia ze statkiem objętym sankcjami” - opisała PAP.
W marcu szwedzkie służby zatrzymały niedaleko Trelleborga statek Caffa oraz tankowiec Sea Owl 1, których kapitanowie, Rosjanie, podejrzani są o posługiwanie się fałszywą banderą. Mężczyźni zostali aresztowani - przypomina Polska Agencja Prasowa.
Flota cieni to wysłużone statki transportujące rosyjską ropę naftową, których Kreml używa do sprzedawania surowca po cenach wyższych niż limit przewidziany międzynarodowymi sankcjami za inwazję Rosji na Ukrainę. W grudniu 2025 r. ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej przyjęli rozszerzenie wymierzonych w nie sankcji.
Zobacz też

Statki te są także wspólnym problemem krajów leżących nad europejskimi morzami. W lutym szef polskiego MSZ Radosław Sikorski na konferencji w Oslo nazwał flotę cieni „flotą wraków, która stanowi realne zagrożenie dla Bałtyku”.
