Reklama
  • WIADOMOŚCI

Licznik Elektromobilności. Już ponad 150 tys. całkowicie elektrycznych aut w Polsce

Pod koniec maja 2026 r. liczba samochodów elektrycznych (BEV) przekroczyła 150 tys. To o 60 proc. więcej, niż było ich rok wcześniej. Istotnym sygnałem jest też gwałtowny wzrost rejestracji zeroemisyjnych autobusów – o 400 proc. r/r.

Autor. Envato Elements

Zgodnie z danymi Licznika Elektromobilności z końca maja 2026 r. w Polsce było zarejestrowane łącznie 150 751 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych (ang. battery electric vehicle, BEV). Przez pierwsze pięć miesięcy tego roku ich liczba wzrosła o 15 386 aut. To o 32 proc. więcej niż w tym samym okresie w poprzednim roku. Dynamicznie rośnie też flota zeroemisyjnych autobusów, a udział szybkich ładowarek DC w ogólnodostępnej sieci ładowania wynosi już prawie 50 proc.

Dane na koniec maja

Pod koniec maja 2026 r. po polskich drogach jeździło 281 878 samochodów osobowych z napędem elektrycznym. Flota w pełni elektrycznych osobowych aut (BEV, ang. battery electric vehicles) liczyła 138 255 szt., a park hybryd typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles) – 143 623 szt. Liczba samochodów dostawczych i ciężarowych z napędem elektrycznym wynosiła 13 438 sztuk – wynika z Licznika Elektromobilności opracowanego przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) i Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM).

YouTube cover video
wykresy, dane opisane w artykule
Licznik Elektromobilności maj 2026
Autor. Licznik Elektromobilności / PZPM / PSNM / materiały prasowej

W Polsce jest też coraz więcej motorowerów i motocykli elektrycznych. Na koniec maja było ich łącznie 30 468 sztuk. Liczba osobowych i hybrydowych samochodów hybrydowych wzrosła do poziomu 1 419 544 sztuk. Ponadto flota elektrycznych autobusów – liczba rejestracji w ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku wzrosła o ponad 400 proc. w porównaniu do tego samego okresu w 2025 r. – teraz jest ich 2 379. Z tego pojazdy całkowicie elektryczne stanowią 2 210 sztuk, a wodorowe – 169.

Maj 2026 roku można uznać za historyczny – została bowiem przekroczona granica 150 tys. samochodów bateryjnych różnych kategorii w parku w Polsce. Warto podkreślić, że ich liczba wzrosła r/r aż o 60 proc. Samych bateryjnych samochodów osobowych jest niespełna 140 tys. szt., zaś hybryd plug-in – ponad 140 tys. Bardzo dynamicznie rośnie park elektrycznych autobusów, o czym świadczy ponad 400 proc. wzrost liczby rejestracji autobusów w pierwszych pięciu miesiącach br. w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. W parku znajduje się nieco powyżej 600 szt. samochodów wodorowych oraz ponad 1,4 mln klasycznych hybryd.
prezes PZPM Jakub Faryś
Reklama

Infrastruktura ładowania

Jednocześnie rozwija się także infrastruktura ładowania. Pod koniec maja w kraju istniało 12 897 ogólnodostępnych punktów ładowania pojazdów elektrycznym. Już 49 proc. z nich to szybkie punkty ładowania prądem stałym (DC), a 51 proc. – AC, czyli wolne punkty ładowania prądem przemiennym, o mocy mniejszej lub równej 22 kW. W przypadku 21 proc. punktów DC możliwe jest również alternatywne skorzystanie z ładowania AC. Licznik Elektromobilności informuje też o pierwszych decyzjach NFOŚiGW o dofinansowaniu infrastruktury ładowania dla transportu ciężkiego, a sprawę komentuje dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM Jan Wiśniewski.

Szybkie punkty ładowania stanowią już prawie 50 proc. całej sieci infrastruktury ogólnodostępnej w Polsce i ich udział będzie się nadal zwiększał, szczególnie że w ostatnim miesiącu zaobserwowaliśmy liczne wyłączenia stacji AC. Jedną z ważniejszych informacji ostatnich dni jest zatwierdzenie przez NFOŚiGW listy projektów, które otrzymają dofinansowanie z programu wsparcia infrastruktury dla transportu ciężkiego. Teoretycznie pierwszy nabór poskutkuje uruchomieniem ponad 840 stacji. W praktyce jednak wątpliwości budzi możliwość realizacji niektórych inwestycji w terminach wskazanych we wnioskach o dopłaty, zwłaszcza biorąc pod uwagę potencjalnie długi czas realizacji przyłączy. Istnieje zatem ryzyko, że część budżetu programu zostanie niewykorzystana.
dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM Jan Wiśniewski
Reklama
Reklama