Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zdaniem Trumpa zawieszenie broni USA-Iran obowiązuje. Ceny ropy w górę

Amerykanie zapewniają, że obowiązuje zawieszenie broni z Iranem, pomimo że znów doszło do wymiany ognia między dwoma krajami. Ceny ropy naftowej rosną.

JD Vance i Donald Trump
JD Vance i Donald Trump
Autor. White House

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec zwyżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 0,56 proc. do 95,40 dolarów. Cena Brent na ICE na lipiec rośnie o 0,69 proc. do 100,82 dolarów za baryłkę. W tym tygodniu oba kontrakty są na drodze do spadku o 6 proc. – przekazała PAP.

Znaczenie umów

Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich poinformowało, że obrona powietrzna reaguje na kolejny irański ostrzał rakietowy i dronowy. Wcześniej w nosy USA przekazały, że odparły irańskie ataki na trzy amerykańskie okręty, które przepływały przez cieśninę Ormuz. Irańskie wojsko przekazało, że to Stany Zjednoczone najpierw naruszyły rozejm, atakując irański tankowiec i porty, dlatego w odpowiedzi uderzono w amerykańskie okręty.

Prezydent USA Donald Trump powiedział stacji ABC News, że uważa zawieszenie broni z Iranem za nadal obowiązujące, mimo nowej wymiany ognia w cieśninie Ormuz. Określił też uderzenia USA przeciwko Iranowi jako „miłosne stuknięcie” – opisała PAP.

Ropa naftowa balansuje między dwoma ryzykami, dyplomacją z jednej strony i kolejną eskalacją z drugiej. Rynki wciąż dają szansę propozycji pokojowej, ale nie na tyle, by zniwelować premię wojenną.
Charu Hanana, Saxo Markets

Szef Międzynarodowej Agencji Energii ostrzegł, że świat traci 14 milionów baryłek ropy dziennie z powodu wojny, a zwiększanie produkcji po zakończeniu konfliktu będzie stopniowe.

Liderzy biznesu, konsumenci, politycy, firmy żeglugowe i wiele innych osób na całym świecie uważnie wypatrywało oznak przełomu. Konflikt, który trwa już trzeci miesiąc i skłonił Iran i Stany Zjednoczone do wprowadzenia własnej blokady cieśniny Ormuz, sparaliżował główny szlak przesyłu ropy naftowej, siejąc spustoszenie w globalnych łańcuchach dostaw i powodując gwałtowny wzrost cen energii pisze New York Times.

Donald Trump, zapytany, czy Iran odpowiedział na propozycję Stanów Zjednoczonych dotyczącą otwarcia cieśniny Ormuz i zakończenia wojny, stwierdził, że to „coś więcej niż jednostronicowa oferta”. Przedstawił również jeden z pierwszych szczegółów, jakie usłyszeliśmy na temat celów porozumienia: „To oferta, która zasadniczo mówi, że nie będą mieli broni jądrowej”. Zapytany, czy się na to zgodzili, odpowiedział twierdząco, ale dodał: „kiedy się zgodzą, to niewiele znaczy, bo następnego dnia o tym zapomną”.

Reklama

Jak pisze w najnowszym komentarzu dla E24 dr Przemysław Zaleski, według traderów z agencji RBC Capital Markets w najbliższym czasie niewiele się zmieni. Wskazują oni, że bez pewności dla trwałego otwarcia cieśniny Ormuz, ropa pozostanie bardzo droga. Podobnie wyglądają długoterminowe prognozy EIA (US Energy Information Administration) na dalszą część 2026 roku. Zakładają one możliwość powrotu cen do niższych poziomów (poniżej 90 USD), jeśli fizyczne dostawy z regionu zostaną przywrócone w dłuższym horyzoncie czasowym, co oznacza co najmniej od kilku do kilkunastu miesięcy.

KŁ/PAP

Reklama