Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wielkanocne ceny paliw. Znamy nowe stawki na święta

Ministerstwo Energii opublikowało nowe maksymalne ceny paliw na cały okres świąteczny – między 4 a 7 kwietnia. Benzyna 95 nie może kosztować więcej niż 6,21 zł/l, benzyna 98 – 6,82 zł/l, a olej napędowy – 7,87 zł/l.

Autor. Canva

Przypominamy, że w przypadku dni wolnych od pracy obowiązuje cena ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed weekendem lub świętami oraz innymi dniami wolnymi od pracy. Stosowana jest aż do kolejnego dnia roboczego, łącznie z tym dniem. 

W piątek benzyna 95 kosztuje nie więcej niż 6,19 zł za litr, a benzyna 98 - 6,80 zł. Cena maksymalna oleju napędowego wynosi 7,64 zł za litr.

YouTube cover video

Mechanizm maksymalnej ceny to element rządowego pakietu „Ceny Paliw Niżej”. W jego ramach VAT został obniżony z 23% do 8%, a akcyza została zmniejszona do minimalnych dopuszczalnych poziomów (o 29 gr dla benzyny i 28 gr dla oleju napędowego).

Następne obwieszczenie Ministra Energii zostanie opublikowane we wtorek i określi ceny paliw na środę. Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT - wyjaśnia PAP.

Minister energii zadeklarował w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że pakiet „CPN” będzie utrzymywany tak długo, jak będzie potrzebny. Dodał, że w sytuacji, gdy cena ropy pozostanie na wysokim poziomie przez dłuższy czas, byłby zwolennikiem przedłużenia rozwiązań obniżających ceny paliw.

Z kolei czeski rząd poinformował w czwartek o wprowadzeniu maksymalnej marży dla sprzedawców paliw oraz o obniżeniu podatku akcyzowego na olej napędowy. Rząd będzie również codziennie ustalać maksymalną cenę paliw.

Reklama

W kontekście trwającej wojny w regionie Zatoki Perskiej i kryzysu, jaki ona wywołała unijny komisarz ds. energii Dan Joergensen powiedział w wywiadzie dla Financial Times, że UE „przygotowuje się na najgorsze scenariusze”, nawet jeśli blok „jeszcze nie jest gotowy” na racjonowanie kluczowych produktów, takich jak paliwo lotnicze czy olej napędowy. „Lepiej być przygotowanym niż potem żałować” – wyjaśnił Joergensen.

KŁ/PAP

Zobacz również

Reklama