- WIADOMOŚCI
G7 nie uwolni rezerw ropy. „Potrzebna jest dalsza analiza”
Pomimo apelu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE), ministrowie finansów krajów członkowskich grupy G7 zdecydowali się nie uwalniać strategicznych rezerw ropy naftowej. Ceny tego strategicznego surowca nadal rosną, a w niedzielę przekroczyły 100 dolarów za baryłkę.
Jak podaje Agencja Reutera, ministrowie zaznaczyli, że są gotowi podjąć „niezbędne środki” w celu wsparcia globalnych dostaw ropy naftowej i obniżenia cen surowca, wliczając w to uwolnienie zapasów, jednak nie zdecydowali się na to w tej chwili.
G7: jeszcze nie czas na uwalnianie rezerw
Informator Reutera zaznaczył, że „w tej kwestii panowała szeroka zgoda”. „Nie chodziło o to, że ktoś był przeciwny, chodziło tylko o czas. Potrzebna jest dalsza analiza” – powiedział cytowany urzędnik G7.
Pod koniec bieżącego tygodnia ma dojść do telekonferencji przywódców państw G7 w tej samej sprawie i - zdaniem wspomnianego informatora - wówczas zostanie podjęta „ostateczna decyzja” w tej sprawie.
W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), a także Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Państwa członkowskie MAE posiadają w sumie ponad 1,2 mld baryłek zapasów strategicznych ropy naftowej, a kolejne 600 mln to zapasy strategiczne, utrzymywane na mocy zobowiązań rządowych. Ostatnim razem zostały one użyte po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku.
Warto zaznaczyć, że Japonia bierze pod uwagę możliwość uwolnienia części swoich zasobów strategicznych i nie musi w tym celu konsultować się z USA czy MAE. Japońskie rezerwy są trzecimi największymi na świecie (zaraz po chińskich i amerykańskich) i szacuje się je na ok. 260 mln baryłek ropy naftowej).
Jak podaje Reuter, 8 marca wysoko postawiony członek japońskiego parlamentu polecił krajowemu magazynowi ropy naftowej przygotowanie się na ewentualne uwolnienie surowca. Na razie jednak ministerstwo nie potwierdza tych doniesień i deklaruje, że będzie nadal monitorować sytuację we współpracy z MAE.
Dzisiejszego poranka ceny ropy naftowej poszybowały do poziomów nienotowanych od lipca 2022 roku, osiągając 118 dolarów (WTI) i 109 dolarów za baryłkę (Brent). Jak informuje CNBC, od ubiegłego tygodnia cena WTI wzrosła aż o 58 proc., co stanowi jeden z najszybszych wzrostów ceny od 1983 roku.
