Reklama
  • WIADOMOŚCI

Węgry nie dostaną rosyjskiej ropy po ataku Moskwy na rurociąg „Przyjaźń”

Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha powiadomił w czwartek, że wskutek rosyjskiego ataku z 27 stycznia wstrzymany został tranzyt rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń przez terytorium Ukrainy.

strażacy gaszą pożar z wozu strażackiego
Rosyjski atak na rurociąg „Przyjaźń”
Autor. X / @andrii_sybiha https://x.com/andrii_sybiha/status/2021873083997385142/photo/1

„Wiemy, że strona węgierska przygotowuje się do ponownego złożenia skargi na problemy z tranzytem rosyjskiej ropy przez rurociąg Przyjaźń. Możemy jedynie doradzić im, by zwrócili się z tymi zdjęciami do swoich »przyjaciół« w Moskwie. To płonąca infrastruktura rurociągu Przyjaźń po ostatnim celowym rosyjskim uderzeniu 27 stycznia, które wstrzymało tranzyt ropy” – napisał Sybiha w komunikatorze Telegram. Do komunikatu dołączono zdjęcie płonącej infrastruktury rurociągu Przyjaźń po rosyjskim ostrzale z 27 stycznia.

Czas na dywersyfikację

Minister zauważył, że „Węgry nie wyraziły wobec Rosji żadnego protestu w tej sprawie”. „Nie potrafiły nawet wypowiedzieć słowa »Rosja«. Podwójne standardy w najlepszym wydaniu” – ocenił szef ukraińskiej dyplomacji.

YouTube cover video

„Prawda jest taka, że Moskwa przestała być wiarygodnym dostawcą w momencie rozpoczęcia agresji przeciwko Ukrainie (w 2022 r. – przyp. PAP). To właśnie ta agresja jest przyczyną wszystkich problemów. Niestety, lata tej rzeczywistości okazały się niewystarczające, by rząd (premiera Węgier Viktora) Orbana to zrozumiał i zdywersyfikował dostawy. Proponujemy im otworzyć oczy” – napisał minister.

Siły Powietrzne Ukrainy podały 27 stycznia, że rosyjskie wojska zaatakowały kraj 165 uderzeniowymi bezzałogowymi statkami powietrznymi, w tym około 100 dronami bojowymi typu Shahed. Państwowa spółka Naftohaz informowała, że atak uszkodził jeden z jej obiektów na zachodzie kraju.

Iryna Hirnyk

Reklama
Reklama