- WIADOMOŚCI
Spadają ceny ropy. Rynek reaguje na porozumienie USA z Iranem
W związku z podpisaniem memorandum między Stanami Zjednoczonymi i Iranem ceny ropy na światowych rynkach spadają. Analitycy ostrzegają jednak, że zakłócenia w transporcie mogą nie skończyć się od razu, a przepływy mogą też nie wrócić do poziomu sprzed wojny.
Autor. Mohamed Aly/Pixabay
Ceny ropy naftowej spadają o ponad 2 proc. To dzięki podpisaniu tymczasowego porozumienia pokojowego między USA a Iranem. Jednym z jego punktów jest ponowne otwarcie cieśniny Ormuz, dzięki czemu mogą wzrosnąć globalne dostawy surowca.
Ceny ropy
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 74,87 USD – niżej o 2,50 proc. Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 77,84 USD za baryłkę, w dół o 2,15 proc.
W nocy ze środy na czwartek prezydent USA Donald Trump ogłosił, że podpisał wstępne porozumienie z Iranem: „Podpisane. Podpisane w Wersalu, właśnie to podpisałem – powiedział Trump dziennikarzom, opuszczając pałac około godziny 1 w nocy i żegnając się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. CNN przekazało, powołując się na amerykańskiego urzędnika, Amerykanie przesłali zdjęcie podpisanego memorandum Irańczykom, a rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmail Baghaei poinformował, ze prezydent Iranu Masud Pezeszkian podpisał dokument „cyfrowo”, a memorandum zostało „oficjalnie sfinalizowane”. Na antenie telewizji państwowej dodał, że Iran musi być w stanie sprzedawać swoją ropę i otrzymywać z tego tytułu dochody, a transport i ubezpieczenia nie mogą napotykać żadnych problemów.
Łatwą częścią było osiągnięcie porozumienia USA-Iran, ale trudniejszą częścią jest określenie, w jakim stopniu zakłócenia transportu w ostatnich kilku miesiącach staną się trwałe.
Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital LP
W ocenie analityków Goldman Sachs eksport z Zatoki Perskiej będzie normalizować się do końca lipca. Jednak jest ryzyko, że przepływy mogą odbudować się jedynie do poziomu 70 proc. dostaw sprzed wojny.
Zapasy w USA
Zapasy w USA pozostają niskie i wciąż maleją. Według danych amerykańskiego Departamentu Energii (DoE) w ubiegłym tygodniu zapasy ropy naftowej spadły o 1,94 proc., czyli o 8,26 mln baryłek, do poziomu 418,22 mln baryłek. W hubie Cushing, największym amerykańskim centrum magazynowania komercyjnego ropy, zapasy spadły do poziomu około 20 mln baryłek, co jest uważane za minimum operacyjne.
Zapasy benzyny spadły o 0,42 proc. – o 906 tys. baryłek – do poziomu 214,23 mln baryłek.
Natomiast rezerwy paliw destylowanych, m.in. oleju opałowego, wzrosły o 0.93 proc. do poziomu 103,05 mln baryłek.
AJ/PAP

