Reklama
  • WIADOMOŚCI

MOL musi zapłacić grzywnę. Nie podał na czas szczegółów związanych z Przyjaźnią

Zdaniem banku centralnego Węgier MOL był w posiadaniu informacji związanych ze wstrzymaniem tranzytu rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń, które mogły wpłynąć na wartość lub rentowność papierów wartościowych koncernu i nie podał ich publicnie na czas.

Autor. elements.envato.com

Narodowy Bank Wegier (NBH) nałożył na węgierską spółkę naftowo-gazową MOL grzywnę w wysokości 43 mln forintów (około 122 tys. euro) za naruszenie obowiązku informacyjnego w związku z awarią rurociągu naftowego Przyjaźń – przekazała Polska Agencja prasowa, powołując się na komunikat banku i informacje węgierskiej państwowej agencji informacyjnej MTI.

Szczegóły sprawy

Węgierski bank centralny uznał, że MOL powinien informować publicznie inwestorów o przedłużającym się wyłączeniu ropociągu przyjaźń z użytku najpóźniej do 12 lutego 2026 r. MOL uczynił to dopiero kilka dni później. Według ustaleń banku koncern rozpoczął przygotowania do zastąpienia importu ropy 11 lutego, był już więc w posiadaniu informacji, które mogły wpłynąć na wartość lub rentowność jego papierów wartościowych.

YouTube cover video

Transport rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń na Węgry i Słowację został wstrzymany pod koniec stycznia z powodu zniszczenia infrastruktury w wyniku rosyjskiego ataku na zachodzie Ukrainy. Od 27 stycznia panowały tzw. warunki siły wyższej. Podczas przerwy w dostawach MOL i należąca do grupy słowacka rafineria Slovnaft musiały w większym stopniu opierać się na dostawach realizowanych przez ropociąg adriatycki z Chorwacji. Viktor Orban, ówczesny premier Węgier, i Robert Fico, premier Słowacji, zarzucali Ukrainie celowe przedłużanie napraw ropociągu i wstrzymywanie przywrócenia tranzytu ropy. Rząd Węgier przez to blokował m.in. unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro, a wraz ze Słowacją dodatkowo 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji.

Decyzja o ponownym uruchomieniu tranzytu była wieloktornie przekładana przez Ukrainę. Przesył ropy został wznowiony pod koniec kwietnia, kilkanaście dni po wyborach parlamentarnych na Węgrzech, w wyniku których zmieniła się władza kraju. Partia Orbana, Fidesz, przegrała z partią Tisza i obecnie premierem Węgier jest Peter Magyar. Słowacja i Węgry przestały blokować 20. pakiet sankcji na Rosję, a Węgry również pożyczkę, co było częścią ustaleń z Ukrainą.

AJ/PAP

Reklama