Reklama
  • WIADOMOŚCI

Minister zapowiada: CPN będzie stosowany tak długo, jak będzie potrzebny

Program „Ceny Paliw Niżej” będzie utrzymywany tak długo, jak będzie to potrzebne – powiedział w poniedziałek w RMF FM minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Jak dodał, sytuacja na rynku paliw pozostaje daleka od stabilizacji, a rządowe rozwiązania mogą obowiązywać także w wakacje, jeśli sytuacja międzynarodowa nadal będzie sprzyjała spekulacjom.

Reka z dystrybutorem
reka z prawej strony trzymajaca pistolet dystrybutor na stacji benzynowej
Autor. Envato / StudioVK

Balczun, pytany w „Porannej rozmowie RMF FM” o interwencję rządu w ceny paliw, powiedział, że obecna sytuacja rynkowa „cały czas daleka jest od ustabilizowania”. Ocenił, że rząd stworzył „konstruktywny i efektywny model” ustalania najniższej ceny paliw i że mechanizm ten działa.

Rząd nie wycofuje się z CPN

Minister podkreślił, że program obciąża budżet państwa, ale – jak zaznaczył – finanse publiczne są w stanie udźwignąć ten koszt. Według informacji podanych w rozmowie CPN kosztuje budżet około 1,6 mld zł miesięcznie.

Balczun nie wykluczył, że rozwiązanie będzie utrzymane również w okresie wakacyjnym. Jak mówił, jeżeli sytuacja międzynarodowa się nie uspokoi i nadal będzie sprzyjała spekulacjom, rząd będzie utrzymywał przyjęte rozwiązania.

YouTube cover video
Reklama

Szef MAP był także pytany o ryzyko niedoborów paliwa lotniczego. Odpowiedział, że Polska jest do tego dobrze przygotowana, a magazyny i rezerwy są zabezpieczone. Dodał, że magazyny są pełne i że jest w tej sprawie „umiarkowanym optymistą”.

Pakiet CPN został przyjęty przez rząd 26 marca, dzień później zaakceptowany przez parlament, a następnie podpisany przez prezydenta Karola Nawrockiego. Zakłada m.in. obniżenie VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc., redukcję akcyzy do minimalnych poziomów unijnych oraz wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej paliw.

Maksymalna cena paliw jest ustalana każdego dnia roboczego przez ministra energii według formuły obejmującej średnią cenę hurtową paliw z poprzedniego dnia roboczego, akcyzę, opłatę paliwową, VAT oraz stałą kwotę 0,30 zł za litr na pokrycie kosztów operacyjnych sprzedaży.

W poniedziałek 27 kwietnia maksymalna cena benzyny Pb95 wynosi 6,17 zł za litr, benzyny Pb98 6,71 zł za litr, a oleju napędowego 7,01 zł za litr.

Reklama

Zobacz również

Reklama